Autor Wątek: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....  (Przeczytany 10927 razy)

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 19, 2013, 22:45:21 »
Ok, udało się z Pocketem. Umyty i złożony do kupy. Jak radził Pajda nie odklejałem nic w przedniej części obudowy. Domył się w miarę elegancko chociaż myślę, że może jestem zbyt dużym perfekcjonistą. Szafa gra.

@Pajda, może Ty mi powiesz co z tą pastą polerską? Przykleić ten screen protector taki jaki jest czy spróbować go zrobić na cacy. Nie chcę spieprzyć sprawy, a jest parę tematów w necie, że komuś się udało.

Offline pajda

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1168
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 19, 2013, 22:50:12 »
Ale w jakiej konsoli? w classicu - możesz polerować ale tylko z wierzchu. Bo od środka to wiadomo, że nic mu nie jest bo był jeszcze na konsoli. Poleruj wtedy tylko z wierzchu. Połóż dołem na papierze toaletowym i poleruj. Jeśli jest zajechany od środka to poleruj od środka też, ale uważaj na szarą farbę.

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 21, 2013, 23:27:17 »
No dobrze, a założenie podświetlenia do Pocketa jest dużo cięższe w wykonaniu? Bo z tego co widziałem budowa jest zupełnie inna niż w Classicu.

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 01, 2013, 08:47:57 »
Cytuj
Kur... mać. Kupiłem czarnego Classica za 40 pln od jakiegoś gamonia, dzisiaj usiadłem sobie żeby go rozkręcić i naturalnie umyć a tu co? Screen Protector przyklejony na kropelkę, resztki kleju na panelu tj. wyświetlaczu i rysy niczym wyryte przez mistrza dłuta. Nie mam słów, stan zewnętrzny miły dla oka, a tu taki zonk.

Już skopiowałem tekst do odpowiedniego tematu. mam takie opcje, napiszcie proszę co sądzicie:

1. Mam szaraka Classica i zastanawiam się czy nie przełożyć od niego bebechów do czarnego ale jest to nie do końca etyczne bo konsola straci duszę.

2. Wymienić wyświetlacz od jakiegoś trupa (allegro etc.)

co radzicie?  Mi się serce kraje :(

Offline M4ciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1449
  • Kapitan Gwiezdnej Floty
    • Home Page / Portfolio
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 01, 2013, 09:07:33 »
Ja bym się zdecydował na podmianę wyświetlacza.

A jak u ciebie z screen protectorami? Używałeś zamienników dla classica? Są tak samo tandetne jak do GBC i do GBA?

U mnie sprawdził się tylko szklany... i to jedna sztuka na dwie - z drugiej odlazł ten czarny "lakier".

BTW zastanawiam się nad wyprodukowaniem screen protectorów do konsol Ninny, ale ze szkła. Wszystkie zamienniki są strasznie tandetne i cokolwiek potrafi je zarysować. Moglibyśmy wspólnymi siłami opracować technologię - wycięcie kształtu laserem (albo wodą, nie jestem pewny) w szkle to w dzisiejszych czasach pestka. Zostaje nadruk (?) z tylnej strony czarnego tła i napisów.
Kupię: Game Boy Classic + pudełko, Game Boy Pocket +pudełko
Pełne komplety, w dobrym stanie

Offline Przemek_07

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 409
  • Daisuki Gēmu Bōi
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 01, 2013, 14:24:11 »
A jak u ciebie z screen protectorami? Używałeś zamienników dla classica? Są tak samo tandetne jak do GBC i do GBA?

Tak są tak samo tandetne jak wszystkie zamienniki. Nawet przetarcie ich chusteczką higieniczną czy ściereczką z mikrofibry potrafi je porysować :D
Swoją drogą Nintendo mogłoby wznowić produkcję obódów i screen protectorów do starych konsol :D Popyt przecież jest i to na całym świecie - wystarczy zajrzeć na ebay.

Offline Wawrzino

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 771
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 01, 2013, 14:30:20 »
Jakby się komuś udało w Polsce wyprodukować dobrej jakości szklane screenprotectory to chętnie bym się w kilka do GBC i GBA zaopatrzył (oczywiście zależnie od ceny).

Offline adam104100

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 311
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 01, 2013, 16:05:38 »
Przyłączam się do postu Wawrzino chętnie kupie do colora

Offline Wawrzino

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 771
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 01, 2013, 18:31:35 »
Nie zrozumcie mnie źle, po prostu wolę dać zarobić rodakowi, niż ściągać z Chin bez żadnej gwarancji. Szklany screenprotector do GBA kosztował 5$ o ile dobrze pamiętam, czyli na nasze coś koło 15-20zł. Nawet gdyby ten polski kosztował 25-30zł, a był dobrej jakości to bez wahania bym go wziął.

