GBForever forum
Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: Saimonix w Maj 30, 2013, 14:56:39
-
Hej,
Grzebałem już w GBA, GBC i GB Pocket, ale classica rozkręciłem dziś dopiero pierwszy raz. Chciałem wyjąć płytę z ekranem z obudowy w celu naprawienia wyświetlacza wg. poradnika Pajdy, ale napotkałem na trudność w porównaniu z poprzednimi konsolami - po odkręceniu wszystkich śrubek (10), płyta nadal mocno trzymała się obudowy. Z racji tego, że to czuły sprzęt, a zbrodnią byłoby zniszczenie czegoś, zrezygnowałem z dalszych prób i wyjmowania na siłę, chciałem więc spytać o radę - czy do wyjęcia tej płyty z ekranem muszę zdjąć screen protector z obudowy i "popchnąć" ekran z zewnątrz? Wiem, że to pytanie nowicjusza, ale odpowiedzi nigdzie nie mogłem znaleźć. Dziękuję z góry :-)
-
GB Classic to twardy sprzęt, w odróżnieniu do nowszych modeli nie trzeba się z nim cackać jak z jajkiem. Ciężko w nim coś zepsuć, sprawdź dokładnie czy odkręciłeś wszystkie śrubki.
-
Nie musisz ściągać screen protectora. Wystarczy ze poważysz płytę główną z każdego rogu. Nie martw się ona odejdzie. Musisz stopniowo podważać każdy róg i w końcu wyjdzie. Płytę trzyma taśma dwustronna która trzyma wyświetlacz i obudowę razem. Musisz użyć więcej siły i odejdzie.
-
Dzięki, faktycznie trzeba było być mniej delikatnym :) pikseli niestety nie mogę uruchomić, mimo dość długiego grzania, może mam nie taką lutownicę, albo po prostu umarły na dobre. Trudno, kupię jakiegoś starucha i przełożę bebechy, bo mam fajną, czerwoną obudowę :)
-
Ale padły pojedyncze piksele, czy padły całe pionowe linie?
-
Może zapomniałeś pokręcić potencjometrem i po prostu nie widzisz linii :P
-
Całe pionowe linie, na oko tak z 5-7. Kontrast był na 100% :P
-
Mam pytanko, co się bardziej opłaca w GB Classicu, spolerować wyświetlacz, chodzi mi o ten "screen cover" czy kupić nowy i wkleić? Macie jakieś sugestie?
-
Zależy w jakim stanie jest ten oryginalny. Kupienie chińskiej nówki też nie jest za dobrym wyjściem bo te screeny bardzo szybko się rysują. Można spróbować wypolerować ale jakimś profesjonalnym sprzętem, np. u zegarmistrza. I nie polecam robić tego żadnymi pastami bo ekran zmatowieje.
-
Dziękuje :) O to mi chodziło.