GBForever forum
Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: Dj_Anndzia w Luty 02, 2012, 12:54:36
-
Czy da się naprawić GB Micro które zostało uszkodzone przez ładowarkę? Sprzedający podłączył pod inna ładowarkę i bateria wystrzeliła podczas ładowania. Warto inwestować w takiego micro? Czy przez ten incydent mogła uszkodzić się elektryka?
-
Jeśli dobrze mi się wydaje to powinny pójść bezpieczniki na płytce, a te łatwo się brige'uje (przynajmniej w SP mi się udało i płytka ruszyła no problem). Jak dla mnie poszła tylko bateria i bezpiecznik, więc zależy ile gość za to chce i czy masz cierpliwość do naprawy
-
Czy da się naprawić GB Micro które zostało uszkodzone przez ładowarkę? Sprzedający podłączył pod inna ładowarkę i bateria wystrzeliła podczas ładowania. Warto inwestować w takiego micro? Czy przez ten incydent mogła uszkodzić się elektryka?
Wystrzeliła? W ogóle jak on to zrobił? Przecież Micro ma specyficzne gniazdo?
Ja bym odpuścił. Raz, że nie ma pewności, czy uda się to naprawić, a dwa, że nowa bateria też trochę kosztuje. Poza tym jeśli tam coś "wystrzeliło" to ja nie wiem w jakim stanie może być obudowa. Za 20zł można się pobawić w naprawianie, tak z ciekawości.
-
Hmm czyli jednym słowem się nie opłaca. Dzięki za radę:)
-
a ile on chce za to gówno? Bo jak więcej jak 10 PLN to może sobie jedynie pogwizdać. No za 20 PLN z przesyłką łyknąłbym. Po pierwsze - bateria do wymiany. Po drugie bezpiecznik swoją drogą, ale jak duże napięcie poszło to i cała płyta się popaliła. Weźmy pod uwagę, że w micro jest bateryjka 3,8 v - czyli standard, to jak puścił 12 v to ja nie chce wiedzieć, że na płytce zrobił się centralnie żużel.... :P na części można wziąć - dobry wyświetlacz do przeróbki - np obudowa classick, bebechy zwykłego GBA, wyświetlacz micro. Wszystko jest do zrobienia :].
-
Czy da się naprawić GB Micro które zostało uszkodzone przez ładowarkę? Sprzedający podłączył pod inna ładowarkę i bateria wystrzeliła podczas ładowania. Warto inwestować w takiego micro? Czy przez ten incydent mogła uszkodzić się elektryka?
Też myślałem o tej aukcji ale odpuściłem i widzę, że chyba dobrze:)
-
na części można wziąć - dobry wyświetlacz do przeróbki - np obudowa classick, bebechy zwykłego GBA, wyświetlacz micro. Wszystko jest do zrobienia :].
Rozwiń się tutaj bo mnie zaciekawiłes :P
-
Nie warte to było, bo drogo zeszło nawet. Ale też jestem ciekawa tego co Pajda mówi:) Rozwiń to:)
-
Wyświetlacz łączy się do płyty głównej taśmą, można ja przelutować kabelkami do płyty GBA. Jednakże, prościej byłoby włożyć płytę główną od micro - zmieściłaby się w obudowie classica. Zostałoby na pewno bardzo dużo miejsca. Co do przycisków - wycinamy z płyty głównej classica tę część na której będą przyciski.... kabelkami lutujemy do od niej do płyty głównej micro. Wyświetlacz jest na tyle mały, że zmieściłby się prawie idealnie w okienku classica. Wprawy wymagałoby przylutowanie kabelkami taśmy i każdej ścieżki dokładnie tam gdzie miałaby iść na płytę główną. Problemem byłby slot na cardridge. Również konieczne byłoby wylutowanie go z płyty głównej micro i osadzenie go w obudowie classica a nastepnie każdy pin kabelkami musiałby być przylutowany od slotu do płyty głównej micro. Właśnie przymierzyłem i carty GBA są takeij samej szerokości co carty classica. tylko slot musiałby być osadzony płycej z czym nie byłoby najmniejszego problemu. Ktoś kiedyś wsadził SP do classica - w identyczny sposób - wszsytko dopasowane z osoban do obudowy classica, a następnie połączone wszystko kabelkami do płyty głównej. Jak dla mnie prosty mod - jedynie bardzo czasochłonny. jeśli miałbym taniego micro - zdezelowanego, ale sprawnego to zrobiłbym to z palcem w dupie.
wcześniej mówiłem o płycie głównej GBA - identyczna sytuacja, ale z wyświetlaczem od micro - trzeba tylko połączyć odpowiednie piny z wyświetlacza do odpowiednich na płycie głównej GBA. Kiedyś rónież widziałem wyświetlacz pocketa w classicu z oryginalną płytą główną classica, czyli rpzelutowany wyświetlacz pocketa do płyty głównej classica. te foty krążą w necie - to żadna nowość.
