GBForever forum
Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: stillo w Grudzień 16, 2011, 20:17:41
-
Witam, ostatnio zauważyłem, że na moim GBA SP w grach kiedy jest moment gdy na ekranie jest wiele ruchu to gra się troche ścina, czy to normalne? Pojawia się to nawet w grach z Classica.
-
nigdy mi sie to nie zdazylo
nawet grajac w podroby
jedynie na programatorze
jak bardzo tnie?
moze ci sie wydaje?
-
Takie ciągłe minimalne ścinanie(nie wiem jak to opisać ;D) jakbym szedł w zwolnionym tempie.
-
Zależy to chyba od gry :P A w co grałeś jeżeli można wiedzieć i czy na oryginale?
-
Grałem w Castlevanie Circle of the Moon i Zelde Link's Awakening na Classica obie gry oryginały, sprawdziłem na GBA SP brata i tam w tych samych momentach są te ściny więc to chyba jednak od gry zależy
Dzięki za pomoc:)
-
Nie wiem jak jest w Cestlevanii na GBA, ale w grach na GB Classic spadki płynności gry występują w wielu pozycjach np. Super Mario Land czy Mega Man, generalnie w momentach większych zadym. Problem utraty płynności w pewnych chwilach dotyczył będzie wszystkich konsolek GB.
-
Uff, to dobrze, bo już się bałem, że coś z moją konsolką nie tak.
Dzięki za pomoc:)
-
Mam jeszcze jeden problem, ale nie będe zakładał nowego tematu żeby się spytać. Dzisiaj kiedy chciałem sobie pograć w Zelde, o której wyżek wspominałem to podczas intra gra się zacięla i ekran zrobił się biały, a kiedy włączyłem drugi raz to nie było żadnych save'ów, wyczyściłem dokładnie styki i teraz podczas gry co chwile się gra zacina i na ekranie jest mozaika tego co przed chwilą na nim byłoi słychać cały czas jednostajny dźwięk. Co to może oznaczać?
Z góry dzięki za pomoc.
-
Odświeżam, mam ten sam problem z Super Mario Land na moim GB Classicu, z konsolką jest na 100% wszystko ok bo inne gry działają. Otóż problem zaczyna się już od odpalania gry, aby wogóle ją odpalić muszę dmuchać w jej slot i slot konsoli z 10 razy, a gdy w końcu gra zeskoczy i się załączy mogę grać, przy dużym szczęściu przechodzę w końcu bez problemów ze 2-3 plansze i tu jest klops, są różne przypadki, opisze tu kilka:
1. Wywala mnie do menu głównego w najmniej spodziewanym momencie ,a wynik widnieje w menu,
2. Nagle gra ma zwiechę, a głośniczek dziwnie piszczy, nic nie mogę zrobić, tylko wyłączyć konsolkę,
3. Mój Mario "umiera" ,a gdy się "zrespi" nie mam żadnych monet, czasu, życia itd., Mariana nie widać, nic nie da się zrobić ,a głośniczek piszczy.
Proszę o szybką pomoc, bo nie wiem czy z grą jest coś nie tak i ją zareklamować. :/
-
Heh, no ta gra ma juz notabene 23 latka, więc w sumie ma prawo się trochę zbrudzić ;) A tak na serio to pewnie ma mocno uwalone styki/wnętrze - musiałbyś rozkręcić i mocno przeczyścić ;) Jeśli nie będziesz widział żadnych problemów z hardware'em to wsio powinno być ok.
BTW mam podobny problem z ToCĄ na GBA i z Potterem, też na GBA. generalnie Potter zasami na ładowaniu się zatnie i piszczy mocno - też mogę tylko wyłączyć. A ToCA tak jakby "glitchuje" w menu i nie wiem, co może być popdem takiego czegoś. Poza tym o ile Potter jest mocno ztyrany i należy mu się czyszczenie, o tyle ToCA wyglada jak nowa O_o Trzeba będzie też tam zajrzeć, no ale przy idealnym stanie carta trochę to dziwne.
-
Nie chcę się bawić w rozkręcanie. Trudno, trzeba będzie zareklamować. :(
-
A po co reklamować, po co rozkręcać? Kupujesz to:
http://allegro.pl/1litr-kontakt-ipa-alkohol-izopropylowy-izopropanol-i2327375667.html
Kładziesz trochę na wacik do czyszczenia uszu, wkładasz tam gdzie są styki i pucujesz. Powinno pomóc. Butelka tego specyfiku starczy ci na 100 lat.
-
Mam to, przeczyściłem tym i nadal dupa. :(
-
A styki w konsoli czyściłeś? Czy jak to się tam nazywa.
-
Nie, a wsadzić konsoli po prostu ten patyczek w slot? (jak to głupio brzmi xD)
-
Najlepiej rozkręcić jednak konsole bo tak będziesz tam dłubał po omacku. Slot jest głębszy niż w przypadku karta.
-
Spróbuje po omacku podłubać, dam rezultaty za chwilkę.
I, cholera, nadal to samo, testowałem grę już kilkanaście razy i nadal się ścina. Próbowałem czyścić i styki konsoli, jak i styki gry. Nic nie pomaga. :(
-
No to faktycznie możliwe że z grą coś padło. Skoro problem występuje tylko w tej grze. Pewnie do naprawienia ale musiałby się tym zająć ktoś kto się na tym zna. Pajda czy Tarma :)
-
Cóż, zareklamuje, na szczęście kupiłem u Lukasa, u którego nie ma problemów z reklamacją. Szkoda trochę, bardzo chciałem mieć tą gierkę. :( Jakby ktoś chciał się pozbyć, pisać! ;)
-
Trzeba przeczyścić styki specjalnym preparatem. Wiem z doświadczenia. Izopropanol pomaga usunąć zabrudzenia, ale nie wyczyści zaśniedziałych styków.
Jeśli styki są zaśniedziałe to trzeba je doprowadzić do porządku używając płynów Kontakt. Należy rozkręcić kartridż i zaaplikować niewielką ilość płynu „Kontakt S” na styki trzymając układ scalony stykami w dół. Po 10min czyścimy styki płynem „Kontakt U”. Na koniec przecieramy styki chusteczką higieniczną i składamy kartridż. W 99% przypadków problem zostanie rozwiązany i gra będzie działać bardzo dobrze.
Zdarzają się również przypadki, że ww. metoda nie pomaga. Przyczyną może być brudny lub zalany układ scalony w kartridżu. Czasami na PCB pojawia się pleśń. W tym przypadku również pomogą nam płyn Kontakt S i U.
(http://img24.imageshack.us/img24/1050/img1570zrn.jpg)
-
Dzięki za wszystko ,ale jednak wolę zareklamować grę. ;)