GBForever forum
Game Boy => Sprzęt => Wątek zaczęty przez: matix14x w Październik 18, 2010, 18:14:40
-
Może ktoś napisać czym różnią się programatory GBA: EZ Flash IV i Super Card Mini SD? Który się bardziej opłaca?
-
tu masz artykuł o Super Cardzie http://www.gbforever.pl/www/viewpage.php?page_id=131
posiadam go i nie narzekam ale jak bym jeszcze raz kupował to wybrał bym EZ Flash IV nie wiele dopłacisz a będziesz zadowolony ;]
-
A dlaczego Ez Flash jest lepszy?
-
więcej gier odpala (kompatybilność chyba bliska 100%), gry chodzą płynnie nie wolniej nie szybciej ,lepsza oprawa graficzna głównego menu oraz solidne wykonanie. Co do SC SD jestem z niego zadowolony bo mój egzemplarz był solidny i używam go do emulowania starych gier na GBA sp i fajnych programów ale to raczej na NDS lite. Choć nie powiem ze jest zawsze super bo mój kumpel kupił takiego samego jak ja i dawał go ze 3 razy na gwarancje miał problem z softem bo mu się pieprzył co parę miesięcy ale to raczej rzadki przypadek.Wiec wybór należy do Ciebie ale też w dużym stopniu ma znaczenie do czego będziesz go używał.Ja raczej gier na nim nie instaluje chyba że ową grę posiadam oryginalną to wtedy zamiast ''niszczyć'' carta wgrywam rom na kartę sd i pykam nocami i dniami ma to też dużą zaletę że mogę sobie pograć w dużo gier bez noszenia ze sobą niezliczonej ilości cartów wystarczy mieć programator a gry sobie leżą w domu chronione przed złem tego świata ;d
-
Powiem tak - miałem do czynienia z Super Cardem przez kilka miesięcy. Najbardziej denerwowało mnie to, że gry często dostawały zadyszki (nawet kilkanaście klatek na sekundę w 'szybkich' tytułach!), ba! potrafiły się również zawiesić. Przykładem jest chociażby Advance Wars 2 czy Wario Ware. Jednym z minusów jest też brak normalnego zapisu stanu gry. Trzeba naciskać określoną kombinację klawiszy, aby odpalić tzw. quick save. Wiąże się z tym duży pobór energii - ja akurat miałem zwykłego GBA i baterie siadały po dwóch, trzech godzinach zabawy. Ogólnie rzecz biorąc, SC to typowa 'chińszczyzna' i nie polecam nikomu. Człowiek może tylko stracić nerwy ;] Lepiej dorzucić te trzy, cztery dychy i cieszyć się produktem możliwie najwyższej jakości - EZ-Flashem 4.
-
Kupiłem EzFlasha i mam problem: gry mi się nie zapisują. Żeby się zapisywały trzeba coś ustawić w opcjach EzFlascha?
-
Wiesz, miałem podobny problem. I wcale nie jest to wina programatora. Raczej chodzi tutaj o pliki *.sav, których pewnikiem nie wrzuciłeś do folderu zatytułowanego SAVER na karcie pamięci. Najlepiej w programie EZ 4 Client wejdź w 'Config' (na dole), a później w sekcji 'Send Path' ustaw po prostu "napęd' karty. W moim przypadku wygląda to tak:
(http://img713.imageshack.us/img713/1118/beznazwylo.th.jpg) (http://img713.imageshack.us/i/beznazwylo.jpg/)
'I' to inaczej nazwa urządzenia (czytnika kart) w moim komputerze.
Po prostu odpowiednie pliki *.sav od danych tytułów muszą znajdować się zawsze w folderze SAVER na MiniSD. I zawsze muszą nazywać się tak samo.
-
Zrobiłem tak jak napisałeś, ale niestety nie pomogło.
-
Pamiętaj, że u Ciebie nazwa urządzenia nie musi się nazywać tak, jak u mnie ^^. Przed zagraniem upewnij się, że od każdego pliku z grą, np. Metroid Zero Mission.gba w folderze SAVER musi być plik Metroid Zero Mission.sav (czyli to samo, tylko z innym rozszerzeniem). Jeżeli tak jest, a zapis w dalszym ciągu nie działa - nie mam pojęcia w czym leży problem. A jaką w ogóle masz kartę? Proponowałbym jeszcze sformatować MiniSD w trybie FAT i ponownie spróbować.
PS: A masz w ogóle zaznaczoną opcję Add Save Patch?
(http://img689.imageshack.us/img689/9475/beztytuununi.th.jpg) (http://img689.imageshack.us/i/beztytuununi.jpg/)
-
Sformatowałem kartę (firmy Kingston) i myślałem, że wszystko jest w porządku, tzn. save w Wariolandzie 4 działały bez zarzutu. Gdy pograłem w Wario Ware save tej gry działały, aż do czasu gdy znowu odpaliłem Wariolanda, wtedy save do WW nie znikły całkowicie, lecz cofnęły się w okolice początku gry (przeszedłem dalej).
