Forum GBForever
Ogólny => Ogólny => Wątek zaczęty przez: Logan w Maja 20, 2010, 09:54:12
-
W tym temacie prezentujemy różne ciekawe filmiki. Ode mnie takie coś:
http://www.youtube.com/watch?v=d0dE23jVLXw (http://www.youtube.com/watch?v=d0dE23jVLXw)
-
Jeszcze nigdy nie widziałam tak wymyślnej destrukcji miasta! Świetny filmik.
Zwłaszcza motyw z Tetrisem : )
-
Jest juz podobny Temat, Popraw sobie humor... ;)
-
Ciekawe filmiki a popraw sobie humor to zgoła co innego :)
-
W sumie tak, ale tematyka podobna bo ciekawe - moze poprawic humor :D...
No mniejsza zeby nie bylo offtop'a łapice filmik :D
http://www.youtube.com/watch?v=J5E_qp7oM1U
// Fanka Ninny : >
http://www.youtube.com/watch?v=pF20uyMTqqI
-
Od takiej YTbowej dziewczyny lepsza jest prawdziwa :)
Moon do roboty :P
http://www.youtube.com/watch?v=MVV_HXtEbLo&
-
Haha :D, no prawda ;)
Z czasem, z czasem.. :D
-
No, prawdziwa lepsza xD Haha.
-
O ile te przeróbki mnie nie kręcą tak ta wymiata ponad wszystko :D
http://www.youtube.com/watch?v=Hl1g5s8D_QU (http://www.youtube.com/watch?v=Hl1g5s8D_QU)
-
http://www.youtube.com/watch?v=L9CXRpglfdo Trololo Cat :D
http://www.youtube.com/watch?v=q1dpQKntj_w 10 Cutest Cat Moments
http://www.youtube.com/watch?v=Q9NP-AeKX40 iggy investigates an ipad
-
http://www.youtube.com/watch?v=43CuRWu5V3E
Kocham ten film, jest to szkolenie dla pracowników Nintendo z lat 90, czyli jak postępować z klientem, który za wszelką cenę chce zwrócić wadliwy sprzęt :3 Rozwala mnie scena z gameboyem "I'm pretty sure it's teh epromz".
-
dziś oglądałem na tele5 film o nazwie Błąd ostateczny ogólnie straszna klapa ale facet na końcu filmu ratuje elektrownie atomową przed strasznym wirusem elektronicznym najfajniejsze jest to że przez ładnych parę minut wpisuje jakieś kody na GB Colorze normalnie matrix polecam ja się ubawiłem po pachy ;]
-
http://www.youtube.com/watch?v=dUj0IhYAmYY
kłaniam się:)
-
Koleś mieszka jakby w sklepie z grami :P Mając tyle gier nawet nie był zapewne w stanie zagrać w każdą z nich choć przez chwilę.
-
http://www.youtube.com/watch?v=Aip2aIt0ROM
http://www.youtube.com/watch?v=8FpigqfcvlM
Strasznie wciągające materiały :) Wbrew pozorom pouczające.
-
Zajebisty kanał, dzięki :) Nie słyszałem o nim wcześniej, ale jest tam sporo świetnych filmików. Polecam animowaną walkę pokemonów, gdzie pikachu dostaje strzała w kolano i się wkurza :D
-
Hehe moim zdaniem gość serią Sequelitis wzniósł się na wyżyny, walka Poków też nieźle zdubingowana :) Niektórzy po prostu rodzą się z talentem do tego :) No i gość ma fajnych animatorów. To tylko pokazuje ilu jest jeszcze ukrytych ludzi z potencjałem, którym nikt nie płaci za to że umilają nam życie (nie licze marnych tentiemów z YT) :)
-
Przezabawne ;P
http://www.youtube.com/watch?v=CwZVnNxXCso&feature=related
-
UWAGA!! WCHODZISZ NA WŁASNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ!!
http://www.youtube.com/watch?v=eREnFok1IPo&feature=related
Można spaść z krzesła. Tylko trzeba cale obejrzeć:D
Ten troll jest dobry: GTA firmy GTA <lol2>
http://www.youtube.com/watch?v=iN_QzERmIIY
-
Było już na forum w "Popraw sobie humor" a wiem bo osobiście dodawałem :D Co nie zmienia stanu rzeczy, że te recki są mega ;) choć chyba specjalnie tak robione.
