GBForever forum
Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: WiiTold w Luty 22, 2011, 19:41:44
-
Siemka
Mógłby mi ktoś powiedzieć, ile powinno być śrubek do Classica żeby go złożyć?
Chodzi mi ile ich fabrycznie powinno być ;)
-
6 śrubek od obudowy (wzór Y)
Płyta ze slotem na gry 4 śrubki (wzór +)
Płyta z wyświetlaczem 10 śrubek (wzór +)
-
o.O
Z twojej wypowiedzi wynika że powinno ich być 20.
Ja mam rozkręconego Classica, i dzisiaj gibła mi się puszka z śrubkami. I mam ich 22 o.O
-
omg. marlo dorbze mowi - 6 Ywing, i 14 +wing, czyli w sumie 20, a Ty wiitold ode mnie chciales jakeis srubki co nie?
-
No bo chyba mam za dużo X, i za mało Y
Poprzedni właściciele musieli namieszać :D
-
zapewne te co masz to są od tej blaszki osłony slotu ;]
EDIT:
Pajda mam takie pytanie można kupić gdzieś te śrubki Y bo z 6 by mi się przydało ???
-
Maybe...
-
te od osłonki są mniejsze i krótsze tak więc możesz sprawdzić
-
Teraz mi się nie chce. Lasy one. Ale jak w końcu wezmę się, i zrobię coś z tą obudową, to wtedy się okaże.
-
srubki Ywing to standart philipsa..... wiec mozan kupi je na pewno. lecz gdzie - trudn pweidzec. koeljan sprawa. juz spotkalem sie kilkukrotnie z gameboyami classickami, ze zamiast tych 6 srubejk Ywing byly zwykle krzyzakowe rubk, ktore nigd nie byly dotykane zadnych srubokretem, wiec, byly fabrycznie wkrecane... nie wiem z czego to wynika...?
a srubek Ywing mam od cholery, wie Wiitold, spokojnie wysle ci pare sztuk.
-
Krzyżakowe śrubeczki były instalowane w gameboyach, które były serwisowane w autoryzowanym serwisie Nintendo.
-
Krzyżakowe śrubeczki były instalowane w gameboyach, które były serwisowane w autoryzowanym serwisie Nintendo.
mogę spytać skąd taką wiedzę posiadasz ??
-
Mój pierwszy GBA biały zakupiony na Allegro miał zamiast śrubek Y kilka normalnych krzyżakowych (plus z 3 brakowało w ogóle)
-
Krzyżakowe śrubeczki były instalowane w gameboyach, które były serwisowane w autoryzowanym serwisie Nintendo.
mogę spytać skąd taką wiedzę posiadasz ??
no wlasnie, w autoryzowanym serwisie, predzej wkreciliby te same srubki (bo to autoryzowany serwis)... no i autoryzowany serwis mialby srubki Ywing, ktorych nie mozna ot tak wszedzie sobie kupic....predzej obstawialbym nieautoryzowany serwis..... poza tym PatrykO, pokaz ten topic na 8bc.org bo pewnie z tamtad to wyciagnales...
-
Krzyżakowe śrubeczki były instalowane w gameboyach, które były serwisowane w autoryzowanym serwisie Nintendo.
mogę spytać skąd taką wiedzę posiadasz ??
no wlasnie, w autoryzowanym serwisie, predzej wkreciliby te same srubki (bo to autoryzowany serwis)... no i autoryzowany serwis mialby srubki Ywing, ktorych nie mozna ot tak wszedzie sobie kupic....predzej obstawialbym nieautoryzowany serwis..... poza tym PatrykO, pokaz ten topic na 8bc.org bo pewnie z tamtad to wyciagnales...
Pajda masz rację bo zadaniem tych śrubek (Y) jest utrudnić dostęp do GB zwykłemu śmiertelnikowi więc wątpię aby autoryzowany serwis robił taki bubel ;]...
