Forum GBForever

Ogólny => Ogólny => Wątek zaczęty przez: MIS w Listopada 04, 2011, 20:51:25

Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Listopada 04, 2011, 20:51:25
Ant - jeśli kochasz matematykę i statystykę to nie masz się czego bać w ekonometrii.
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Listopada 04, 2011, 20:52:36
Antari, lepiej już się zapisz na lektorat z chińskiego, jak przyjdzie ekonometria, to na chińskim będziesz się mógł relaksować :P A tak na poważnie.... ku*wa, to co napisałem, było cholernie poważne. Ten przedmiot to największe zło jakie wymyślono. Ale to też zależy czy na pierwszym stopniu studiów czy na drugim. No i jaki prowadzący. Najlepszy taki, który stawia na teorię, a nie ciśnie zadania. No i od tego, czy prowadzący jest człowiekiem XXI wieku, czyli robi zadania na komputerze, jak to robią w praktyce; czy tez jest to stary pierdziel nauczający radzieckimi metodami, tj. liczenie wszystkiego na papierze. Ja niestety mam to drugie. I nie mam pojęcia jak to zaliczę.

Cytuj
Ant - jeśli kochasz matematykę i statystykę to nie masz się czego bać w ekonometrii.
Bardziej statystykę. choć z matmy tam też trochę jest (głównie macierze). na pierwszym stopniu idzie ogarnąć bo uczą od początku. Ja jestem na drugim, to oczekują, że już wszystko umiem i nic nie tłumaczą. 
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Listopada 04, 2011, 20:55:48
Ja miałem dopiero 3 ćwiczenia z tego i 2 wykłady i stwierdzam że jest to takie pierdolenie o niczym. Nie zaliczę tego, nie ma mowy, koleś od ćwiczeń to świr ze wszystkimi tytułami i preferuje 'liczenie w excelu'. Nosz...
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Listopada 04, 2011, 21:02:12
@Rezor & MIS: Dzięki chłopaki. To w tym momencie dostaje sraczki i się pytam co ja robie na kierunku Administracja Publiczna? Makroekonomia a w kolejnych semestrach ekonometria i statystyka przestrzenna zdaje się... liczyłem na coś związanego z prawem, interpretacja przepisów a nie liczenie zadań, których treść jest zupełnie abstrakcyjna... Jak dotąd mam Makroekonomię i moja reakcja po pierwszych 2 wykładach i ćwiczeniach jest identyczna jak twoja Rezor - jakby po chińsku mi ktoś tłumaczył teorię względności. Na ćwiczeniach facet klasycznie "prosi" do tablicy i człowiek ciśnie kredą jakieś hieroglify. Tylko trzeba mieć o tym jakiekolwiek pojęcie... Tak jak mówiłeś - ja jestem na pierwszym roku drugiego stopnia i nikt nic nie tłumaczy. Ludzie w większości pochodzą z tej samej szkoły, a "przyjezdni", czyli np. ja, muszą sobie odrobić to z czym nie mieli do czynienia.