-
www.youtube.com/watch?v=_4ATCziPA8g
Rewelacja xD to takie prawdziwe xD
-
Philip Zimbardo: Upadek facetów?
http://www.ted.com/talks/lang/pl/zimchallenge.html?source=facebook#.T0TRvdpAYqU.facebook
Coś w tym jest.
-
http://www.youtube.com/watch?v=k1cmvI9NK8g&feature=related obejrzyjcie, chwilę się zastanówcie, fajnie jak to nerdzi potrafią sobie pomóc :) Moim zdaniem epic jak cholera i kompletny szacun
-
Wii U atakuje:) końcówka od 1:20 zaskakująca:D
http://www.youtube.com/watch?v=JNzNuzRuZL8
-
http://www.youtube.com/watch?v=DEAy_VXcKVQ&feature=plcp
-
http://www.youtube.com/user/DYKGaming
Mnie zaciekawiły. Pouczające. Szkoda, że z dodaniem drugiego odcinka guzdrali się miesiąc :P Jakby dodawali co tydzień, byłby miód :D
-
Uwaga, ten filmik to totalny demotywator dla kolekcjonerów gier na GB/GBC/GBA. Oglądacie na własną odpowiedzialność ;D
http://www.youtube.com/watch?v=v9pVFjQVsRY&feature=watch_response
-
Potrzebujecie motywacji na nowy rok szkolny? Kampanię wrześniową, czy cokolwiek innego? :)
http://www.youtube.com/watch?v=yX39J_YyKbs
-
http://www.youtube.com/watch?v=pC1HNYNg04I&feature=g-all-u
Classic Game Room opisuje AGB-001. Nie miałem pojęcia, że Japończycy tyle gier z akcesoriami wydali na tą kosolkę.
-
http://www.youtube.com/watch?v=pC1HNYNg04I&feature=g-all-u
Classic Game Room opisuje AGB-001. Nie miałem pojęcia, że Japończycy tyle gier z akcesoriami wydali na tą kosolkę.
No dokładnie, pierwszy raz widzę te akcesoria co on tam pokazuje o_O
-
www.youtube.com/watch?v=pKaJj3TL8lg
lol
-
www.youtube.com/watch?v=pKaJj3TL8lg
lol
Super babeczka... tzn. babeczki...
-
Kolejny mój unboxing tym razem sprzęt za 35 zł :) Działa wszystko :
http://www.youtube.com/watch?v=wiPF4xdRxtg&feature=plcp
a tu za 185 zl :
http://www.youtube.com/watch?v=HH4Jzt-COAc&feature=plcp
-
http://www.youtube.com/watch?v=lBhJuoTsw9s&feature=g-vrec
Co to_O
-
http://www.youtube.com/watch?v=94Y6y1MOoEo&feature=g-vrec
Nowy odcinek króla! Trochę suchar bo ukazał się 23.10.12 xD Wstyd przyznać, że dopiero teraz odkryłem :P
-
Odcinek bardzo dobry jak wszystkie jego dzieła. Polecam przycisk "subskrybuj". Wtedy dostaniesz maila o nowych filmikach. Widziałeś już trailer do "Angry Video Game Nerd - The movie" ? ^^
-
Jasne :) Zapowiada się ciekawie hehe
A odnośnie dwóch nowych odcinków kręconych po zakończeniu zdjęć do AVGN Movie. Moim zdaniem trochę odstają jakością od reszty jego dzieł. Może to kwestia tego, że wziął pod warsztat dwie bardzo znane serie gier/gry, ale odnoszę wrażenie, że za dużo zaczął bazować na wizerunku Nerda. Za dużo nieuzasadnionego przeklinania i na siłę szukania problemów żeby to usprawiedliwić.
We wcześniejszych odcinkach podobał mi się profesjonalizm, spontaniczność i przede wszystkim to, że epizody zaskakiwały ale też pełniły także funkcję dydaktyczną - można się było z nich wiele dowiedzieć o historii gier retro. W większość przypadków traktowały o ciekawostkach i można powiedzieć wyczerpywały temat. W odcinku Halloweenowym omówił jedynie jedną grę (właściwie to taki mini-walkthrough), trochę wymyślnych przekleństw i finałowa walka na koniec. A gdzie pamiętne przebieranki np. za Frediego czy Jasona i epickie walki xD Plus jak mówię - jest jakoś tak mniej edukacyjnie, mniej faktów, ciekawostek więcej faków, diarrhea i innych w trakcie zwykłej gry :P No i gdzie do jasnej cholery się podziała epicka piosenka z intra?!
