Autor Wątek: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?  (Przeczytany 12570 razy)

Offline Logan

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« dnia: Lipca 18, 2012, 19:03:02 »
Dziś otrzymałem maila następującej treści.

Cytuj
Informujemy, że GBZ powraca online pod adresem:

http://gameboyzone.vdl.pl/

Jest to masowa wiadomość do wszystkich zarejestrowanych użytkowników na GBZ.

Sprawdzam, rzeczywiście działa. Z marszu pod newsem powitalnym zażądałem usunięcia moich tekstów. Podobnie jak z karawaną, GBZ i kilkoma innymi stronkami - smród pozostanie na zawsze, a wtajemniczeni wiedzą o co mi chodzi. Widzę że w tej chwili parę tekstów jest zdublowanych (są i tam, i "u nas") - czy autorzy utożsamiający się z GBForever wiedzieli o restarcie GBZone ? Czy wyrażacię zgodę na publikację swoich tekstów tam, skoro w pocie czoła pracowaliście na GBF i w ogóle o co ku**a chodzi ?

Offline Gregfield

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 110
  • I AM HELL
    • Może koszulkę?
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 18, 2012, 19:32:42 »
Ta strona to jakiś śmiertelny arcywróg GBF? :>
      

Offline marek7_ak

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 286
  • xboxarcade.pl
    • xboxarcade.pl
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 18, 2012, 19:34:16 »
Ta strona to jakiś śmiertelny arcywróg GBF? :>
Nie, poprzednik

Offline Rezor

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 812
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 18, 2012, 19:49:26 »
Też dostałem tego maila co logan i właśnie tam zajrzałem. Od groma jest tam tekstów, które są na gbforever. W końcu sporo tam pisali Antari, Keitaro, Logan. Nie wiem kto jeszcze, ale na pewno więcej osób. Ja wtedy (i w sumie teraz też) byłem tylko anonimowym użytkownikiem, ale cała sytuacja mi się nie podoba.

Offline Bodzio

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 426
    • strefaPSX
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 18, 2012, 19:54:51 »
Hehe, widzę nie tylko ja dostałem maila ;) Abrasante usunął jedynie z redakcji Antariego i postanowił wskrzesić GBZ korzystając z Jego i innych obecnych użytkowników GBF tekstów. Swoją drogą myślałem, że GBZ padło i wszystkie dane z tego serwisu zostały utracone? Jak widać jednak gdzieś tam zostało przetrzymane.

Offline GBM_Fan

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1942
  • Miłośnik platformówek
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 18, 2012, 19:58:58 »
Ja szczerze mówiąc nigdy nie wiedziałem o co biega z GBZ. Na początku byłem tam zarejestrowany na forum, trochę popisałem i nagle wszystko padło. Jakiś czas później dostałem info od Keitaro, że stoi GBF i to jest teraz główna strona o Game Boy w Polsce ;D


Offline Logan

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 18, 2012, 20:02:48 »
GBZ żyłoby do dziś, gdyby Abra nie "stracił zajawki". Tylko że gdy abra zajawkę stracił, redakcja straciła GBZ, więc powstał GBForever, nad którym mnóstwo osób mówiąc krótko nieźle zapier***ało. A teraz abra czy tam jego przydupasy ze zmienionymi pseudo przywracają stronę-kalkę do życia. Nie rozumiem po co 2 strony z częściowo tym samym materiałem mają funkcjonować, jeszcze w obliczu takich niesnasek. Ja z nikim umowy nie miałem, teksty są moje i z gameboyzone mają zniknąć. Było tego naprawdę niewiele, bo bardziej zacząłem działać tutaj (i nadal działam, stay tuned) jednak nie przepuszczę nawet tego. Abra i wszystko co stworzył jest dla mnie materiałem spalonym. Historia podobna do karawany i nowo utworzonego Geek-World. Tam też ładne hece odchodziły.

Offline Bodzio

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 426
    • strefaPSX
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 18, 2012, 20:07:16 »
Reaktywacja GBZ nie ma sensu bo chyba 90% tamtejszych materiałów pochodzi od autorów obecnie tworzących GBF i zapewne Ci autorzy (sorki że tak ogólnikowo) zażądają ich usunięcia z GBZ więc nie wiem co skłoniło abrasante do tej reaktywacji. To, że stracił zajawkę to jedno, ale powinien wtedy oddać co należne redakcji i tak GBZ i karawana trwałyby zapewne jeszcze długo.