I nie byłoby drogie (przynajmniej dla mnie, mam sprzęt, mam classica). gameboy classic - 50 PLN, micro - trochę droższy, ale zdezelowany też nie wyjdzie drogo, ważne żeby działał. I na prawdę SPORO czasu.
-
Ale GBA ma 40 pinów na taśmie LCD...GBM 34 piny...więc jak to masz zamiar zrobić?:P Jak Ci sie to uda to będziesz mega dobry :-)
EDIT:
podczas mini researchu znalazłem cuś takiego
http://nfggames.com/forum2/index.php?topic=3738.0
O,o
-
Ciekawe kurde to:D
Ej a ja mam takie pytanie bo mam Game Boy Sp i są na wyświetlaczu takie białe pyłki? nie wiem co to jest w sumie. jak to wyczyścić? Bo po otwarciu SP-eka to nic nie dało, bo Screen Protector jest przyklejony do wyświetlacza?!
-
Drobiny kurzu zawsze jakimś cudem się tam wcisną :)
-
No dobra ale ja chce to wyczyścić bo trochę tego jest, i niezbyt fajnie wygada. wiec jak to zrobić?:D
-
Jak dla mnie prosty mod - jedynie bardzo czasochłonny. jeśli miałbym taniego micro - zdezelowanego, ale sprawnego to zrobiłbym to z palcem w dupie.
Chłopie, to dopiero byłby epicki tutorial. Wszystko robione jedną ręką ;) Nagrałbyś na video i na YT :D
-
Widok z dwóch kamer - jedna skierowana na dupę, druga na modowanie xD
No dobra ale ja chce to wyczyścić bo trochę tego jest, i niezbyt fajnie wygada. wiec jak to zrobić?:D
Musiałabyś otworzyć górną część GBA SP, tj. wydłubać te gumki, odkręcić śrubki, zdjąć plastikową obudowę, odkleić screen protector od ekranu i usunąć te drobiny. Tylko nie wiem czy jest sens, raz że możesz konsole uszkodzić przypadkiem np. przy wydłubywaniu gumek, a dwa raczej nie ma szans przykleić screen protectora tak idealnie żeby żadna drobina kurzu się nie dostała. Zawsze coś tam zostanie, nawet jak z początku ci się wydaje, że nic nie ma :P U mnie też ten problem występuje ale ja już zlewam :P
-
Zaryzykuje chyba, bo odkręcone miałam ale zawiodłam się bo screen protector mocno się trzymał, nie chciałam mocnej ciągnąc by się nie uszkodziło. ale teraz chyba nie będzie innego wyjścia:D
-
Andzia Antari ma racje. Jednakże może i nie uszkodziłabyś konsoli i wyświetlacza. Ale ponowne przyklejenie screen protecotra do wyświetlacza byłoby niemożliwe. Wcześniej przy odrywaniu go uszkodziłabyś czarną taśmę dwustronną, która jest z takiej pianki - ona się po prostu rozrywa. Poza tym przy czyszczeniu jest duże prawdopodobieństwo, że będzie jeszcze gorzej bo wszystko się elektryzuje.