-
Zapytaliście, skąd takie śrubki w Gameboyu, więc po prostu odpowiedziałem :D Fakt, faktem nie byłem zbyt szczegółowy, ponieważ na dobrą sprawę przyczyny takiego obrotu rzeczy mogą być różne:
1) Gameboy był serwisowany w autoryzowanym serwisie Nintendo we wczesnych fazach istnienia.
2) Był to Gameboy z wczesnych faz produkcji, wtedy Nintendo używało jeszcze śrubek krzyżakowych.
3) Ktoś otwierając Gameboya, pomylił śrubki wew. od tych na zew. O dziwo pasują do wszystkich otworów jednak śrubki Y wkręcone na siłę do środka mogą nawet odkształcić obudowę:
(http://blog.gg8.se/images/mouldyboy-prosound-backlight-biversion/thumbs/broke0.JPG)
Swoją wiedzę posiadam, ponieważ od lat czytam o Gameboyach w internecie i literaturze, a nie jak Wy snuję domysły na temat jak mogłoby być lub jak powinno być : )
-
tym ''snuciem domysłów'' nas kolego obrażasz ja swoją wiedzę nie tyko posiadam z wyczytanych wiadomości z internetu ale także z praktyki i z tego co wiem pozostali podobnie których lubisz krytykować na tym forum uważając się za nie wiadomo kogo .....
-
tym ''snuciem domysłów'' nas kolego obrażasz ja swoją wiedzę nie tyko posiadam z wyczytanych wiadomości z internetu ale także z praktyki i z tego co wiem pozostali podobnie których lubisz krytykować na tym forum uważając się za nie wiadomo kogo .....
Ale tak właśnie jest, nie byliście pewni czemu takie śrubki pojawiają się w Gameboy'ach, ja odpowiedziałem, a Wy stworzyliście własną teorię nt. czemu się mylę, nie wiedząc na ten temat zupełnie nic ^.^ Jak dla mnie to taka troszkę hipokryzja...jeśli mowa o praktyce to ciężko nie wyciągać jakiś wniosków z samego posiadania Gameboya, otwierania go, czy poznawania jego aspektów technicznych.
-
A teraz ja mam pytanie, czy ktoś miał okazję porównać tri-wing'i z Gameboya z tymi, które występują w NDS, NDSL, NDSi, GBA, GBA SP, bądź innych nowszych konsolach Nintendo? Te śrubki można bez problemu kupić w Chinach...nie są nawet takie drogie. Sam kilkukrotnie kupowałem śrubeczki do PSP.
@EDIT: NDSi odpada niestety...
-
nikt nie kwestionuje twoich wypowiedzi tylko spytałem z ciekawości skąd masz takie informacje a Ty od razu że wszyscy to laicy i nic nie wiedzą tylko snują wnioski ... zresztą co się nie udzielasz w jakimś temacie to zawsze są jakieś sprzeczki nie taki ma cel to forum zresztą szkoda pisać dalej bo to do niczego nie prowadzi ;/
-
nikt nie kwestionuje twoich wypowiedzi tylko spytałem z ciekawości skąd masz takie informacje a Ty od razu że wszyscy to laicy.
Ja tylko napisałem o tych śrubkach, następnie Ty razem z Pajdą zakwestionowaliście moje wiadomości, a ja wytłumaczyłem na podstawie waszych postów to dogłębniej, nie było mowy o tym, że ktoś jest laikiem, czy też nim nie jest. Jeśli tak to odebrałeś to bardzo mi przykro..
-
A teraz ja mam pytanie, czy ktoś miał okazję porównać tri-wing'i z Gameboya z tymi, które występują w NDS, NDSL, NDSi, GBA, GBA SP, bądź innych nowszych konsolach Nintendo? Te śrubki można bez problemu kupić w Chinach...nie są nawet takie drogie. Sam kilkukrotnie kupowałem śrubeczki do PSP.
@EDIT: NDSi odpada niestety...
w dowód moich dobrych intencji odpowiem mniej lub bardziej na twoje pytanie.Zrobiłem świeże fotki brakuje tylko śrubek od GB Light , NDS Classic oraz GB Micro.