Offline Logan

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 18, 2012, 20:39:00 »
MAcie tutaj próbkę działalności Abry:

Tekst pod tym linkiem, opublikowany w 2002, autor Darek P:

tnij.org/ladysia

a tutaj ten sam tekst, autor abra (Tomasz K.) opublikowany dużo później:

http://gameboyzone.vdl.pl/viewpage.php?page_id=39

gość jest znany z tuszowania spraw, więc poniżej screeny:

http://i.imgur.com/NfisY.png
http://i.imgur.com/7aQhi.png

Offline Antari

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 3587
  • DMG
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #9 dnia: Lipca 18, 2012, 20:53:50 »
GBZ było naszym przeszłym projektem. W skrócie założycielami byliśmy ja, yano i abrasante aka Tomasz Karulski. Redakcja zawsze była ruchoma, część ludzi przychodziło część odchodziło. Współpracowaliśmy z Retro-Age i dlatego część tekstów z RA wisi na stronie. Niestety po kilku miesiącach zajawki adminowanie abrasante się znudziło i wybrał inne projekty typu nintendo-ds.org, retrosfera czy karawana.eu. Yano od początku traktował prowadzenie strony z ogromnym przymrużeniem oka, więc jedynym adminem byłem ja.

W ten sposób prowadziłem praktycznie sam stronę przez 3 lata, dodawałem teksty członków redakcji (dochodzących i odchodzących), obrabiałem zdjęcia, wymyślałem nowe kategorie, działy etc. Adminowałem choć nie miałem i nie mam do tego predyspozycji. Niestety klucze do wszystkiego miał abrasante - hosting należał do niego, podobnie jak domena. Tylko on posiadał passy do głównego serwera, mnie udostępnił łaskawie jedynie niewielkie miejsce do wrzucania grafik. Praktycznie cały czas tkwiliśmy w niepewności jutra, bo abra rzadko kiedy był dostępny na gg, mailu etc. Sraliśmy w gacie, bo nikt nie wiedział np. kiedy upływa termin płatności za hosting. Miarka się przebrała gdy utraciłem dostęp do folderu z grafikami po jakimś ataku hakerskim na stronę. Błagałem jak pies o przywrócenie dostępu, godzinami poniżałem się na gg, prosząc o możliwość prowadzenia strony praktycznie dla kogoś. Bo jak doskonale widać nic tam nie było moje...

Wtedy powiedziałem sobie - koniec. Nie będę wrzucał grafik do tekstów na imageshack. Wspólnie z Keitaro założyliśmy GBForever, na które przenieśliśmy swoje teksty i tych członków redakcji GBZ, którzy wyrazili na to zgodę. Poziom każdego tekstu znacząco drgnął w górę, część z tych materiałów, których poziom znacząco odbiegał od docelowego została pominięta. Jakiś czas potem abra zniknął z sieci po aferze z plagiatem tekstów z karawany.eu. Jedna osoba udostępniła plik z wykazem stron z jakich kopiował wszystkie dane. Smród jak z Zakopanego do Gdańska. Zresztą sam zobaczyłem tego namiastkę. Recenzja gry Lady Sia na GBZ "autorstwa" abry to nic innego jak kopia 1:1 tekstu z bodajże WP.pl - Smutne.

Celu istnienia GBZ na tym etapie nie widzę. GBForever jest jedynym Polskim portalem zrzeszającym scenę Game Boy. To jedyne miejsce z perspektywami i wizją, którą w jakiś sposób staramy się (mimo przeciwności losu) realizować. Bo to dla nas nie "kolejny projekt zrodzony z sentymentalnej zajawki". To coś więcej. Przede wszystkim ludzie. Istnienia GBForever możecie być pewni. Przedefiniowaliśmy założenia serwisu i takie sprawy jak termin upływu płatności za serwer i domenę są ogólnie dostępne dla każdego. Niestety smród po znajomości z Tomaszem Karulskim będzie się za mną ciągnął jeszcze długo, gość dzierży w swych łapach kopie bazy danych GBZ i grafik. Wątpię żeby kiedykolwiek się ich pozbył, więc to że np. jutro serwis zniknie z sieci, nie znaczy wcale, że za 3-4 lata znowu nie stanie na nogi. Bo abrze znudzi się "dorosłe życie" i na nowo wróci chęć na "dziecinne gierki".

Zapewne ktoś podlinkuje abrze ten temat, bo wiadomo, na każde 1000 niewiernych przypada jeden sprawiedliwy. Mnie to wszystko jedno, za bardzo zajęty jestem życiem i prowadzeniem strony traktującej o moim hobby. Mógłbym mu napisać żeby wywalił moje teksty i Keitaro, ale zapewne zaczną się malwersacje, amatorskie próby parafrazy i inne triki. Wolę poczekać aż mu się znudzi i sam zdejmie stronę albo termin płatności za hosta upłynie i portal sam zniknie.

W takich przypadkach najlepiej działa bierność. Olać go, zbojkotować stronę i nie karmić go aferami.

Edit. Aha dla jasności - za hosting i domenę GBZ w 3/4 przypadków płaciłem ja i userzy forum/strony. Abra zapłacił może raz na początku.
« Ostatnia zmiana: Lipca 18, 2012, 21:05:39 wysłana przez Antari »

Offline charcoal

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #10 dnia: Lipca 18, 2012, 21:11:24 »
Wow, nie wiedziałem, że z niego (abra) taki aferzysta, przykra sprawa.