Offline M4ciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1449
  • Kapitan Gwiezdnej Floty
    • Home Page / Portfolio
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 01, 2013, 18:39:02 »
Ja bym nawet do 5 dych dał. Bo co z tego, że dorwę konsolę, która jest w idealnym stanie, a ma np. porysowany protector. Sam plastik konsoli się tak nie rysuje (te nie lakierowane - pocket, classic, color, advance). Zamiennik można porysować mikrofibrą i tyle z zabawy.

Z Chin to też trochę ryzyko - na dwa, które kupiłem rozwaliłem jeden przy zdejmowaniu folii.

Ten rozwalony potestowałem nieco pod kątem "rysowalności" (kluczami). Wytrzymał dużo zanim się rysy pojawiły. Szkło sie mniej rysuje od tego tworzywa z zamiennika.

Trzeba o tym pomyśleć... samo wycięcie szkła pod wymiar odpowiedniej grubości to łatwizna. Tylko co z czarną obramówką i logiem konsoli?
Kupię: Game Boy Classic + pudełko, Game Boy Pocket +pudełko
Pełne komplety, w dobrym stanie

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 01, 2013, 19:10:38 »
M4CIEK mam problem z protectorami jak jasna cholera, mój znajomy obiecał mi pastę polerską już dawno temu, mam z 4 sztuki już do polerowania. Ogólnie jest dramat,widziałem na allegro chyba Szalitar wystawiał ale wspomniał wyraźnie, że stan losowo. Jeśli chcesz mogę popytać się wśród znajomych ile kosztuje nadruk etc. Moim zdaniem to będzie skórka za wyprawkę. Koszta przy paru sztukach będą zatrważające (jak przy naklejkach) natomiast w kwestii zamienników to jak już wspomniałeś jest straszny bubel więc sytuacja jest patowa. Zastanawiam się jak wygląda jakość ze sklepów ASM retro itd. Czy u nich jest też tak źle? Ostatnio cierpię na brak czasu i nie mam jak się zabrać za to wszystko. Jeśli zaś chcesz rozpocząć wspólny projekt z tymi protectorami to mam osobę, która może zasięgnąć języka. Może razem coś ugramy.

Póki co nie wiem co z tym czarnym. Cholera;/

Offline Przemek_07

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 409
  • Daisuki Gēmu Bōi
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 01, 2013, 19:14:25 »
Odradzam używanie wszelkiego rodzaju past polerskich. Cudów nie zdziałacie a na pewno ekran zmatowieje i będzie taki "przymglony", nie mówiąc już o zapachu jaki taka pasta pozostawi na konsoli.

Offline mattek

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1052
  • Mistrz masarski!
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 01, 2013, 19:14:38 »
Z Chin wszystko się rysuje. Np. folia na LCD brightera ;p

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 01, 2013, 19:18:30 »
Odradzam używanie wszelkiego rodzaju past polerskich. Cudów nie zdziałacie a na pewno ekran zmatowieje i będzie taki "przymglony", nie mówiąc już o zapachu jaki taka pasta pozostawi na konsoli.

Wiem to, ale czasem warto próbować. Wiadomo, czasem kończy się fiaskiem ale no nie ma wyjścia.

Offline M4ciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1449
  • Kapitan Gwiezdnej Floty
    • Home Page / Portfolio
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 01, 2013, 19:24:32 »
Widziałem na żywo przypadki, że pasta pomagała (zegarek, telefon) - ale jednostkowe. Z tymi zamiennikami to niestety wielka lipa.

A wyprodukować kilka sztuk to będą duże koszta...
Kupię: Game Boy Classic + pudełko, Game Boy Pocket +pudełko
Pełne komplety, w dobrym stanie

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 01, 2013, 20:06:09 »
M4CIEK trzeba pomyśleć, może skupować i samemu naprawiać? Na przykład znaleźć dobrą pastę i sprawdzoną, dobrać odcień i regenerować? To nie jest taki do końca zły pomysł. W końcu dochodzimy do wspólnego wniosku, że te od Nintendo są najlepszej jakości i tyle.

Offline M4ciek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1449
  • Kapitan Gwiezdnej Floty
    • Home Page / Portfolio
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 01, 2013, 20:08:30 »
Tak są - mają po prostu chyba dużą twardość. Kwestia tylko, czy da się to zrobić... trzeba byłoby próbować na zdjętym z konsoli protectorze zamocowanym gdzieś i może użyć mechanicznej polerki?
Kupię: Game Boy Classic + pudełko, Game Boy Pocket +pudełko
Pełne komplety, w dobrym stanie

Offline El3ctrox

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 682
  • Diplodoki żerują na paprociach.
Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 01, 2013, 20:15:34 »
Może uda się stworzyć kalkomanię z logo i kolorem, albo jakąś naklejkę? Plastik być może uda się spolerować a resztę dopracujemy. Najgorzej jak protector jest pęknięty lub uszczerbiony.