Chyba odpuszczę ćwiczenia w tym tygodniu i zajmę się analizowaniem zadań z jednej 300 stronicowej książki z 1999 roku oraz teorią z kolejnej ponad 300 księgi :)
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Listopada 04, 2011, 21:09:27
Ja makroekonomię zaawansowaną miałem w tamtym semestrze. Zaliczyłem cudem w kampanii wrześniowej. Co robicie na tym? Ja miałem głównie modele wzrostu gospodarczego: Model Solowa, MRW, Grosmana-Helpmana, RGB (z tego nic nie kumałem) i IS-LM. Wkurza mnie w tych przedmiotach to, że z wyników nic nie wynika, bo jak mi wyjdzie jakiś wynik z literkami, a nie konkretna liczba to co to tak naprawdę oznacza? Ekonometria to już totalna abstrakcja i przedmiot zupełnie od czapy, jak to u mnie sam ćwiczeniowiec określił "w ekonometrii się najpierw zakłada jaki powinien wyjść szacowany wynik, a potem tak się oblicza, żeby wyszło to co chcemy". To jaki to ma sens? To tak jakbym założył, że chcę by wyszło, że 2+2=5 i liczył tak, żeby wyszło. Brednie nikomu nie potrzebne.
Mis, jak masz to w excelu to może jakoś ogarniesz. Ja musze wszystko pisać na papierze. Te mega wzory, z których nawet nie umiem nazwać niektórych liter, nie mówiąc o ich znaczeniu.
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: inlagd w Listopada 04, 2011, 21:10:50
Ale sie wam na temat zgadalo... ;)
Tytuł: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Listopada 04, 2011, 21:16:47
Chłopaki proponuje zrobić jakiś zlot i będziemy liczyć zadania z tego na kolanie grając jednocześnie na GB. Powinno wyjść z tego coś dobrego.

A tak serio to właśnie problem polega na tym że nie mam pojęcia co robimy. NIC a NIC ani słowa nie rozumiem co facet do mnie mówił... Ja jestem w 100% humanista, cieszę się że psim wentylem ominąłem matematykę na maturze :P Z tego co widziałem na poprzednich zajęciach to pod względem zadań jest to matematyka na poziomie gimnazjum bo ogranicza się do rozwiązania równań z góra dwoma niewiadomymi. Problem polega na omówieniu zadania, bo facet odpytuje przy tablicy z tego co mówił dzień wcześniej na wykładzie. Czyli teoria w praktyce :P
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Listopada 04, 2011, 21:49:19
Dobra, ale co tam przerabiacie? jakie tematy? Zajrzyj no do notatek i napisz to ci powiem czy to ciężkie czy tylko myślisz, że ciężkie :P makro miałem już dwa razy, na pierwszym roku studiów i na czwartym, także coś liznąłem na ten temat ;)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Listopada 04, 2011, 22:09:07
Może będzie prościej jak zarzucę zadaniami: http://www.speedyshare.com/files/30853657/cw.rar

Ja miałem na pierwszym roku i teraz mam na czwartym. Z czego warto odnotować że na pierwszym roku (w innej szkole niż teraz) Makroekonomię miałem "wybitną" z facetem podchodzącym pod dwusetkę, który przez 70% zajęć tłumaczył historię pieniądza, banków itd.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Dj_Anndzia w Listopada 04, 2011, 23:06:21
Na pierwszym stopniu idzie ogarnąć bo uczą od początku. Ja jestem na drugim, to oczekują, że już wszystko umiem i nic nie tłumaczą.

Wybaczcie że się wtrącę, ale z tym zdaniem się nei zgadzam:) Jestem na pierwszym roku na informatyce i jakoś nikt nic nie tłumaczył, od razu na start programowanie zadań z olimpiady dla studentów na zaawansowanym poziomie. I jakoś zaliczenie też cienko widzę z tego przedmiotu;|
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Listopada 04, 2011, 23:14:50
Mnie tylko wkurzają te kretyńskie ulotki które się wciska nic nie świadomym licealistom na targach.
Studia to 10% przydatnej wiedzy a reszta to stek bzdur które za cholerę się nie przydadzą w życiu.
Ja na pierwszym roku miałem ekonomię (f. Copa-Douglasa - wtf), prawo!, socjologię!, psychologię!, ochronę własności intelektualnej! na kierunku uwaga logistyka. Rzeczywiście, miło jest pójść na studia i bawić się w liceum ogólnokształcące. Naprawdę, bardzo budujące. Szczególnie w tym roku powinno się zacząć mówienie o przedmiocie studiów ale nie, dalej przedmioty z dupy wzięte. Nie rozumiem tego.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Dj_Anndzia w Listopada 04, 2011, 23:20:05
Z tym się zgodzę mam 3 przedmioty takie same tylko różnią się jedynie nazwa, a to samo jest przerabiane. Strata czasu, ten czas mógłby byś przeznaczony na przedmioty które są bardziej przydatne do kierunku, ale nie po co, lepiej zatruć studentowi życie beznadziejnymi przedmiotami i żeby miał 1000 egzaminów końcowych z tego samego;/
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Listopada 05, 2011, 01:36:25
Strata czasu, ten czas mógłby byś przeznaczony na przedmioty które są bardziej przydatne do kierunku, ale nie po co, lepiej zatruć studentowi życie beznadziejnymi przedmiotami i żeby miał 1000 egzaminów końcowych z tego samego;/

