GBForever forum

Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 21:49:57

Tytuł: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 21:49:57
Witam, postanowiłem założyć nowy wątek dotyczący "rozkręcania" Game Boya. Wiem, że temat może być banalny i błahy dla wielu ale niestety dla kolekcjonera niemodującego - nie. Otóż zdobyłem dziś na Wolumenie Tri-winga i zacząłem zabawę z czyszczeniem mojego szaraka. Udało się rozkręcić i wyjąć wszystkie płytki pcb ze środka, schowałem skrzętnie śrubki, wnętrzności zaś zabezpieczyłem. Oczywiście nie mam zamiaru akurat tego egzemplarza modować, natomiast po zamówieniu części i jakiegoś trupka tak.
Mam parę pytań, między innymi:
- czym czyścić zakurzone i obkocone płytki pcb?
- na co szczególnie uważać i czego się wystrzegać podczas skręcania (które komponenty najłatwiej uszkodzić)

Pozostałe pytania będę dopisywał, jak napotkam problem. Proszę jednak i łagodne potraktowanie tego wątku przed Adminów i nie wyrzucanie go od razu. Zamierzam przeczyścić wszystkie swoje stare konsolki (te zakurzone) i pewnie pytań będzie coraz więcej. Być może prócz mnie, znajdzie się wiele osób z podobnymi zapytaniami :)
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Wawrzino w Czerwiec 16, 2013, 21:52:24
Szaraka nie rozkręcałem, ale sporo grzebałem przy SPku. Płytkę najlepiej czyścić izopropanolem, albo jakimkolwiek innym mocno stężonym alkoholem, bo szybko odparowuje.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: adrian623 w Czerwiec 16, 2013, 22:12:26
Kurcze może dzisiaj się mijaliśmy na wolumenie :D Byłem gdzieś od 7 do 8:10. Szukałem konsol tam dzisiaj albo gier. Ile zapłaciłeś za Tri-winga, wiesz czy w tygodniu też można nabyć tam taki śrubokręt ?

Polecam izopropanol do czyszczenia. Pomógł mi już w wielu przypadkach.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 22:19:02
@adrian623 byłem o tego gościa co handluje kartami do GB w rogu, koło lumpów. Od niego zakupiłem tylko Bombermana Pocketa, za tri-winga dałem 8 pln ale tylko bity i to dwa. Dwa rozmiary ale BARDZO dobrej jakości. Bity mają po 10 cm i bardzo wygodnie leżą w dłoni. Na całym wolumenie tri-wing jest tylko w zestawach z innymi bitami i za całość 30 pln co jest przesadą. Udało mi się nabyć w hurtowni narzędzi i mają chyba wszystkie możliwe śrubokręty, bity, groty. Firma nazywa się YATO. Polecam.

No i oczywiście podczas mycia screen protector się odkleił, oczywiście wyczyszczę go należycie według poradnika Pajdy, pytanie mam tylko czy nie ma żadnego kleju? Czy taśma dwustronna jest ok? Wiem, że kleje oparte na cyjanopanie deformują i topią plastik, może jest coś co spaja i nie powoduje efektów ubocznych?
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: ochłap w Czerwiec 16, 2013, 22:31:41
Polecam klej polimerowy.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: adrian623 w Czerwiec 16, 2013, 22:36:22
O rany, a o której byłeś ? To chyba później wpadł ten koleś bo nie widziałem nikogo z kartami do GB jak byłem do 8 może 8:20 góra, bo o 9 już byłem na CGK na Batorego. Drogie ma karty ? Ile zapłaciłeś za Bombermana ?
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 22:43:30
adrian623 na początku powiem Ci, że karty ma w cenach od 5 pln w górę, ale naklejki są wymydlone, spytałem o parę tytułów i tak:
- Warioland 3 - 20 pln
- Warioland 2 - 20 pln
- Turok 3 - 30 pln

Mam się z nim umówić za dwa tygodnie w tygodniu to ma pokazać "lepszy towar". Jeśli chcesz to możemy się tam razem wbić do niego.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 22:44:06
@ochlap a drogi jest taki klej? Kwota rzędu.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Czerwiec 16, 2013, 22:50:11
Do czyszczenia elektroniki to polecam KONTAKT :)


kontakt to właśnie alkohol izopropylowy :) Sam posiadam taki i używam z powodzeniem choć jeszcze nie do GB.