I tak za każdym razem save W4 pokonywały save z WW. Działo się tak do czasu, gdy odpaliłem Zeldę: MC, wtedy save Wariolanda cofnął mi się tak, że zacząłem od momentu tak jakbym dopiero zrobił save i w ogóle nie grał.
W czym tkwi problem? Może to wina tego, że Ez flash zachowuje zapisy tylko do jednej gry jednocześnie, ale wtedy wszystkie gry prócz jednej nie miały by żadnych save-ów. O co tu chodzi? Proszę o pomoc.
-
Na pewno wszystko zrobiłeś dokładnie tak, jak to opisałem w poście wyżej?
Słuchaj, a gdzie kupowałeś tego EZ Flasha? Jeżeli w sklepie Nano, to spróbuj skontaktować się ze sprzedawcą i powiedz mu co i jak. Być może wymieni Ci na inny egzemplarz, albo po prostu udzieli łopatologicznej pomocy. Masz u niego dwunastomiesięczną gwarancję na programator przecież.
-
Programator kupiłem na tej aukcji: http://allegro.pl/ez-flash-iv-4-minisd-lepszy-od-supercard-gwarancja-i1302264345.html
-
Może to i głupie, ale spytam. Nie naciskasz przypadkiem L przy włączaniu konsoli?
-
nie
-
Na aukcji jest napisane, że masz dwa miesiące gwarancji. Poza tym sprzedawca udziela pomocy w razie jakichś kłopotów. Może warto do niego się zgłosić i powiedzieć, co i jak?
-
Czy to normalne, że mój Ezflasch nie czyta gier na gb i gbc?
-
Problem z save'ami mam już rozwiązany (przerzucałem gry bezpośrednio z dysku, zamiast przez EZ4Client), ale teraz mam problem z dwiema grami:
1. Chu chu Rocket - po załadowaniu gry z programatora wyświetla się czarny wykrzyknik na białym tle. Nie mogę tego w żaden sposób przyśpieszyć. Po minucie gra zaczyna normalnie działać, ale gdy potwierdzam wybór języka, konsola reaguje po ok. 10s. Później gra działa normalnie, lecz pod koniec każdego poziomu, gdy myszy wchodzą do przeznaczonego dla nich "domku" , ostatnia mysz zatrzymuje się i wchodzi do środka dopiero po kilkunastu sekundach. Przy każdym uruchomieniu gry wszystko dzieła tak samo.
Na emulatorze czarny wykrzyknik można bez problemu przyspieszyć. Później gra działa jak powinna, a przy każdym następnym uruchomieniu wykrzyknika nie ma w ogóle.
2.Lady Sia - po załadowaniu jest czarne tło, nic się nie dzieje
I jeszcze jedno pytanie: EzFlasch 4 czyta gry z serii NES Classic.
Bardzo proszę o pooc.
-
Jeśli gry tak samo zachowują się np. w emulatorze Visual Boy Advance to jest to wina romów. Spróbuj ściągnąć inne wersje. Polecam stronkę Romhustler.
Pytania dotyczącego gier z serii NES Classic nie rozumiem. Gry z serii NES Classic to normalne romy na GBA, więc programator nie powinien mieć z nimi problemu. Chyba, że chodzi Ci o romy typowo z NESa, wtedy musisz użyć programu PocketNES.
-
Właśnie w tym problem, że na emulatorze wszystko jest w porządku, a na gba jest problem.
A jeśli chodzi o "Classic NES Series" po załadowaniu wyświetla mi się komunikat: "GAME PAK ERROR. TURN THE POWER OFF". To samo dzieje się na emulatorze, ale słyszałem, że Visual Boy Advance nie czyta gier z tej serii.
Gry ściągam właśnie z Rom Hustler
-
Też mam problem z odpaleniem tej serii gier. Czytałem na Sieci, że został wydany jakiś patch, ale niestety nie mogłem go znaleźć nigdzie.
-
Czy zrobiłeś update firmware w programatorze?
-
Przyznam się, że nie bardzo wiem o co chodzi.
-
Matix, tu chodzi o update (=wgranie nowego) oprogramowania. To znajdziesz na oficjalnej stronie twórców EZFlasha. Jednak to i tak nic nie pomaga. Sprawdzałem.
-
Chodzi o najnowszą wersję EZ4Client?
-
Nie. EZ4Client to oprogramowanie, które odpalasz w komputerze. Za jego pomocą konwertujesz ROMy do formatu rozpoznawalnego przez programator. Miałem na myśli programik obecny w samym EZFlashu.
-
Aha, a jak w takim razie zrobić update firmware?
-
Przytrzymanie "R" w trakcie uruchamiania konsoli to update firmware? Jeśli tak to zrobiłem to. Lady Sia działa mi poprawnie, ale w kwestii Chu Chu Rocket występuje nadal ten sam problem, a do tego z filmikami mam ten sam problem co Luigi - (http://gbforever.pl/forum/index.php?topic=238.msg2276#new). Natomiast przed update firmware obraz w filmikach działał poprawnie tylko zamiast dźwięku słychać było ciągły piszczący odgłos.