Ja ten czas przeznaczyłbym na granie xD U mnie na Adm. Publ. jest też super przydatny dla mnie przedmiot - Historia myśli ekonomicznej, będąca tak naprawdę powtórką historii z 1 klasy liceum. Nie ma to jak powrót do przeszłości - pora udać się do piwnicy po zeszyty z liceum :P
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: pajda w Listopada 05, 2011, 09:51:02
w związku z tym ze jestem "troche" starszy i mimo ukonczonych studiow dalej nie umiem pisac dorbze na klawiaturce (mimo ze robie to zajebiscie szybko :P), chcialbym zaznaczyc ze to sa wlasnie absurdy polskiego szkolnictwa wyzszego. TAK JEST WSZEDZIE, NA KAZDYM KIERUNKU. nic na ot nie poradzimy. czlowiek wyksztalcony (tak przynajmniej tlumacza ot tęgie glowy), powinin miec szeroki zakres wiedzy, rowneiz z podstaw elementow nawet w minimalnym stopniu dotyczacych specjalizacji jaka studiuje - wiem ze to glupota. bo te podstawy tych nawet minimalnie dotyczacych przedmiotow zwiazanych z naszym faktycznym kierunkiem studiowania przerobilismy jzu dawno w sredniej szkole, jak nie w podstawowce.. np po co mi na akdademii medycznej byla biologia z genetyka na poziomie sredniej szkoly - przeciez te genetyke mialem w sredniej szkole... bla, bla, bla.... i tka z milionem kierunkow w naszym kraju. jestem temu przeciwny, jak i widze wszyscy ktorzy sie wypowiadaja :). ale pragnalbym zauwazyc ze jest kilka rzeczy ktore niestety powinny byc - przedmioty ktore mielismy keidys tam, lub znamy te podstawy ktore w jakims stopniu dotycza naszego faktycznego kierunku...nie w minimalnym, lecz w "jakims stopniu". sami pewnie tez potwierdzicie moje slowa. zmoe ja mam ma inne spojrzenie, bo ja to juz wszystko przeszedlem i mam troche szersze spojrzenie na te sprawy, kilku zm oich kolegow doktoryzuje sie..... i tez widza sami absurdy tych kwestii (jednym slowem PRL w 2011 roku). inna sprawa jesli chodzi o studiowanie sa zajecia praktyczne - prkatyki odbywane w przyszlym miejscu pracy itd, itp. logicznym ejst ze wiaodmosci teoretyczne trzeba miec... ale obecnie to wyglada tka ze student kocnzy uczelnie, jest magistrem czegos tam i jak rpzydjzie do pracy to nie potrafi zrobic kompletnie nic.  wszystkiego ucyz sie na nowo w miejsuc pracy. to jest złe. i wedlug mnie wszedzie powinny byc zajecia jak wykorzystac wiedze ktora nabylismy na zajeciach..... poza ytm takie zajecia sa zdecydowanie lepsze, podobajas ie baridzje studentom i czegos w koncu mozna sie nauczyc - czegos co sie przyda.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Listopada 05, 2011, 10:07:07
pajda, ameryki niestety nie odkryłeś. Wiadomo, że u nas system szkolnictwa zarówno wyższego jak i "niższego" jest do dupy, kompletnie nie nastawiony na naukę praktyczną, który nie daje możliwości własnej inicjatywy, trzeba tylko zakuć to co każą, potem zaliczyć i zapomnieć. Mam kolesia, ktory pierwszy stopień robił w anglii. Teraz na drugim stopniu ma już dwa warunki do zaliczenia, bo tam go uczyli praktycznych rzeczy, a tu same dyrdymały.