Dokładnie, do trudniej dostępnych miejsc polecam spray.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: adrian623 w Czerwiec 16, 2013, 22:59:16
kontakt to właśnie alkohol izopropylowy :) Sam posiadam taki i używam z powodzeniem choć jeszcze nie do GB.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: GBM_Fan w Czerwiec 16, 2013, 23:01:12
Co do przyklejania screen protectora to polecam taśmę dwustronną. Trzyma super, łatwy montaż i w przyszłości ewentualny demontaż :)
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 16, 2013, 23:06:21
Dziękuję wszystkim za radę, jutro będę składał wszystko do kupy chociaż obawiam się tego tetrisa czyli wkładania wszystkich bebechów na powrót do budy :) Zobaczymy, jak zostaną śrubki to powiem.
Taśmę mam chyba w pracy, rozejrzę się jeszcze bo być może kupię nową własną.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Czerwiec 16, 2013, 23:16:07
No to rób sobie zdjęcia poszczególnych etapów. Ale GB to nie jest jakiś cud techniki. Te konsole są bardzo proste do rozebrania. Z PSP, któremu kiedyś zmieniałem obudowę miałem bardzo dużo zabawy - choć drugą sztukę zrobiłbym na pewno sprawniej :)
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: pajda w Czerwiec 17, 2013, 11:51:34
Ochłap a jak ten klej pomierowy trzyma? Deformuje farbę szarą od spodu. Bo szukałem alternatywy tak z ciekawości dla taśmy dwustronnej, ale z tymi klejami to ciężko. Poza tym tak jak GBM_Fan napisał - taśmę w przyszłości można odkleić (to jest najważniejszy i najmocniejszy argument, żeby stosować tę metodę).

Co do mocowania na taśmę dwustronną - kluczem do tego by wszystko dobrze trzymało jest idealne wyczyszczenie powierzchni ze starego kleju. Powierzchnie zarówno screen protectora jak i obudowy, do których będzie przyklejona taśma po wyczyszczeniu są równe i gdy się je złoży to idealnie do siebie pasują. To tak jakby przyłożyc dwa idealnie płaskie elementy do siebie tymi dwoma równymi płaszczyznami. Tak samo obudowa i screen protector po wyczyszczeniu z kleju powinny do siebie pasować. Wszystko jest w moim poradniku.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 17, 2013, 12:53:24
Rozłożony:

(http://img27.imageshack.us/img27/6084/m75o.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/27/m75o.jpg/)

Płytki chyba sprężonym powietrzem potraktuję, myślałem, że wygląda w środku gorzej.

Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 17, 2013, 23:13:08
Z czystej ciekawości ,czy komuś zdarzyło się natknąć przy czyszczeniu screen protectora w classicu na mokry klej? Cały klej z konsolki jak i protectora zdrapałem drugim końcem łyżki od herbaty :) na dole protectora zaś jest lepisty mokry stary już klej. Nie ruszam póki co, może denaturatem spróbuje w pracy.

Co sądzicie o tej paście do polerowania?

http://allegro.pl/displex-touch-screen-pasta-polerska-galaxy-mini-2-i3274584854.html (http://allegro.pl/displex-touch-screen-pasta-polerska-galaxy-mini-2-i3274584854.html)
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 19, 2013, 13:41:15
Proszę o jakieś sugestie na post wyżej ;)

Wczoraj spędziłem wieczór na czyszczenie Pocketa, niestety wyświetlacz nie dość, że jest chyba szklany(?) Czy to tylko protector to nie chce odejść od obudowy. Oczywiście nie szarpałem się z nim tylko poszukałem w necie czegoś na ten temat. I znalazłem sposób z wypięciem taśmy na czas mycia:

http://www.instructables.com/id/How-to-clean-Gameboy-Pocket/ (http://www.instructables.com/id/How-to-clean-Gameboy-Pocket/)

Szczerze, byłem pełen obaw ale się udało. Skoro nie da się odczepić wyświetlacza, to jak w przypadkach kryzysowych wymienić budę?

Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Czerwiec 19, 2013, 14:14:50
Musi się dać odczepić... pewnie mocno siedzi po prostu.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Czerwiec 19, 2013, 20:31:18
Nie ruszam póki co, może denaturatem spróbuje w pracy.l[/url]