Odcinki typu akcesoria do NES'a (http://www.youtube.com/watch?v=9kBMscW_dVg) to dla mnie było mistrzostwo świata xD
-
Antari, myślę podobnie jak ty w tej kwestii. Owszem, lubię te nowe odcinki, ale to już nie ta klasa co dawniej. Teraz to czasami wygląda to tak jakby Nerd cytował dawnego siebie, zamiast po prostu być tym samym nerdem co dawniej. Ale i tak zawsze będe czekał na kolejny odcinek :) tak btw. to najlepsze są jego odcinki z przed długiej przerwy czyli NWC, R.O.B, spielberg games, star wars games. Nawet dark castle jest śmiechowe.
P.S. też brakuje mi piosenki Kyle Justina we wstępnie. Zarówno piosenka jak te krótkie migawki z epizodów zajebiście budowały nastrój przed rozpoczeciem odcinka. Ale jakby miał teraz posklejać intro ze starych filmików skoro teraz jest full hd a stare filmiki w niższej rozdzielczości ;p (wolałem nerda bez hd, miał bardziej oldschoolowy klimat)
-
W sumie brak Kyle'a jest uzasadniony bo w jakimś nowszym epizodzie chyba stracił gitarę a później (chyba w odcinku z Terminatorem) było widać, że zamienił się w kościotrupa :P Więc logiczne, że nie może śpiewać :P
No ale fakt, trochę spadł poziom. A co do samego filmu mam obawy, że podzieli los nowszych odcinków, czyli tak jak pisałeś Nerd będzie wielokrotnie cytował sam siebie. Te same chwyty po czasie po prostu się nudzą i wyglądają sztucznie.
-
AVGN: The Movie... Ja tam nie wiem co o tym myśleć. jak zobaczę to się wypowiem. Co do nowych odcinków AVGN, to IMO profesjonalizmem nie odstają, ale wieje trochę od nich brakiem czasu i weny. Nie ma już żartów w stylu walki z Bugsem [Birthday Blowout to mój ulubiony episode :)], więcej teraz żartów słownych. Według mnie idzie to w stronę takich... recenzji z dużą dawką humoru. Niemniej, to dalej ten sam świetny NERD :) No i zawsze można go usprawiedliwić brakiem czasu z powodu AVGN: The Movie ;)
Antari - przydałby się osobny temat AVGN, bo coś czuję że się robi z tego temat rzeka :)
-
http://www.youtube.com/watch?v=47VxkgsLiIQ
Szkoda , że takich w sztywnych protektorów na boxy nie idzie zdobyć w Polsce.
-
mam 20 takich protectorów jeśli byli by chętni mogę załatwić bez problemu na : gb , nesa , snesa, n64
-
Fajna rzecz, ale za małym geekiem jestem, żeby tak zabezpieczać te kartoniki :)
A odnośnie tych folii na karty w segregatorze. Wszystko wygląda pięknie gdy wsadzimy 1-3 karty w celu prezentacji. Nic tylko przybić koledze piątkę. Problem pojawia się gdy załadujemy całą folię kartami. Ulega ona niebywałemu odkształceniu, a same karty bardzo łatwo z niej wypadają. Więc nie jest to idealne rozwiązanie, choć fakt, najlepsze chyba z dostępnych.
-
Hmm... fajne, chętnie bym kupił na swoje boxy takie zabezpieczenia.
-
po nowym roku będę zamawiał owe protectory. aktualnie mam jeszcze 13 wolnych sztuk wiec mogę powysyłać po 1 na próbę po cenie zakupu.
-
Cena za sztukę i wysyłka?
BTW Siema bogo :)
-
siema :) cena od sztuki 4 zł + 2-3 zł polecony , każdy może wziąć 1 sztukę żeby dla wszystkich starczyło.
Opakowania zrobione z "pet" nie wchodzą w reakcje z farba i folią na grach. Jak dla mnie są świetne ,mogę podesłać fotki .