Po za tym to dziwne, że gry działają, a filmiki nie.
Proszę o pomoc.
-
Co do Chu Chu Rocket! to ściągnij to (http://advanscene.com/html/Releases/dbreleases.php?id=2644) wydanie (numerowane też 2671). Samo Chu Chu Rocket! (czy to wersja U czy E) niestety ma to do siebie że przycina na Ez-Flash'u IV. Rom 2 in 1 z Sonic'iem działa OK.
Co do serii Classic NES czy też jego japońskiego odpowiednika Famicom Mini zanim grę wgrasz na kartę SD przy pomocy EZ4Client musisz spatchować rom odpowiednim "crackiem" w postaci pliku .ips. Znajdziesz je na stronie filetrip.net. Zalecam patchowanie programem GBATA (http://filetrip.net/f223-GBATA--GBA-Tool-Advance-0-7a.html), ale można też użyć prostszych programików jak IPSWin czy PPF-O-Matic.
Jeżeli chodzi o sam program EZ4Client i ostatni firmware do programatora (nowszego już raczej nigdy nie będzie) korzystaj z tego (http://filetrip.net/f4753-EZ4-Client-2009-04-03.html). W środku znajdziesz plik ezfla_up.bin. Jego wrzucasz na kartę SD do katalogu głównego (roota) i przy uruchamianiu konsoli przytrzymujesz guzik R, aż do momentu włączenia się programu aktualizującego. (biały tekst na czarnym tle)
EDIT: Akurat ten 1. link, Keitaro, to tylko baza releasów na GBA. Nie można stamtąd ściągnąć romów. Plik .zip, który tam się znajduje zawiera wszystko co oryginalny release miał (.nfo, skany itp.) BEZ romu.
-
Dzięki za odpowiedź, ale niestety na razie nie mogę skorzystać z Twoich rad, gdyż mój EZFlash nie działa w ogóle, tzn. po włączeniu konsoli wyświetla mi się standardowo logo Gameboy'a, a potem nie dzieje się nic, widać tylko czarny ekran. Początkowo myślałem, że to wina GBA, ale gdy włożyłem kartridge z grą wszystko było w porządku. Po za tym uruchomiłem EzFlasha na innym GBA, znowu widziałem tylko czarne tło. Potem wymieniłem kartę pamięci, ale nie przyniosło to rezultatu.
Zaznaczam, że wczoraj EzFlash działał normalnie.
Wie ktoś co robić? Proszę o pomoc.
-
Klasyka: przedmuchaj styki, sformatuj kartę pamięci (uprzednio oczywiście zrób sobie backup danych), upewnij się, że formatujesz do FAT/FAT16 i spróbuj przeprowadzić procedurę wgrania firmware za pomocą pliku ezfla_up.bin jak to opisałem w tym (http://gbforever.pl/forum/index.php?topic=170.msg2317#msg2317) poście.
-
Regulamin forum i strony zabrania wrzucania takich linków. Post ocenzurowano :P
-
Klasyka: przedmuchaj styki, sformatuj kartę pamięci (uprzednio oczywiście zrób sobie backup danych), upewnij się, że formatujesz do FAT/FAT16 i spróbuj przeprowadzić procedurę wgrania firmware za pomocą pliku ezfla_up.bin jak to opisałem w tym (http://gbforever.pl/forum/index.php?topic=170.msg2317#msg2317) poście.
Niestety, nic nie pomogło.
-
W takim razie Ez-Flash walnięty, choć trochę dziwnie. Pamiętam, że przewinęły mi się przez ręce egzemplarze gdzie po uruchomieniu GBA pokazywał się tylko czarny ekran i dało się wgrać na nie firmware po czym działały OK. Takie, które są chyba walnięte bezpowrotnie nie są w ogóle wykrywane przez konsolę. (tzn. pokazuje się tylko logo Game Boy bez napisu Nintendo i na tym się zatrzymuje, i nie, nie jest to sprawa styków - sprawdzone milion razy) Mam dwa takie cudaki. ;-P Chyba, że ewentualnie coś może robisz nie tak... Przeczytaj ten (http://chaykin.republika.pl/eziv.pdf) poradnik.
-
Dzięki za poradnik dowiedziałem się z niego kilka przydatnych rzeczy, problem już rozwiązałem, ale za to pozostał inny problem, tzn. gdy próbuje uruchomić książki zrobione w MakeBook lub filmy w Meteo, wyświetla się logo Gameboy z zamazanym napisem Nintendo.
Proszę o pomoc.
-
A ja mam pytanie (a w zasadzie ktoś mnie o to zapytał, a ja nie wiem;)), czy może ktoś wie czy na programatorach z GBA (np. super cardzie) można odpalać romy gier z DS na DSie czy trzeba mieć specjalny DSowy programator? DSa nie posiadam, więc sam sprawdzić tego nie mogę.
-
żeby Super Card działał na NDS w trybie NDS trzeba mieć tak zwany Super Key(na slot 1) bo bez tego pograsz sobie tylko w gry z GBA itp