Mis, studiujesz w łodzi? Z kim miałeś mikro/makro/ekonomię?
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Baieros w Listopada 06, 2011, 11:00:54
Mikro i Marko ekonomia to bardzo przydatne rzeczy. Można się sporo ciekawostek nauczyć, jak choćby analiza techniczna(oczywiście piszę to z perspektywy czasu bo wcześniej męczyły mnie również te przedmioty). Jednak już Ekonometria o jeju ile lat się z tym męczyłem, w kolejnym roczniku wycofali to z planu studiów...  Od początku 2 roku do końca 4 się to za mną ciągnęło....

Co do zastosowania wiedzy teoretycznej w praktyce to może tego trochę brakuje w programie nauczania, ale Ci ludzie mają tyle teorii do przekazania, że nie mają czasu na praktykę. Zawsze można pójść na koła naukowe :) Skorzystać z pomocy organizacji studenckich czy z Inkubatorów przedsiębiorczości. Mi dużo wiedzy po studiach nie zostało bo raczej nie byłem z tych co się przykładali, ale wprowadziły mój tok myślenia na inne bardziej "ekonomiczne" tory. Więc 10% wiedzy nabytej jestem w stanie wykorzystać ;)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Grudnia 14, 2011, 15:44:38
Odświeżam temat - Antari, oblałem egzamin z ekonometrii. Podpisałem się, przeczytałem pytania, porozglądałem się po sali i wyszedłem. Najgorsze jest to, że zostało mi jedno podejście (z dwóch), jak następnym razem obleję, to warunek i studia się o rok wydłużą :/
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: marcin_N w Grudnia 14, 2011, 16:05:24
Ja z ekonomią też będę mieć do czynienia, tyle że na IIgim semestrze. Przedtem też liznąłem ten kierunek na drugim roku geografii, ale ostatecznie do egzaminu nawet nie podchodziłem, a teraz znowu mnie będą tym męczyć na 1 roku TiRu. Szkoda, że przedtem tego nie zaliczyłem, to teraz chociaż bym miał przepisaną ocenę.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Stycznia 28, 2012, 18:06:54
Odkopuję temat. Z ekonometrii mnie oraz 40 innych osób z mojego roku czeka poprawka ostatniej szansy :/ Kto nie zaliczy, ten nie skończy studiów w tym roku :/ A ja nic z tego nie kumam.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Stycznia 28, 2012, 18:48:49
Ja przystępuję do Makroekonomii w poniedziałek - pierwszy termin sesyjny. Podobnie jak kolega wyżej, nic z tego nie rozumiem (z teorii), ale podobno cudem udaje się to zdać na mojej uczelni. Chłop ustalił jakiś cudaczny algorytm, jeżeli chodzi o punktacje - za 1 pytanie testowe dostaje się 4,5 pkt a za wyliczenie zadania aż 20. Cały rok u mnie skupia się więc na liczeniu zadań, a po łebkach traktuje teorie, której jest ogrom. Pytań testowych będzie 10 więc możliwe, że zaznaczając same A coś się trafi. I tym oto sposobem zdaje się egzamin panowie i panie.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Stycznia 28, 2012, 18:55:32
U mnie nie jest tak różowo. Są prawie same zadania. Wszystkie z kosmosu. Pierwszy termin oblałem. Miałem tylko 9pkt na 36. Jak nie zaliczę poprawy to warunek i za rok powtórka tego przedmiotu, kiedy moi znajomi ze studiów będą już dawno magistrami. Ech, tyle się człowiek musi namęczyć by zostać tym bezrobotnym...
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Stycznia 28, 2012, 19:09:18
Ekonomia i statystyka to pryszcz w porównaniu z tym co się dzieje u mnie na PODSTAWACH ekonometrii i rachunkowości. Szkoda gadać. Naprawdę czuję się jakbym zdawał egzaminy jakieś zawodowe.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Stycznia 28, 2012, 19:14:05
Ja mam ekonometrię w 2 semestrze, więc pozdro elo MIS :)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Stycznia 28, 2012, 19:27:05
No a ja będę miał poprawkę właśnie z ekonometrii ZAAWANSOWANEJ. I nie mam pojęcia jak to zaliczę, zwłaszcza że  były tylko dwa wykłady, bo profesor się nie zjawiał wogóle, a na ćwiczeniach robiliśmy zadania w excelu, podczas gdy egzamin jest oczywiście na papierze. I czuję, że uwalę studia na ostatnim roku. Zwłaszcza że mam po drodze jeszcze dwie inne poprawki, więc nie mogę się skupić tylko na tej pieprzonej ekonometrii. 
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Stycznia 28, 2012, 19:29:57
Musisz ściągać xD nie ma rady. Skoro jeszcze 40 osób jest z tobą może się uda. Chyba, że z ich wiedzą jest podobnie jak u Ciebie.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Stycznia 28, 2012, 19:33:08
Musiałbym mieć gotowca. Inaczej nie da rady. Oni dają tyle zadań, że trzeba pisać bez przerwy bez większego zastanowienia, by wogóle się wyrobić. Nawet te największe kujony narzekały, że nie zdąrzyli wszystkiego napisać, bo za mało czasu. Nie wiem co to będzie. Pewnie nie zaliczę. Dam znać jak będzie po. A termin poprawy też ciekawy, 13 luty.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Stycznia 28, 2012, 20:10:16
analiza merytoryczna i statystyczna, zgodność znaków z teorią ekonomii, test f-snedecora, t-studenta, jarque-bera, goldfelda-quandta, durbina-watsona... i wszystko miałem na jednym egzaminie -.-
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Stycznia 28, 2012, 20:23:29
Ja jeszcze więcej... 5 lat meczarni by na samym końcu trafić głową w mur :/ A na drugim roku miałem już ekonometrię i teraz jeszcze raz :/ Po cholerę na ostatnim roku dawać tak trudne przedmioty :/
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Stycznia 28, 2012, 22:01:16
Muszę znaleźć informacje dot. wskaźnika inflacji w PL, tempa wzrostu PKB w PL oraz ile wynosi PKB w PL. Pomoże ktoś? Szukałem na własną rękę ale oczywiście informacje są podane w taki sposób żeby statystyczny Kowalski nie znalazł.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Przemek_07 w Stycznia 28, 2012, 22:34:29
PKB (2011)
 • całkowite ▲499,6 mld USD
 • na osobę ▲13 079 USD