-
Wingsuit
http://www.youtube.com/watch?v=RsV3bGPMTXo
-
http://www.youtube.com/watch?v=tBNHPk-Lnkk
Suchar, ale ja nie widziałem :P
-
http://www.youtube.com/playlist?list=PL837BEB937B92E107 (http://www.youtube.com/playlist?list=PL837BEB937B92E107)
-
Ale ogólnie dobrze im wyszło co nie:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Gi0A-fGtio8
LOL.
-
Częśc pierwsza: https://www.youtube.com/watch?v=wCnWWSbtinM
Druga: https://www.youtube.com/watch?v=7nRimp1qWQU
Ciekawe.Nie za bardzo mówię po angielsku,ale co nieco skumałem.Dobre w drugiej części:zrozumiałem,że te gameboye widzowie mu wysłali żeby sprawdził czy w każdym to jest.Bardzo du żo dostał.Wytłumaczy ktoś konkretnie co to jest i skąd się to wzięło?
-
On tam mówił, że znalazł tylko 1 w tych od widzów. Potem mówi, że to od rosyjskiej mafii albo szpiegów którzy pracowali w Nintendo... Wątpie że to prawda -,-
-
Panowie litości... :)
-
Panowie litości... :)
No sorry, ale on tak mówił. To nie moja wina co inni ludzie mówią, ja tylko przetłumaczyłem {{(^_^)}}
-
Przecież ten koleś zrobił to dla jaj. Chciał potrolować, kiedyś to już widziałem ale nie wierzyłem, że ktoś to może brać na serio :P
-
nie wspominając o innych jego filmikach ;d
-
http://www.youtube.com/user/cookingwithdog
Świetne, po prostu genialne :) Aż się jeść chce ^_^
-
http://www.youtube.com/watch?v=y-PArgnvqQ4&sns=em
(http://i45.tinypic.com/25gw2dw.jpg)
-
Pfff suchar :P A pamięta jeszcze ktoś kto to zapoczątkował?
http://www.youtube.com/watch?v=ye7b3bOQ6lY
Ja pamiętam, bo byłem wtedy na bieżąco :P
-
http://www.youtube.com/watch?v=-ZeD9KEfIFw
Zapowiada się fajna seria o sonicu. Przy okazji polecam filmiki tego autora, są dość konkretne i ciekawe.
-
Nie wiem czy tylko ja śledzę przygody dzielnych "head-hunterów", zapewne jest NAS więcej;) Trailer sezonu czwartego ścina z kopyt:
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Dxg27QsaIEY (https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Dxg27QsaIEY)
(http://community.us.playstation.com/t5/image/serverpage/image-id/70669i13135B6BA8F6C87E/image-size/original?v=mpbl-1&px=-1)
-
SPOILER ALERT!
Oficjalny fan TWD melduje się na pokładzie :D Jak dla mnie nic nie przebije 1-2 sezonu. Trzeci był już dla mnie trochę wydumany i naciągany, a niektóre wątki porozciągane do granic możliwości. Niektóre odcinki dodawane w formie zapychaczy, naładowanych bezmyślną walką, bez większego logicznego uzasadnienia dla fabuły.
Największą zaletą TWD dla mnie była różnorodność zarówno portretów psychologicznych postaci (przecież to Dramat!) jak i miejscówek. To właśnie podróżowanie i odkrywanie nowych miejsc nadawało akcji to niepowtarzalne tempo i siłę. Można się było spodziewać wszystkiego. O wiele bardziej cenię także spokojne, budujące atmosferę sceny, aniżeli te przepełnione akcją, w których żywy trup sieje się gęsto. A tych zdecydowanie najwięcej było w sezonie trzecim. Genialnie prezentowała się np. scena wyciągania trupa ze studni czy odkrycie porzuconych samochodów na autostradzie w sezonie drugim. Genialnie wypadała także scena gdy Deryl musiał walczyć o przetrwanie w lesie poszukując Sophie'i. Potęga! Takich scen właśnie mi brakowało w sezonie nr.3. Scena akcji w sezonie 2 były odpowiednio dawkowane, a finalna rozpierducha z płonącą farmą to wręcz archetypiczna ikona wyjęta z sztywnych kadrów komiksów o zombie, czy filmów z ubiegłego tysiąclecia. Coś cudownego.
