Pajda, bardzo dziękuję, pasta podziałała i większości rys nie ma (tylko te bardziej "wbite" w ekran zostały).A gdy przyjdą mi jeszcze dwa GameBoy'e (Pocket ,już wylicytowany i Classic, którego będę licytował) to wtedy je rozkręcę i poszperam w nich z ojcem.Jeszcze raz serdecznie dziękuję! :)