(http://images50.fotosik.pl/661/39c55d62081a05a5gen.jpg)
(http://images41.fotosik.pl/654/2c9a2e4db2b6e4f0gen.jpg)
-
Chyba najlepiej wyglądają te z MGB, CGB i AGB. Sprawdzałeś, czy któreś z nich mają rację bytu w klasycznym GB?
Tak poza tym genialne zdjęcie : ) bardzo przydatne moim zdaniem.
-
Co do koloru śrubek to im mniej zużyta konsola tym są bardziej złote. Ogólnie przez sporą ilość brudu syfu itp. śrubki tracą swój pierwotny kolor (korozja). Odkręcanie w te i z powrotem również im nie pomaga. Kiedyś nawet główkowałem jakby je odświeżyć.. Zdjęcia super :)
-
co do koloru śrubek to jest to zasługa różnego rodzaju ocynku śrubek starsze są ocynkowane na kolor złocisty a nowsze na srebrny a takie odkręcanie i skręcane powoduje starcie tej powłoki ocynkowanej w skutek czego szybciej przywiera do nich brud itp rzeczy po czym łapie je korozja to czego nikt nie lubi hehe ;]
-
Chyba najlepiej wyglądają te z MGB, CGB i AGB. Sprawdzałeś, czy któreś z nich mają rację bytu w klasycznym GB?
Tak poza tym genialne zdjęcie : ) bardzo przydatne moim zdaniem.
powiem tak na chama można je wkręcić do classic-a bo rodzaj gwintu we wszystkich śrubkach Y to tak zwany wkręt ale większość różni się mniej lub bardziej długością , grubością gwintu no i grubością główki śruby są takie jakby płaskie i grzybkowate wyglądają podobnie ale ja raczej ich bym nie podmieniał bo może to mieć negatywny wpływ na gwintowany otwór w obudowie GB Classic-a mogą wystąpić luzy lub śrubka po paru wkręceniach i wykręceniach może zwyczajnie nie trzymać czasami w starszych GB jest łatwo przekręcić gwint oryginalną śrubką bo plastik jest już stary i kruchy wiec nie polecam tego typu rozwiązań ;]
-
literatura, PatrykO, to nei wiem cyz jakakolwiek istnieje na ten teamt, chyab ze jakiekolwiek fora okreslasz literatura, gdzie jak mniema, tez sa snute domysly i nie sa sprawdzone informacje..... Nintendo od samego poczatku uzywalo Ywingow i nawet nie wiem czy we wczesnych konsolach byly uzywane jakikolwiek krzyzaki.... lecz jak sadze - "literatura", tez pewnie snuje domysly dotyczace wlasnie wystepowania krzyzakow w nigdy nie odkrecanych kosnolach - bo nawet ejsli serwis to odrkeca to i tak to widac, ze oni to odkrecali... kolejna sprawa.... mozna wziac pod uwage tylko dwie opcje - albo to faktycznie bylo produkowane i uzywali tylk ow pierwszych konsolach srubek krzyzakowych, albo tak robil serwis... inaczje sprawa wyglada w Polsce, gdzie classicki praktycznie trafialy do nas tylko z Niemiec, a u nas praktycznie nie bylo zadnego serwisu.... i nikt z nas nie moze powiedzec jak to wygladalo. pochwalic tym sie moga jedynie koeldzy zza zachodniej granicy... i wlasnei tam trzeba byloby szukac informacji - ale jak wczesniej wspomnialem oni tez tylko snuja domysly.
co do jakosci srubek - to im wiecej syfu tym gorszy stan srubki, jesli to tylko kurz to nic im nie jest zazwyczaj. ale jelsi czyms byly zalane to sa zasniedziale lub zardzewiale - nic sie nie da z tym zrobic. kolejna sprawa czyszczenie srubek nawet jelsi sa w dorbym stanie powoduje ze ten zloty kolor sie wyciera i jest bledszy praktycznie jak srebrny... to nic nie szkodzi....
inna kwestia jest to, ze w wersjakch Play It Loud wystepowaly sporadycznie srobki Ywing ale srebrne... ocyzwiscie byly tkaei zlote, ale sporadcyznei zdarzalo sie ze byly srebrne...
