Forum GBForever
Game Boy => Gry => Wątek zaczęty przez: kapo w Września 10, 2012, 16:08:19
-
witam. zwracam się z pytaniem którą zelde wybrać . Mam do wyboru Minishcap i Minishcap :) jedna jest Eu a druga Usa . Różnią się oczywiście tylko wyglądem ale i tak mam problem i nie mogę się zdecydować . Wg mnie w EU ładniejszy jest kard , a w Usa pudełko i instrukcja :)
-
Wiadomo, że lepiej EUR :) Trzeba wspierać naszą ziemię ^^
-
EUR. W USA się napatrzysz na te reklamy i się zaczniesz wkurzać, że u nas tego nie ma, a jak masz EUR edycję, to możesz tylko płakać, że u nas już tego nie ma :D JK
EUR lepsze pod każdym względem - ładniejsze i... oj no lepsze.
-
NTSC bo lepiej wygląda.
-
NTSC bo lepiej wygląda.
Masz NTSC w game boyu? :O
-
Nieważne którą, ważne abyś tą drugą odsprzedał mi ;)
-
"Finezja" wydań USA uwidacznia się w kartridżu :P Żeby nie było odsyłam http://www.gbforever.pl/www/viewpage.php?page_id=157
-
NTSC bo lepiej wygląda.
Masz NTSC w game boyu? :O
I wyświetlacz z przeplotem. Czepiasz się, w grach potocznie termin NTSC stosuje się w stosunku do wydań amerykańskich. Mimo iż nie ma on często sensu.
Antari >> moim zdaniem ładniej wygląda czerwona okładka. Co kto lubi. A co do jakości samych wydań to się z Tobą zdecydowanie nie zgadzam, mam zarówno carty GBA / DS z różnych regionów i różnic takowych nie widzę.
-
Dla mnie to jest nie pojęte :P Ja widzę a ty nie :P Każdy ma jakiś dar. Ty widzisz 3D a ja failujące wydania w USA. Różnice zwłaszcza są widoczne w przypadku GB/GBA. Na GBC i DS mniej.
A z tą Zeldą to już chyba czysta przekora. No ale tak chyba musi być :)
-
No ale mam w rękach prawie nowy cart USA oraz EU i nie widzę różnicy. Ile masz nowych cartów na porównanie? Używańców po fotach nie porównuj bo to bezsensu. ja tu widzę przekorę po drugiej stronie :P
-
http://www.mobygames.com/game/gameboy/bugs-bunny-crazy-castle-2/cover-art/gameCoverId,119920/
http://www.mobygames.com/game/gameboy/operation-c/cover-art/gameCoverId,54490/
http://www.mobygames.com/game/gameboy/castlevania-the-adventure/cover-art/gameCoverId,119885/
To są ewidentne przykłady epickiej jakości na Classica w USA. A mniejszych faili nie sposób zliczyć. Praktycznie każdy kart na DMG z EU wygląda lepiej od tego w USA, różnica w jakości jest widoczna gołym okiem. Mega Man V przykładem.
Na GBA jednym z lepszych przykładów jest właśnie Minish Cap jeżeli idzie o design kartridża. W większości przypadków karty są może i zbliżone jakością (choć moim zdaniem różnice widać i tak), ale projekt box'ów woła już o pomstę do nieba :P
-
Zdjęcia / skany to dla mnie nie porównanie :P Aha i ja porównuję jakość wydania, nie design. Wizualna strona okładek to osobista kwestia preferencji ;)
-
"Finezja" wydań USA uwidacznia się w kartridżu :P Żeby nie było odsyłam http://www.gbforever.pl/www/viewpage.php?page_id=157
Mimo mało obiektywnej opinii, gdyż wersja USA na zdjęciu jest moja. Uważam, że wersja zza oceanu jest bardziej stylowa i prosta ;) jak widać każdy ma swój własny fatalny gust
-
Ja sporo gier dla mnie ważnych mam w wydaniach amerykańskich - Metroid Fusion, TLoZ: A Link to the Past, Super Mario Advance 4 i inne na GB Classic choćby Mega Man II, Castlevania: Adventure (the). Najchętniej bym je wymienił na europejskie jakby była możliwość. Czemu kupiłem? Bo okazja, bo tanio... akceptacja z mojej strony jest, ale o jakimś uwielbieniu mowy być nie może.