źródło: Wikipedia
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Stycznia 28, 2012, 22:50:10
Pytanie czemu to jest podane w dolarach? Plus, wolałbym żeby źródłem był GUS. Na ich stronie nie mogłem tego znaleźć.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Przemek_07 w Stycznia 28, 2012, 22:57:39
Bo PKB na całym świecie podaje się tylko w dolarach US. Taki już chory system ;)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Lutego 23, 2012, 10:57:13
Zaliczyłem poprawkę z ekonometrii. Zawdzięczam to mojej dziewczynie, bo siedziała ze mną i mi tłumaczyła szczegółowo zadania, jak się robi krok po kroku. I załapałem. Szczęśliwie na poprawie były podobne zadania, więc dałem radę. Ale kilkanaście osób nie miało tego szczęścia i nie skończą studiów w tym roku. No, ja też jeszcze nie mogę powiedzieć, że skończę, bo jeszcze przede mną rynek kapitałowy w tym semestrze.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Lutego 23, 2012, 23:05:14
Pozdrawiam Rezorze, parę dni temu zacząłem ukochany przez ciebie przedmiot Ekonometria. Czuję, że czeka mnie podobny los do twojego z nieco bardziej ponurym finałem ;[
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Lutego 24, 2012, 06:48:03
Co będziecie przerabiać? Albo co było na pierwszych zajęciach?
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Lutego 24, 2012, 10:48:54
Chyba coś związanego z funkcjami liniowymi, jakieś macierze, i twierdzenie jakiegoś gościa z nazwiskiem na H. Generalnie wszyscy siedzieli z szeroko rozdziawionymi mordami na wykładzie a wykładowca dumnie skrobał na tablicy jakieś hieroglify. Z trudem dało się to przepisać, o wyjaśnieniu co oznaczają poszczególne znaki można było co najwyżej pomarzyć. Jedna osoba z grupy próbowała o coś pytać to facet odpowiedział, że lepiej niech weźmie korki z matmy bo jemu za wyjaśnianie "podstaw" nie płacą ;) Będzie grubo.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Lutego 24, 2012, 14:42:38
Hehe, wrzuć skan jakiejś strony z notatek to ci powiem czy to miałem. Bo miałem funkcje liniowe, macierze, statystyki t, h, f; metody konwergencji, metodę gaussa seidela, szereg metod do pobliczania prognoz expost i exante (naiwna prosta, z trendem liniowym/nieliniowym, ze współczynnikami, średniej ważonej i prostej, wygładania wykładniczego), metody szacowania błędów expost (ME, MAE, MPE, MAPE, MSE, RMSE) i pare innych dupereli. Powiem ci, że podręcznikowe wersje wzorów są nie do ogarnięcia, bo nie wiadomo jak taki wzór zastosować, bo jak napisałeś, są to hieroglify. Ale są też uproszczone wersje wzorów, które może się pojawią u ciebie na ćwiczeniach. Są to takie same wzory, ale zapisane w sposób, który da się odczytać.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Lutego 24, 2012, 14:46:07
Ćwiczenia póki co oglądałem jedynie przez szybę, obserwując tortury kolegi z roku. W przyszłym tygodniu dam znać co i jak, gdy będę miał już jakąś większą wiedzę. Notatki są generalnie z dupy, bo 3/4 wykładu to było wprowadzenie.

