Witam, postanowiłem założyć nowy wątek dotyczący "rozkręcania" Game Boya. Wiem, że temat może być banalny i błahy dla wielu ale niestety dla kolekcjonera niemodującego - nie. Otóż zdobyłem dziś na Wolumenie Tri-winga i zacząłem zabawę z czyszczeniem mojego szaraka. Udało się rozkręcić i wyjąć wszystkie płytki pcb ze środka, schowałem skrzętnie śrubki, wnętrzności zaś zabezpieczyłem. Oczywiście nie mam zamiaru akurat tego egzemplarza modować, natomiast po zamówieniu części i jakiegoś trupka tak.
Mam parę pytań, między innymi:
- czym czyścić zakurzone i obkocone płytki pcb?
- na co szczególnie uważać i czego się wystrzegać podczas skręcania (które komponenty najłatwiej uszkodzić)
Pozostałe pytania będę dopisywał, jak napotkam problem. Proszę jednak i łagodne potraktowanie tego wątku przed Adminów i nie wyrzucanie go od razu. Zamierzam przeczyścić wszystkie swoje stare konsolki (te zakurzone) i pewnie pytań będzie coraz więcej. Być może prócz mnie, znajdzie się wiele osób z podobnymi zapytaniami :)