Forum GBForever
Inne konsole => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: Rezor w Lutego 03, 2011, 19:48:17
-
Używacie do ochrony ekraników konsolek folii? Jeśli tak to jakiej?
Ja dzisiaj założyłem na mojego DS Classic folię hori, taką za kilka zł z allegro. Na górny ekran założyła się perfekcyjnie, prawie nie widać, że tam jest. Za to na dotykowym zrobił się na dole mały bąbel i za cholerę go nie mogę usunąć. Myślałem, żeby zdjąć folię i założyć jeszcze raz, ale nie wiem czy to dobry pomysł?
Czy po zdjęciu folii i ewentualnym umyciu jej, będzie się nadawała do powtórnego założenia czy trzeba zakładać nową?
Ogólnie, dopóki nie posiadałem DSa nigdy nie używałem żadnych folii i jak teraz wspomnę mojego GBA z niczym niezabezpieczonym ekranikiem, to aż mam wyrzuty sumienia ;)
-
taka umyta folia raczej już się nie nadaje lepiej już zostawić ten bąbelek powietrza ;] co do bąbelka powietrza pod folią to za mocno go nie ciśnij bo ekran jest dotykowy i może go uszkodzić ;/ ja osobiście nie lubię foli na ekrany staram się zawsze dbać o sprzęt a w tym wypadku dobry stylus to podstawa od czasu do czasu czyszczę ekrany środkiem w spraju do LCD ale tylko wtedy jak jest taka potrzeba bo co za dużo to niezdrowo
-
Ja używam jakiś podróbek z DXa i się dobrze sprawdzają. Ponieważ kosztują chyba jakoś dolara to można kupić tego kilka sztuk od razu, będzie na inne konsole i na zapas jak się na DSie porysuje. Ale na pewno nie da się ich oderwać i nakleić ponownie. Trzeba ogólnie uważać przy odrywaniu takich foli z dolnego ekranu, gdyż dolne ekrany w DSie mają to do siebie iż powłoki jakie się tam znajdują (TS) mogą się rozkleić podczas takiej operacji.
Ogólnie folie to świetna sprawa, nie ma szans porysować ekranów :) Bez foli natomiast łatwo o rysy. Wystarczy iż z drobinką kurzu małe ziarnko piasku osiądzie na TS, a my je smyrniemy stylusem i może powstać piękna głęboka rysa przez DSa. Im więcej kto ma kurzu w domu tym bardziej musi uważać ;D
Same folie się rysują, ale nie na tyle aby było niezbędne ich wymienianie co chwile.
-
Mam folie na DS'ie od czasu jego pierwszego "użycia" <czyt. grania>
Moje folie to rzekome "Hori" ale ile w tym prawdy to nie wiem. Nie mam już opakowania żeby zweryfikować czy to fałszerki. W każdym razie spisują się nieźle, do dziś nie narzekam.
-
Też miałem kiedyś folię hori na dsie, spisywała się bardzo dobrze, bez problemu się nakleiła, jedynie z mojej winy na dolnym ekranie pojawiły się 2-3 bąbelki powietrza których nie szło za żadną cenę usunąć.
-
i ja rowneiz - hori - chyba podrobki, ale mam je do teraz, sprawdzaja sie dorbze.