Btw 666 post :D
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Lutego 24, 2012, 14:50:17
I to na szatański temat ;P
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Lutego 24, 2012, 14:53:08
Wiedz, że coś się dzieje.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: marcin_N w Lutego 25, 2012, 22:58:56
Ja jutro mam pierwsze starcie na ćwiczeniach z mikroekonomii :/ Na zachętę 4-godzinny wykład.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Lutego 25, 2012, 23:46:32
Luzik. Ekonomia sto razy prostsza niż ekonometria. Wiem co mówię ;)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Lutego 26, 2012, 10:14:15
To zależy. Sam nie wiem czy trudniejsza była zaawansowana ekonometria czy zaawansowana makroekonomia. Z jednego i drugiego miałem poprawki. Ale ekonometrię, jak już mi wytlumaczono co i jak, chyba łatwiej przyswoiłem niż makro.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Kwietnia 12, 2012, 01:06:09
Macie może jakieś notatki albo wykłady z rachunkowości zarządczej i controllingu? :/
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Kwietnia 12, 2012, 10:02:01
Zarządczą miałem w tamtym semestrze, więc coś tam może mam. Ale strasznie chaotyczne, jakieś tabelki i zadania.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: MIS w Kwietnia 13, 2012, 00:10:24
ooo to może jakbyś mógł mi to wysłać na maila to byłbym wdzięczny :) :) serio, koleś nam nic nie mówił... tylko ględził o pierdołach.... zadania mile widziane :)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: marcin_N w Maja 11, 2012, 12:08:14
Wykład z ekonomii zaliczony za pierwszym podejściem, choć kucia było na 1,5 tygodnia :)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Maja 20, 2012, 13:50:46
Ktoś mnie poratuje i wytłumaczy w jaki sposób odwraca się macierze XTX do postaci (XTX)-1 i w drugą stronę? Kompletnie tego nie rozumiem a kolos zaliczeniowy już w czwartek ;/
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Maja 20, 2012, 17:32:25
Zapodaję na konkretnym przykładzie. Mam nadzieję, że to o to chodzi. Ja miałem takie coś na ekonometrii w zeszłym semestrze.