Wielką wadą tego typu produkcji jest także zamykanie się fabuły w coraz bardziej hermetycznym gronie miejscówek i postaci. Coś ala jeden pokój w "Modzie na Sukces". W TWD mamy więzienie i wiecznie przewijające się te same gęby. Już niemal cały trzeci sezon cierpiał na brak innowacji, a zapowiedź czwartego niestety utwierdziła mnie w przekonaniu, że dalej, przez przynajmniej pół sezonu będą się zastanawiać czy opuścić więzienie i (kolejny raz) się rozdzielić, czy zostać. Ciężko mi wyobrazić sobie siłę zdolną do pokonania owej fortecy (w odróżnieniu do farmy z s.2 która była łatwa do sforsowania i słabo zabezpieczona). Wiadomo, jest gdzieś w tle Gubernator, ale sama postać została już odpowiednio wyeksponowana w s.3. Trochę nudny wydaje się jej powrót, gdyż pobudki nią rządzące (zemsta), są stereotypowe i mało atrakcyjne, przynajmniej dla mnie. Poza egzekucjami i torturami, co jeszcze jest w stanie nam dać? Wydaje mi się, że niewiele.
Bardziej podobało mi się, gdy grupa za wrogów miała bezimienną masę szwędaczy i rozterki szarych zwykłych ludzi, którzy w obronie swojego życia stawali na krawędzi. W sezonie 3 wszystko skupiło się na ultra-badass nemesis jakim był Gubernator, a członkowie grypy sami stali się trochę za bardzo przepakowani. Urośli wręcz do rangi super herosów, co kolejny raz utrudniło (przynajmniej mi) zespolenie się z nimi mentalnie.
Nie wiem, zobaczymy. Coś czuję, że scenarzyści zafundują nam szaleństwo jednego z członków głównej ekipy (czyżby mega lubiany przez telewidzów Daryl?), jako motyw przewodni sezonu. Ktoś musi przecież zakłócać porządek w więzieniu od środka :P Zwrot akcji murowany.
-
No coś czuję pismo nosem, że może być ciekawie :) Nie zapominajmy, że teraz prócz naszych bohaterów więzienie zamieszkuje cała ludność z miasteczka gubernatora, więc może przybędzie jakiś czarny charakter. Moim zdaniem poważnie może namieszać Gubernator, z tego co pamiętam nie wiadome są jego dalsze losy prawda? Trailer wyraźnie pokazuje, że ktoś, coś dość mocno ingeruje w ogrodzenia i konstrukcję więzienia. Być może na pokładzie jest kret :)
Bardzo żałuję, że odszedł brat Deryla. Mimo tego, że był parszywą postacią to jego oczyszczenie rozwiało wszelkie wątpliwości co do tego, że był po prostu zagubiony.
Co do szwendaczy muszę się wyżalić, że charakteryzatorzy FX coraz mniej pracy wkładają w to, by wyglądały przerażająco. Pierwszy sezon pokazał nam prawdziwe możliwości (patrz scena z rowerem zaraz po wyjściu ze szpitala, czy też w przyczepie na autostradzie gdzie zombiak został pokonany śrubokrętem) Teraz zombie wydają się być wszyscy tacy sami. Może się czepiam....ale oglądamy w końcy amerykański serial ;) Cieszę się też, że przyjęli Michoone do grupy ;)
Być może odwali coś dzieciakowi, widać wyraźnie na zapowiedzi czwartego sezonu, że zombie panoszą się po więzieniu pałaszując co się da, ktoś mógł sobie nie życzyć takiej ilości osób w środku. Pomyślmy, kto był niezadowolony z decyzji Ricka? No chyba tylko syn....
-
No i właśnie to jest kolejna lipa obecnego stanu fabularnego tego serialu. Przynajmniej dla mnie. W sezonach od 1-2 podobało mi się, że mimo mniejszych czy większych waśni, grupa mimo wszystko w sytuacjach podbramkowych trzymała się razem, jak rodzina - do końca. Może było to trochę naiwne, ale dawało to pole manewru w kwestii rzucanych pod ich nogi kłód. Masę fajnych postaci uśmiercili potem (Shane, Dale, Lori), do grupy dołączyli anonimowi bohaterzy, więc w sumie trudno się dziwić, nikt nie przejmuje się losem nikogo (no może poza Rickiem). Ubicie 2 z 3 głównych postaci było moim zdaniem błędem scenarzystów, który zabił ducha tej serii. Grupa dzieli się na coraz to mniejsze pod-grupy, każda z nich knuje po swojemu. Trochę zaczyna to przypominać brazylijską telenowelę. Zakończenie sezonu 3 też mocno rozczarowuje. Nie wiem, chyba kończą im się pomysły. A szkoda, bo pierwsze dwa sezony obejrzałem na 1 wdechu praktycznie w 2 dni.
