Ja też poszedłem do liceum, na nieszczęście ogólnokształcącego. Takie czasy były i taka moda. Gdybym poszedł do technikum o wiele więcej bym potem chwycił na technicznych studiach.
Teraz mam swoją małą działalność gospodarczą i stwierdzam, że studia tylko wycięły mi parę lat z życiorysu. Rozumiem jak ktoś studiuje coś konkretnego np. medycynę, stomatologię, informatykę, farmaceutykę, prawo, itp. itd. Studiowanie kierunków "ogólnych" albo takich żeby tylko studiować (turystyka, historia...) to strata czasu IMO, lepiej wyjechać na szparagi i zarobić kapitał początkowy na rozkręcenie małego biznesu :)