(http://zapodaj.net/images/b94cf8e734c85.jpg)
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Maja 20, 2012, 20:56:24
Ok super dzięki. Chociaż do tego doszedłem już sam korzystając z ogólnego wzoru na macierze. Zastrzeżenia mam jedynie do wyniku. 110/1210 to 0,0909 na moim kalkulatorze.

Problem pojawia się w momencie gdy w treści zadania masz podaną macierz (XTX)-1 i musisz ją odwrócić do postaci XTX. W tym momencie mam problem i nie wiem jak to działanie wykonać. Czyli mówiąc łopatologicznie masz (XTX)-1 i chce z tego odzyskać XTX.  Poratuj człowieku bo 6 godzin siedziałem nad tym. Jestem kompletna noga jeżeli chodzi o przedmioty ścisłe.

Zapytasz dlaczego potrzebuję XTX? Zadania są tak skonstruowane, że nie masz podanej liczby obserwacji i z tego co nam facet tłumaczył N można uzyskać odwracając (XTX)-1 do postaci XTX i wtedy A oznacza liczbę obserwacji N.

(http://i.imgur.com/8HsbI.jpg)

Bardzo prosiłbym o odpowiedź, czy N można odczytać tylko z XTX i zawsze trzeba przekształcać macierz do takiej postaci by to odczytać? Czy z postaci (XTX)-1 nie można tego wyczytać?
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Maja 20, 2012, 21:12:41
 zara pomysle. jakbyś miał podane det(XtX) to by było łatwo, bo by się liczyło równanie z jedną niewiadomą. Ale tak to nie pamietam, ale jeszcze myślę.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Maja 20, 2012, 21:34:12
Ehhh no ja myślałem że to podstawowy problem, że zadania z tego przedmiotu są podobne wszędzie. Kurde czarno to widze...

EDIT. A wiesz jak się interpretuje współczynnik wartości resztowej "Ve"?
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Maja 20, 2012, 21:43:35
mam tylko taki wzór, ale żeby policzyć tam T, to trzeba znać det(XtX). Nigdy nie odwracaliśmy macierzy w drugą stronę, nie wiem jak to się robi.
(http://zapodaj.net/images/3e48bc906be32.jpg)

Co do tej reszty, to niestety to oznaczenie nic mi nie mówi.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Maja 20, 2012, 21:52:27
Chodzi mi o to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_zmienno%C5%9Bci_resztowej
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Rezor w Maja 20, 2012, 22:01:30
Chyba tego nie miałem. znaczy na zajęciach może i tak, ale nie było na egzaminie więc się tego nigdy nie uczyłem.
Tytuł: Odp: Ekonomia i pokrewne przedmioty
Wiadomość wysłana przez: Antari w Maja 21, 2012, 00:10:32
Kurde teraz tak patrze... gdzie ja mam łeb... przecież mam zadania w wersji elektronicznej jakie były w ostatnich latach na zaliczeniu/egzaminie. Podaję linki.

http://speedy.sh/KUMVw/example04.pdf (zadanie pierwsze)
http://speedy.sh/5BQuq/example07.pdf (zadanie pierwsze)
http://speedy.sh/rknvu/example08.pdf (zadanie pierwsze)
http://speedy.sh/m4Whk/example09.pdf (zadanie pierwsze)

Byłbym dozgonnie wdzięczny gdyby ktoś rzucił okiem i w miarę możliwości pomógł.