co do naprawy srubek prosta kwestia - zazwyczaj sa spieprzone łby srubek, gwint nigdy prkatycnzie nie jest zasniedziały, nigdy nie jest uszkodzony... wiec interesuja nas łby.... srubki jesli chcielibysmy naprawiac to - zardzewiale i zasniedziale oddajemy do galwanizerni, drucikiem nakrecony na gwint.... tam srubki przechdoza caly rpoces i mamy nowe srubki. amen. oczywiscie srubki mzoan kupic i nie ma zadnego problemu. ne iwiem co tu jeszcze dodac?
patrykO, ejsli jestes bratem Mateusza to nie powtarzaj bledow brata bo to zalosne.... po prostu tworysz cos tu z nami i tyle. nikt cie nie atakuje, mzoe i wysnulismy jakas teorie, ale to tylko nasze domysly, ktore mozesz rozwiac prostymi rpzykladami, a nie atakuejsz nas OD RAZU tekstem - "Swoją wiedzę posiadam, ponieważ od lat czytam o Gameboyach w internecie i literaturze, a nie jak Wy snuję domysły na temat jak mogłoby być lub jak powinno być : )". wyatarczylo napisac, lub pokazac link ze to ejst tak jak ty piszesz, a nie ze snujemy cos - od rauz zaruzty, ze snujemy cos udowadniasz nam nasza niewiedze w sposob chamski, i ze to ty jestes wszechwiedzacy, bo albo ty sam albo twoj brat, albo ty z twoim bratem w jednej osobie probujecie udowadnaic cos na sile. spokojnie wyluzuj. wiesz wiecej - podziel sie z tym z nami... amen. ja moge wieidzec wiecej na inny temat. chetnie pomoge. od tego jestem.
-
Chyba najlepiej wyglądają te z MGB, CGB i AGB. Sprawdzałeś, czy któreś z nich mają rację bytu w klasycznym GB?
Tak poza tym genialne zdjęcie : ) bardzo przydatne moim zdaniem.
powiem tak na chama można je wkręcić do classic-a bo rodzaj gwintu we wszystkich śrubkach Y to tak zwany wkręt ale większość różni się mniej lub bardziej długością , grubością gwintu no i grubością główki śruby są takie jakby płaskie i grzybkowate wyglądają podobnie ale ja raczej ich bym nie podmieniał bo może to mieć negatywny wpływ na gwintowany otwór w obudowie GB Classic-a mogą wystąpić luzy lub śrubka po paru wkręceniach i wykręceniach może zwyczajnie nie trzymać czasami w starszych GB jest łatwo przekręcić gwint oryginalną śrubką bo plastik jest już stary i kruchy wiec nie polecam tego typu rozwiązań ;]
swiezo wyprodukowana obudowa nie ma w dziurkach gwintu. gwint w tych dziurkach tworzy dopiero pierwszy raz wkrecona srubka. my to zle okreslamy bo fachowo to nie sa srubki tylko wkrety. w tym przypadku plastiko-wkrety. nie ma tez czegos takeigo jak plastiko-wkrety, ten rodzaj wkretow ktory wkreca sie w cos niegwintowanego nazywa sie blachowkretami, tylko ze blachowkrety sa ostre i same robia otwor... tutaj sa juz otwory i miejsce na srubki, jednakze pierwszy raz wkrecone te wkrety tworza gwint w plastiku.... dlatego proba wkrecania innych srubke, z dorbniejsyzm gwintem, po prostu zniszczy tamten gwint, wykruszy sie z dziurki plastik, i oryginalan srubka juz bedize luzno sieidzala. wkrecajac zerwiemy gwint bo jest juz wyrobiony i tyle. dlatego w tej kwestii zgodze sie z toba marlo92, ale wyzej tez wytluamczylem o co chodzi z tym gwintem w dziurach i jak sie on tworzy i do czego w rzeczywistosci pasuje.
-
w 100% się z tobą Pajda zgadzam widzę ze masz pojęcie w temacie wkrętów hehe;]