Denaturatem w pracy lol :D Sorki nie mogłem się powstrzymać
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: pajda w Czerwiec 19, 2013, 22:39:56
Pisałem już na forum o klejach stosowanych w classic'u i pocket'cie. W classicu stary klej wysychał - kruszał i stąd odpadanie szybek. Czasami zostawała resztka mokrego kleju na dolnej krawędzi, ale trochę czyszczenia, trochę cierpliwości i też to schodziło.
Odnośnie pocket'a. Wyciągamy samą płytę główną a wyświetlacz i screen protector zostawiamy w miejscu. Jest to najlepsze rozwiązanie. Trze ostrożnie myć szczoteczką brzegi konsoli koło wyświetlacza. Dalczego nie odrywać wyświetlacza i screen protectora? wyświetlacz przyklejony jest taśmą dwustronną i może ona miejscami zostać na obudowie a miejscami odejść razem z wyświetlaczem. Co do screen protecotra - jest tam cały czas MOKRY klej. Jak oderwiemy screen protector to NA MILIARD PROCENT część zostanie na protecotrze, a część na obudowie. Później już tak równo nie przykleimy go z powrotem, a do kleju przczepi się i tak syf. Lepiej nic nie odklejać i być ostrożnym w myciu.
A dlaczego w takim razie odklejamy wyświetlacz w classic'u? Bo najczęściej z powodu odpadnięcia screen protectora wyświetlacz jest brudny. Żeby go idealnie wyczyścić najlepiej go wyciągnąć. W pocket'cie między protectorem a wyświetlaczem nie ma żadnego syfu - to po co to rozbierać i nie mieć idealnego czystego wyświetlacza? (pamiętajmy, że oni składają te wyświetlacze w komorze elektrostatycznej gdzie żaden paproch nie ma prawa spaść na wyświetlacz, BA!!! TEN PAPROCH NIE MA PRAWA BYĆ W TEJ KOMORZE!! :P).
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 19, 2013, 22:45:21
Ok, udało się z Pocketem. Umyty i złożony do kupy. Jak radził Pajda nie odklejałem nic w przedniej części obudowy. Domył się w miarę elegancko chociaż myślę, że może jestem zbyt dużym perfekcjonistą. Szafa gra.

@Pajda, może Ty mi powiesz co z tą pastą polerską? Przykleić ten screen protector taki jaki jest czy spróbować go zrobić na cacy. Nie chcę spieprzyć sprawy, a jest parę tematów w necie, że komuś się udało.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: pajda w Czerwiec 19, 2013, 22:50:12
Ale w jakiej konsoli? w classicu - możesz polerować ale tylko z wierzchu. Bo od środka to wiadomo, że nic mu nie jest bo był jeszcze na konsoli. Poleruj wtedy tylko z wierzchu. Połóż dołem na papierze toaletowym i poleruj. Jeśli jest zajechany od środka to poleruj od środka też, ale uważaj na szarą farbę.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Czerwiec 21, 2013, 23:27:17
No dobrze, a założenie podświetlenia do Pocketa jest dużo cięższe w wykonaniu? Bo z tego co widziałem budowa jest zupełnie inna niż w Classicu.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Sierpień 01, 2013, 08:47:57
Cytuj
Kur... mać. Kupiłem czarnego Classica za 40 pln od jakiegoś gamonia, dzisiaj usiadłem sobie żeby go rozkręcić i naturalnie umyć a tu co? Screen Protector przyklejony na kropelkę, resztki kleju na panelu tj. wyświetlaczu i rysy niczym wyryte przez mistrza dłuta. Nie mam słów, stan zewnętrzny miły dla oka, a tu taki zonk.

Już skopiowałem tekst do odpowiedniego tematu. mam takie opcje, napiszcie proszę co sądzicie:

1. Mam szaraka Classica i zastanawiam się czy nie przełożyć od niego bebechów do czarnego ale jest to nie do końca etyczne bo konsola straci duszę.

2. Wymienić wyświetlacz od jakiegoś trupa (allegro etc.)

co radzicie?  Mi się serce kraje :(
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Sierpień 01, 2013, 09:07:33
Ja bym się zdecydował na podmianę wyświetlacza.

A jak u ciebie z screen protectorami? Używałeś zamienników dla classica? Są tak samo tandetne jak do GBC i do GBA?

U mnie sprawdził się tylko szklany... i to jedna sztuka na dwie - z drugiej odlazł ten czarny "lakier".

BTW zastanawiam się nad wyprodukowaniem screen protectorów do konsol Ninny, ale ze szkła. Wszystkie zamienniki są strasznie tandetne i cokolwiek potrafi je zarysować. Moglibyśmy wspólnymi siłami opracować technologię - wycięcie kształtu laserem (albo wodą, nie jestem pewny) w szkle to w dzisiejszych czasach pestka. Zostaje nadruk (?) z tylnej strony czarnego tła i napisów.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Przemek_07 w Sierpień 01, 2013, 14:24:11
A jak u ciebie z screen protectorami? Używałeś zamienników dla classica? Są tak samo tandetne jak do GBC i do GBA?