-
@Antari, ja wziąłem wolne w pracy i obejrzałem jednego dnia wszystko. Wkręciłem się jak nie wiem co, przecież ta scena w czołgu z koniem, to jest EPIC ponad wszystko! Uff... Moim zdaniem, farma to strata czasu. Podobała mi się najmniej z lokacji zwiedzanych w serialu. Nie wiem czemu (może z przywiązania do tematu gier jak Resident Evil lub L4D) najbardziej podobają mi się sceny w mieście. Tzn, nie uważam, że reszta jest słaba, natomiast farma n tym tle wypadła słabo.
Masz dużo racji w tym co mówisz z siłą w grupie, ale chyba nie doceniasz scenarzystów. Zważ na to, że starają się oni przewidzieć wszelakie zachowania. Panika, strach, znieczulica etc. Pamiętajmy, że syn Ricka zabił swoją matkę i to pewnie odmieniło go na dobre. Skrzywiło go, co widać w późniejszych epizodach. Stał się znacznie mniej podatny na strach i zabijał gdy tylko mógł. Nie wiem jak Ty, ale ja coś czuję, że synek jeszcze zatruje życie.
Dodatkowo wkurza mnie ten patos w miłości i uczuciu Glena. Może się nie znam, ale zbyt mocno ukazany jest wizerunek buntownika romantyka. To chyba jedyna postać, która mnie wkurza.
-
Ale farma to jeden z najbardziej znanych motywów z legend o zombie! :D Bez dwóch zdań mój ulubiony motyw, choć jakby się zastanowić to faktycznie, od tego momentu przedefiniowaniu uległ tryb życia grupy z koczowniczego na bardziej "osadniczy". Farma pod osłoną codziennych wygód skrywała mroczną tajemnicę. Finalna konfrontacja była jednak nieunikniona i końcówkę sezonu nr.2 uważam za niedoścignioną póki co.
Ja mam tak, że bardzo przywiązuję się do postaci. Wywalili Shane'a, Lori i Dale'a (chyba najgłupsza śmierć w serialu), a zostawili dziadygę, siusiumajtkę i gówniarza, który obecnie ściąga truposze z odległości stu metrów. Parę motywów było wręcz śmiesznych w sezonie nr.3 jak to "spotkanie pojednawcze" Rick vs Gubernator. Co to miało być?! Więzienie to dla mnie ślepy zaułek serii i jeżeli w porę scenarzyści z tego nie zrezygnują na rzecz ponownego "survivalu w terenie" to dla mnie będzie klapa. Tzn. i tak pewnie obejrzę, ale bardziej z przyzwyczajenia. Konflikt imho nie może przybierać zasięgu lokalnego, tylko powinien przebiegać bardziej globalnie.
A materiału na nowe perypetie bohaterów jest co nie miara. Mogliby np. dotrzeć do oceanu i za pomocą statku spróbować przedostać się na inny kontynent? Na statku mogliby ofkoz rezydować zombie niczym w ostatnim Resident Evil Revelations.
-
Panowie, nie nazywać mi się tu fanami TWD jak się komiksu nie czytało bo serial w porównaniu z nim to dobranocka (i to nie jakaś specjalnie dobra) :D
Sam serial oglądam, ale coś co urywa to komiks. Jest tam znacznie więcej postaci, jest uczucie zaszczucia, każdy może w każdej chwili zginąć (i tak się dzieje). Przyzwyczajasz się by do żadnej postaci się nie przywiązywać bo może się okazać, że z minuty na minutę komuś odwali, przyjdzie zombi, i to będzie koniec naszego ulubionego bohatera (nawet "główny bohater" Rick nie dożyje końca serii).
Do tego w serialu gubernator jest strasznie uczłowieczony. Oglądając program nawet rozumiałem to co robi i dlaczego to robi. W komiksie jest on typowym psycholem o mocno skomplikowanej osobowości, dodatkowo jest dość obrzydliwy i brutalny.
