Ja z 3DS miałem tak:
1. Eee, czyde? Po co to komu, i tak już każdy tym rzyga w kinie.
2. (zobaczył na żywo) Ja to kceeee, mamo!!!111jeden
3. (minął jakiś czas) E, jednak nie, czyde ssie, zabija powoli kino, zabije i konsole.
Ogółem to wracam do mojej pierwszej opinii - 3D po raz kolejny w historii pogrąży Nintendo. Fajne to jest na pogranie 5 minut i pokazanie ludziom żeby zrobili WOW co to? i zapomnieli o tym po godzinie.
Chyba najwyższy czas by Nintendo przywróciło do życia markę Game Boy. Więcej szczęścia im przynosiła.