Tak są tak samo tandetne jak wszystkie zamienniki. Nawet przetarcie ich chusteczką higieniczną czy ściereczką z mikrofibry potrafi je porysować :D
Swoją drogą Nintendo mogłoby wznowić produkcję obódów i screen protectorów do starych konsol :D Popyt przecież jest i to na całym świecie - wystarczy zajrzeć na ebay.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Wawrzino w Sierpień 01, 2013, 14:30:20
Jakby się komuś udało w Polsce wyprodukować dobrej jakości szklane screenprotectory to chętnie bym się w kilka do GBC i GBA zaopatrzył (oczywiście zależnie od ceny).
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: adam104100 w Sierpień 01, 2013, 16:05:38
Przyłączam się do postu Wawrzino chętnie kupie do colora
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Wawrzino w Sierpień 01, 2013, 18:31:35
Nie zrozumcie mnie źle, po prostu wolę dać zarobić rodakowi, niż ściągać z Chin bez żadnej gwarancji. Szklany screenprotector do GBA kosztował 5$ o ile dobrze pamiętam, czyli na nasze coś koło 15-20zł. Nawet gdyby ten polski kosztował 25-30zł, a był dobrej jakości to bez wahania bym go wziął.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Sierpień 01, 2013, 18:39:02
Ja bym nawet do 5 dych dał. Bo co z tego, że dorwę konsolę, która jest w idealnym stanie, a ma np. porysowany protector. Sam plastik konsoli się tak nie rysuje (te nie lakierowane - pocket, classic, color, advance). Zamiennik można porysować mikrofibrą i tyle z zabawy.

Z Chin to też trochę ryzyko - na dwa, które kupiłem rozwaliłem jeden przy zdejmowaniu folii.

Ten rozwalony potestowałem nieco pod kątem "rysowalności" (kluczami). Wytrzymał dużo zanim się rysy pojawiły. Szkło sie mniej rysuje od tego tworzywa z zamiennika.

Trzeba o tym pomyśleć... samo wycięcie szkła pod wymiar odpowiedniej grubości to łatwizna. Tylko co z czarną obramówką i logiem konsoli?
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Sierpień 01, 2013, 19:10:38
M4CIEK mam problem z protectorami jak jasna cholera, mój znajomy obiecał mi pastę polerską już dawno temu, mam z 4 sztuki już do polerowania. Ogólnie jest dramat,widziałem na allegro chyba Szalitar wystawiał ale wspomniał wyraźnie, że stan losowo. Jeśli chcesz mogę popytać się wśród znajomych ile kosztuje nadruk etc. Moim zdaniem to będzie skórka za wyprawkę. Koszta przy paru sztukach będą zatrważające (jak przy naklejkach) natomiast w kwestii zamienników to jak już wspomniałeś jest straszny bubel więc sytuacja jest patowa. Zastanawiam się jak wygląda jakość ze sklepów ASM retro itd. Czy u nich jest też tak źle? Ostatnio cierpię na brak czasu i nie mam jak się zabrać za to wszystko. Jeśli zaś chcesz rozpocząć wspólny projekt z tymi protectorami to mam osobę, która może zasięgnąć języka. Może razem coś ugramy.

Póki co nie wiem co z tym czarnym. Cholera;/
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: Przemek_07 w Sierpień 01, 2013, 19:14:25
Odradzam używanie wszelkiego rodzaju past polerskich. Cudów nie zdziałacie a na pewno ekran zmatowieje i będzie taki "przymglony", nie mówiąc już o zapachu jaki taka pasta pozostawi na konsoli.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: mattek w Sierpień 01, 2013, 19:14:38
Z Chin wszystko się rysuje. Np. folia na LCD brightera ;p
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Sierpień 01, 2013, 19:18:30
Odradzam używanie wszelkiego rodzaju past polerskich. Cudów nie zdziałacie a na pewno ekran zmatowieje i będzie taki "przymglony", nie mówiąc już o zapachu jaki taka pasta pozostawi na konsoli.

Wiem to, ale czasem warto próbować. Wiadomo, czasem kończy się fiaskiem ale no nie ma wyjścia.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Sierpień 01, 2013, 19:24:32
Widziałem na żywo przypadki, że pasta pomagała (zegarek, telefon) - ale jednostkowe. Z tymi zamiennikami to niestety wielka lipa.

A wyprodukować kilka sztuk to będą duże koszta...
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Sierpień 01, 2013, 20:06:09
M4CIEK trzeba pomyśleć, może skupować i samemu naprawiać? Na przykład znaleźć dobrą pastę i sprawdzoną, dobrać odcień i regenerować? To nie jest taki do końca zły pomysł. W końcu dochodzimy do wspólnego wniosku, że te od Nintendo są najlepszej jakości i tyle.
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: M4ciek w Sierpień 01, 2013, 20:08:30
Tak są - mają po prostu chyba dużą twardość. Kwestia tylko, czy da się to zrobić... trzeba byłoby próbować na zdjętym z konsoli protectorze zamocowanym gdzieś i może użyć mechanicznej polerki?
Tytuł: Odp: [GB, GBC, GBA] Rozkręcenie konsoli i co dalej....
Wiadomość wysłana przez: El3ctrox w Sierpień 01, 2013, 20:15:34
Może uda się stworzyć kalkomanię z logo i kolorem, albo jakąś naklejkę? Plastik być może uda się spolerować a resztę dopracujemy. Najgorzej jak protector jest pęknięty lub uszczerbiony.