Ogólnie o TWD mogę rozmawiać długie godziny a pisać trochę gorzej (piszę z telefonu) dlatego gdybyście Panowie byli zainteresowany to możemy kiedyś wieczorkiem zrobić sobie spotkanie na skype czy innym programie do rozmów :)
PS. W serialu syn ricka musiał zmężnieć przez to, że zabił swoją matkę, w porównaniu do komiksu to jest to nawet trochę urocze ;P
-
Faktycznie, raczej ciężko byłoby nam rozmawiać bo serial i komiks to dwie rożne sprawy. Nie da się powiedzieć co jest lepsze a co gorsze. Serial jest adaptacją komiksu, co w praktyce oznacza swobodną interpretację dzieła. Raczej nie ma tu mowy o mimetycznym odwzorowaniu komiksu i zawarciu wszystkich wątków/szczegółów. No nie to jest celem z założenia. Czy to dobrze, czy to źle - każdy sam sobie oceni. Tak samo fan twórczości Palahniuk'a może powiedzieć, że film jest do dupy w porównaniu z książką. Albo wysoce ceniony serial Dexter. Pojęcia nie mam na temat komiksu, więc wypowiadam się na temat serialu. Podejrzewam, że mój pogląd na sprawę jest tak zniekształcony, że nie zachwyciłbym się komiksem, bo to właśnie serial był tym świeższym doznaniem.
Zresztą obrzydliwość i brutalność to zdecydowanie nie jest to, czego szukam w tej serii. Bardziej liczy się dramat i subtelność przekazu. Samą czołówkę uważam za jedną z lepszych jakie widziałem, jeżeli chodzi o współczesne seriale (wyżej jednak Six Feet Under). Genialnie buduje klimat początkowych scen. Nie ukrywam, że nużą mnie wieczne walki, wymiany ognia, przeładowanie każdego odcinka scenami akcji. Temu odwala, ten szaleje. Mniej dramatu, a więcej taniego kina klasy B, czy wręcz bym powiedział grindhouse'owej sieczki, gdzie głowy zombiaków eksplodują jakby były napompowane materiałem wybuchowym.
-
Komiks nie jest przeładowany brutalnością (serial w niektórych scenach jest wręcz turpistyczny) ale jak ktoś chce pokazać obraz świata po apokalipsie, to nie da się tego ominąć.
Komiks polecam za każdym razem, nawet jak się już widziało serial, bo jest naprawdę znacznie lepszy. Wiele osób już przekonałem do spróbowania i zawsze jest ten sam werdykt. Po prostu komiks nie musi zachwycać ilością flaków, szybką akcją itd. Tam można spokojnie rozwijać fabułę, postacie a kiedy trzeba, dowalić taką akcją, że z zapartym tchem czyta się następne tomy. No i komiks nie jest ograniczony kasą jeśli chodzi o scenerie i efekty specjalne przez co bardzo dużo zyskuje.
PS. "Subtelność przekazu" bardzo nie pasuje do serialu o wybijaniu zombi wszystkim co wpadnie pod rękę ;P
-
No właśnie w tym problem. Źle odbierasz to, o czym traktuje serial. Patrzysz na niego przez pryzmat komiksu. Moim zdaniem przez pierwsze 2 sezony traktował głównie o wewnętrznej walce. O kształtowaniu relacji w upadłym społeczeństwie. Każdy z członków ekipy był przedstawicielem innej grupy społecznej i fakt, że Rick w błyszczącym kostiumie szeryfa samoistnie wyrasta na lidera grupy również nie pozbawione było alegorycznego znaczenia. Mieliśmy tu przemoc w rodzinie, kochanków, konflikty na tle rasowym, kulturowym, pokoleniowym, lecz także miłość braterską i małżeńską. Zombiaki były tylko uroczym tłem. Im bliżej stanu obecnego, tym bliżej serii do "serialu o wybijaniu zombi wszystkim co wpadnie pod rękę". Stało się to głównie pod naporem opinii fanów, pragnących zbliżenia adaptacji do komiksowego oryginału.
-
Antari bez urazy ale pieprzysz teraz farmazony. Jak możesz się wypowiadać na temat podobieństwa do komiksu, jak sam przyznałeś, takowego nie czytałeś? Serial właśnie ma to do siebie, że jest tępym zarzynaniem bezmózgich istot. Wiele ważnych wątków zostało pominiętych a zostały dodane też takie, które nic nie wnoszą do fabuły (co to w ogóle było z tym "laboratorium"?). Komiks nie bez powodu jest uznany za jeden z najlepszych w ostatnim czasie (jest on dość stary, ale dopiero od jakiś 3-4 lat jest tak dobrze znany).