Offline Marcin

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1864
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #11 dnia: Lipca 18, 2012, 21:20:47 »
Ja od siebie dodam że GBZ i GBF to oddzielne już sprawy / serwisy i nie ma w zasadzie o czym dyskutować. Żadnych kłótni i najeżdżania na portal ja nie chcę tutaj widzieć raczej. Co było to było, co jest to widać. Nowi userzy mogą co prawda czuć się zagubieni ale od tego historia GBFu jest opisana na portalu :)

Jak ktoś chce usunięcia tekstów np. z GBZ to trzeba się tam kierować.

Offline mattek

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1052
  • Mistrz masarski!
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 18, 2012, 21:49:57 »
Dla mnie to bezsens reaktywować GBZ skoro i tak więcej użytkowników jest na GBF. Nagle ich tak nie przeniosą.
Ponadto widać, że strona w porównaniu do GBF jakoś życiem nie tętni...
Dodatkowo za dużo jest tam tekstów z GBF. Jakieś prawa chyba są, prawda ?

Offline inlagd

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 727
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 18, 2012, 22:25:52 »
Podajcie popcorn, hiszpanska opera mydlana powraca na ekrany monitorow!

Offline Antari

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 3587
  • DMG
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 19, 2012, 01:57:09 »
Prawa są i owszem, lecz dochodzenie czegokolwiek na drodze sądowej funkcjonuje tylko w teorii. W praktyce facet siedzi w Hiszpanii i nic mu nie udowodnisz. Chłopaki z Geek-World próbowali od strony prawnej go ugryźć (przy okazji afery z krawaną.eu) i stanęło na niczym. Więc usunięcie materiałów ich autorów leży w gestii osoby która adminuje - czyli abry. A dostałem już cynk, od kolegi, że materiałów nie usunie bo "kiedyś się zgodziłeś dobrowolnie, więc teraz nie będę usuwał".

Ale to już mój ostatni komentarz w tej sprawie. Nie wiem co abra chce osiągnąć tą reaktywacją, ale niech sobie działa jak chce. GBZ może 2 lata temu było jakąś tam marką, ale dzisiaj nie ma szans zaistnieć. Chyba, że koleś znajdzie jakąś ekipę wafli, która będzie dla niego tyrała jak my kiedyś. Nic tylko współczuć.

Tyle ode mnie, pozdrawiam.

Offline pajda

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1168
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #15 dnia: Lipca 19, 2012, 10:18:24 »
Pamiętam całą sytuację i tak jak pisze Antarii tak było... Byli ludzie, którzy chcieli utrzymać GBZ, ale nie miei możliwości. Antarii zapomniałeś dodać, że pomysł utworzenia GBForever był również moim pomysłem, a z tego co pamiętam to chyba w sumie ja wpadłem na taki pomysł i podzieliłem się nim z Tobą. Mniejsza o to. Ty Keitaro i ja założyliśmy tę stronę. Wszystkie teksty jaki są na GBZ, a są autorstwa ludzi z GBF powinny być zależne od ich autorów. Autorzy muszą się określić, czy ich teksty mają widnieć tu, czy tam. Takie jest moje zdanie. Nie może istnieć sytuacja, że sądwa bliźniacze serwisy i są na nich identyczne teksty. To tak jakby na skizo.org i na ndsstuff.pl byly te same teksty. Przecież to niedorzeczność. Wszystko zależy od autorów.

Offline Tarma

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 727
  • Finally at peace
    • My Dev Acc.
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #16 dnia: Lipca 19, 2012, 11:38:21 »
Poza tym zawsze można wstąpić na drogę sądową. Jeżeli gościu stwierdzi, że nie usunie mimo wszystko to czeka go przymus albo kara pieniężna. Albo (dobrze by było) obie rzeczy na raz.

Offline Mario_77

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 736
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #17 dnia: Lipca 19, 2012, 14:57:32 »
GBZ i tak upadnie, ludzie trzymają się GBF. ;)
Kupię: GBC (zielony), gry na GB/GBC

Offline Adam56

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 107
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #18 dnia: Lipca 19, 2012, 15:04:23 »
Tak z ciekawosci wszedłem sobie na tą strone,i zauważyłem ze w reklamach jest reklama gbf;d

Offline Tarma

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 727
  • Finally at peace
    • My Dev Acc.
Odp: Powrót GameBoyZone czyli WTF, man ?
« Odpowiedź #19 dnia: Lipca 19, 2012, 16:02:30 »
Tak z ciekawosci wszedłem sobie na tą strone,i zauważyłem ze w reklamach jest reklama gbf;d
A on dzięki temu zabiegowi sam sobie w stope strzela