Tarma 40 pinów w GBA i 34 w GBM nie oznacza, że nie można połączyć tego razem. Wystarczy wiedzieć które piny gdzie mają iść. Jest to trochę inny wyświetlacz, ale nie sądzę żeby to było mocno problematyczne. Jednakże byłoby to bardzo trudne (chodzi też o inne napięcie i znalezienie właściwych pinów, które trzeba połączyć ze sobą). Wróćmy do moda, o którym zacząłem pisać - mianowicie GBM (czyli gry z advanca) w obudowie z classicka. Cyz nie jest to fajny pomysł? Między innym dlatego, że szerokość carta GBA jest taka sama jak Classica co nie powodowałoby niszczenia obudowy, oraz masa miejsca w środku co owocowałoby włożeniem ogromnej baterii do środka - a raczej akumulatorka :D. Dobrze również widzę wyświetlacz w okienku classica. Wyświetlacz jest mały i z pewnością nie wymagałby zbyt dużego poszerzania okienka w obudowie classica..... co dawałoby gameboyowi naturalny wygląd. Coś mi się wydaje, że wpadłem na fajny pomysł, którego chyba jeszcze nikt nie zrealizował :D
-
Pajda, jak dla mnie pomysł super. W Micro przeszkadzały mi czasami gabaryty konsolki, jest trochę za mała jak dla mnie, dlatego w obudowie z GB Classic grałoby się o wiele wygodniej :) Teraz tylko dorwać jakiegoś GB Micro padake i jazda!
-
W sumie racja ==; sam przecież się bawiłem w przekładanie myszy komputerowej do retro obudowy i zabawę w lutowanie pinów....powinienem byl się domyslec ;p w linku który wyżej podałem masz całkiem dobrze wykonaną robotę przy rozpoznawaniu pinów w GBA :-)
A co do GBM w DMG...to troszkę szkoda by mi było braku kompatybilności z grami classica :P wiem że są emulatory...ale są o kant tyłka w porównaniu z natywnym supportem niestety. Widziałem ten modzik o którym mówiłeś z SP w opakowaniu od classica :-) miodnie wygląda (tylko screen protector by się przydał lepszy do tego), jednakże za to:
http://www.youtube.com/watch?v=8vV3Rv5xX2g&feature=plcp&context=C3b95876UDOEgsToPDskItijz0OuVToJiuJiytk2kS
Byłbym w stanie dać dużo.... I <3 GBP ^^ i w sumie sam bym mógł z tym powalczyć ale oczywiście czasu zero ;/
-
No kurcze, w jednym który podarowałam komuś powstały właśnie straszne paprochy. i trochę to przeszkadza. W jednych z moich tez mam ale nie wielkie, to innego sposobu nie ma :( ? Kurcze w poprzednich wersjach nie było z tym żadnego problemu;/
-
Przecież color w pocket'cie to jeszcze prostsza sprawa!!! Ale muszę przyznać - fajna sprawa. Chociaż micro w pocket'cie to też do zrobienia. Jednak micro w classicu wydaje mi się praktyczniejszy chociażby ze względu na baterie... możn byłoby włożyć w cholerę pojemny akumulator, który wytrzymywałby o wiele, wiele dłużej niż cokolwiek. Micro chodzi na 3.7v akumulatorku. Poniżej jest link. Wybierzcie sobie bateryjkę, która spełniałaby wasze wymagania :D
http://www.all-battery.com/37vli-polymerandli-ionbatterypacks.aspx
osobiście przydałaby mi się taka:
http://www.all-battery.com/li-ion1865037v5200mahrechargeablebatterypcbmodulewithbareleads.aspx
tylko 5200 mAh pojemności :D:D:D
-
GBA LCD pinout
http://web.archive.org/web/20070309112136/www.bripro.com/low/hardware/vidcap/index.php?page=gba
:-)
nie moge znalesc pinoutu dla micro
-
Mówicie tu o przekładce gb micro do classica,a co z klawiszami L i R? Trzeba by ciąć obudowę,a więc mimo wielkości ekranu i rozmiaru kartridża trzeba by mocno ingerować w obudowe.
-
Jeżeli się zrobi odpowiednie dziurki i pobawi przez chwilkę szpachlą i przyciskami l2 r2 z pada od PSX to bedzie wyglądało kozacko i grać się będzie wygodnie :-)
-
Doczekać się nie mogę kiedy wszystkie te słowa zamienią się w czyn. Jak na razie to takie sobie gadanie co to nie ja i czego to ja nie wymyślę :D
-
A ja L i R zrobiłbym od spodu - zwykłe przełączniki. A na szczęście mam zapas guzików od classica i mogły spokojnie osiąść również od spodu. Tak jak pisałem wcześniej - trzeba poświecić płytę główną, gdzie naciskają guziki A i B i mamy wszystko gotowe. Tylko CZASU, CZASU!!! Ostatecznie jeśli to byłoby zbyt skomplikowane to po prostu umieściłbym zwykłe przełączniki zwierające tylko na chwilę.