Postacie w serialu (powtórzę jeszcze raz, że ja serial lubię) są bardzo spłycone i czasem odnosi się wrażenie, że ich charakterystykę napisano na wizytówkach: "Ty jesteś ten zawadiaka co to nikomu nie ufa", "Ty jesteś ten zły co to chce zabić dobrego", "Ty za to jesteś ten dobry... bądź dobry", "A Ty jesteś żoną dobrego...bądź wkurzająca jak bardzo się da".
A komiks często podkreśla coś czego w serialu jest coraz mniej. On pokazuje, że to nie trupy są największym przeciwnikiem ludzi, są nimi inni ludzie. Warunki pozwoliły ludziom stać się takim jakimi zawsze chcieli być ale społeczeństwo, i zasady w nim obowiązujące, im na to nie pozwalały.
-
To twoja interpretacja i twoje odczucie. Moje odnośnie serialu jest inne. Dobór członków ekipy to w pełni świadomy zabieg i nazbyt czytelna metafora. Podobnie jak większość "nieruchomych" scen ze stateczną kamerą. W pierwszych dwóch sezonach scenarzyści stawiali właśnie na survival i walkę z wewnętrznym niepokojem członków ekipy. W każdej ze scen można było odnaleźć cząstkę naszego świata. Odnaleźć siebie. W 3 sezonie skupili się już na akcji+open warfare. Fabuła serii imho stanęła w miejscu. Not my cup of tea. Ale żeby okrasić ten serial przydomkiem "tępy" trzeba się popisać sporą ignorancją. Serial i komiks są po prostu inne. Nie rozumiem dlaczego tak usilnie starasz się przewartościować jedno medium kosztem drugiego. Jeżeli w czymś to pomoże to mogę nawet przyznać Ci rację :) Choć i tak uważam, że to jeden z lepszych seriali ostatnich lat.
-
http://www.youtube.com/playlist?list=PLUUGFk1wE5OHqeNDwp2q9_ZiPqKlWNc6V
-
http://www.youtube.com/watch?v=_WIYdTQ7w34
http://www.youtube.com/watch?v=IxmQ-M4dFD0
Nokia 3310 i rzut z 9 piętra i działa na filmiku 2
-
Nie wiem czy ktoś z Was oglądał kiedyś przygody Salad Fingers, jeśli nie to proszę :)
Mamy 9 odcinków, jeśli się pogmera na YT są też z tłumaczeniem (UWAGA ryje beret)
https://www.youtube.com/watch?v=M3iOROuTuMA (https://www.youtube.com/watch?v=M3iOROuTuMA)
Tutaj coś z innej bajki:
http://www.dailymotion.com/video/x5e70f_milkman_creation (http://www.dailymotion.com/video/x5e70f_milkman_creation)
Dodam lojalnie, że jeśli nie jest ukończone 18 lat to nie oglądamy!
-
(https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1006016_456382901125887_2013993224_n.jpg)
Spoiler or fake? :D
-
http://demland.info/recenzja-animal-crossing-new-leaf/
-
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=kFHuKL9AuBE#at=288
18+
-
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=kFHuKL9AuBE#at=288
18+
Tak flegmatycznej Samus jeszcze nie widziałam :P
-
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=kFHuKL9AuBE#at=288
18+
Tak flegmatycznej Samus jeszcze nie widziałam :P
Przy takich ruchach to zgon byłby przy pierwszym starciu z metroidem :D
-
https://www.youtube.com/watch?v=Qsr366dk14I (https://www.youtube.com/watch?v=Qsr366dk14I)
JUŻ JEST 3.0!
Podobno można ściągać i grać, jak rozpisał się pewien popularny portal o grach wszelakich. Szczerze powiem film ryje beret, natomiast jeśli gra daje takie możliwości jakie ukazuje ten film to będzie się działo ;)
Jeśli ktoś już grał to proszę o krótki komentarz czy warto się zabierać.
Miłego poniedziałku :)
-
Klocek od Tetrisa pozamiatał xD
-
To TRZEBA obejrzeć :D KOSMOS!
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vuBhHxdMwgg (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vuBhHxdMwgg)
Ile znalazłeś gier :)?