Gram, gram i stwierdzam, że jak na razie FE8 jest spoko! :D
Aktualnie mój team tworzą (pomijając lordów):
Franz - spoko koleś, fajny growth rate no i przydatność niepodważalna. Nie ma to jak kawaleria :)
Vanessa - nie lubię trenować pegazów, ale z doświadczenia wiem, że później są przydatne, więc zaciskam zęby i trenuję Vanesse.
Garcia & Ross - Nierozłączony team z rozwiniętym support na A. Ross już wypromowany na pirata. Dają radę :)
Colm - Spoko ziom, nie mam innej alternatywy na złodzieja, więc i tak jestem zmuszony go używać, ale nie narzekam.
Artur - Używam na siłę i tylko okazjonalnie. Nie mam do niego przekonania.
Lute - Powoli rozwijam. Widzę potencjał, ale jakoś w FE8 nie przemawiają do mnie magowie. Czekam na szamana.
Natasha - Zastąpiła wąsatego Mouldera. Jednak ładna buzia robi swoje :P Poza tym chcę rozwinąć support z...
Joshua - Odpowiednik Rutgera z FE6. Statystyki napompowane jak na level 5 nieprzeciętnie, ale miał 2 level up gdzie łapał tylko +1 HP :( Mimo wszystko robi pogrom.
Kyle - Kolejny konny, brat Franza, więc jest szansa na fajny support.
Na razie to tyle. Team solidny, przebijają się przez każdy level bez mrugnięcia.