Forum GBForever
Ogólny => Ogólny => Wątek zaczęty przez: Chino w Sierpnia 18, 2012, 15:03:25
-
Siemka otóż lecę niedługo do wujka do Szwecji i chce on mi coś kupić. Nie wiem co wybrać, bo z 1 strony strasznie ciekawi mnie ta PS Vita (no i prędko na nią nie uzbieram), ale również laptop by mi się przydał, bo szkoła itp. Pytanie do was co wy byście wybrali?
-
Zdecydowanie laptop. Dlaczego? Z prostej przyczyny - przyda ci się do znacznie wielu więcej rzeczy.
PS Vita okazała się niesamowitą klapą która nie oferuje nic więcej od poprzedniczki poza dotykowym tylnym panelem i gałką analogową. Poza jedną grą (Uncharted - który i tak podobno jest mocno przeciętny w porównaniu do PS3-sowej trylogi) reszta to niegodne uwagi tytuły.
-
Uncharted to podobno crap korzystający z popularności sagi z PS3, gra próbuje pokazać jak najwięcej możliwości PS Vity, czyli dotykowy panel z tyłu, dotykowy ekran itd.
Co do laptopa, jeśli dużo podróżujesz to tak, ale jeśli ma Ci służyć tylko w domu, a posiadasz już komputer to po co Ci to? Ja na Twoim miejscu brałbym 3DS'a lub jakiegoś DS'a z grami.
-
Myślałem o 3DS'ie jeszcze, ale mam też problem, bo jedynego kompa ma siostra i też lapka i jak się wkurzy (ostatnio coraz częściej i to o jakąś pierdołę :E) to go bierze ze sobą do roboty. No i straciłaby wtedy jak to ona nazywa ,,swoją kartę przetargową'' hm. Pomyślałem o Vicie bo na YT jest sporo filmików :) .
To teraz skłaniam się ku laptopowi, ale poczekam jeszcze zdania innych ^^.
-
No wiadomo, że bierz laptopa... w ogóle co tu porównywać, komputer z konsolką.....
-
Co tu dużo mówić Vita nie jest tym czym ją reklamują, jest za to powtórką PSP tyle ,że z bajerami i lepszą grafiką, ale w przeciwieństwie do PSP nie ma dobrych gier, więc albo bierz laptopa ,albo 3DS'a. (ja wolałbym 3DS'a bo masz tam opcję surfowania po necie :P)
-
Mario, moim zdaniem bzdury piszesz. Nie przesadzajcie, że tak mało jest niezłych gier na PSV. Uncharted wcale nie jest złe, co prawda na pewno nie dorównuje swoim stacjonarnym odpowiednikom, ale i tak na solidne 8/10 zasługuje. Wipeout 2048 jest wspaniałe jeśli się lubi takie gry. Antari chyba pisał ostatnio o Gravity Rush, też warta wspomnienia gra. Do tego niedługo pojawi się Little Big Planet zapowiadające się świetnie. I tak dalej.
Jeśli chodzi o główne pytanie, to oczywiście wybierz laptopa, większe możliwości, przyda się do pracy/nauki. Konsola - tylko do rozrywki.
-
Ja bym w takiej sytuacji zamiast nad laptopem albo Vita rozwazal nad 3DSem XL albo iPadem.
-
GBA SP v2 z SuperCardem/EZ Flash IV - na skromno xD
-
Ja bym w takiej sytuacji zamiast nad laptopem albo Vita rozwazal nad 3DSem XL albo iPadem.
Jak już to nad 3DS XL, ale nie wiem. GBA SP? Na pewno nie hehe. Powiem szczerze, że wolałbym tą kasę dostać i samemu zrobić z niej użytek ;) . Wiem, że nie ma co porównywać lapka do konsolki, ale nie mogłem się zdecydować :) .
-
Mario, moim zdaniem bzdury piszesz. Nie przesadzajcie, że tak mało jest niezłych gier na PSV. Uncharted wcale nie jest złe, co prawda na pewno nie dorównuje swoim stacjonarnym odpowiednikom, ale i tak na solidne 8/10 zasługuje. Wipeout 2048 jest wspaniałe jeśli się lubi takie gry. Antari chyba pisał ostatnio o Gravity Rush, też warta wspomnienia gra. Do tego niedługo pojawi się Little Big Planet zapowiadające się świetnie. I tak dalej.
Uncharted, Wipeout 2048, Gravity Rush, Little Big Planet, ok, ale kupować za tysiaka PSV dla 4 gier? Nie, dzięki. :P Nadal polecam Chino albo 3DS XL, albo laptopa/iPada. ;)
-
Ale z was fanboy'e Nintendo :P No ja nie mogę :P
Laptopa kupią ci rodzice, jak wysnujesz argument "potrzebny mi do nauki, robienia notatek w szkole". Konsoli z pewnością ci nie kupią :) Więc ja bym radził PS Vita, bo druga taka okazja może się nie powtórzyć.
A odnośnie Vity to chyba trochę przesadzacie. "Niesamowita klapa"? No nie wiem. Ciężko wywnioskować jakie kryterium stosujecie. Na Vicie jest masa gier, których nie wymieniłeś Mario m.in. TONA portów bijatyk z ps3 - BlazBlue: Continuum Shift Extend, Street Fighter x Tekken, Mortal Kombat, Ultimate Marvel vs. Capcom 3. Z doświadczenia wiem, że mordoklepki genialnie spisują się w podróży, są idealne na kilkuminutowe sesje. W przyszłości pewnie przeportują TTT2, co dla mnie będzie powodem do zakupu. Co ważne nie są to jakieś crapiki, tylko topowe bijatyki na rynku wzbogacone o wszelkie dodatki za jakie musielibyśmy płacić osobno (w formie DLC) grając na stacjonarce.
A to jedynie kropla w morzu. Nie zapominajcie, że Vita nie ma blokady regionalnej jak 3DS. Można bez problemu importować gry wydane w KKW m.in. Persona 4 Golden. Niezła gratka dla wszystkich, którzy przegapili tego jRPG'a na ps2. Dla RPGowców przygotowano Disgaea 3: Absence of Detention, Tales of Innocence R.
Gravity Rush to nie jedyna dobra pozycja na Vicie. Nie zapominajcie o Touch My Katamari - jeżeli ktoś nie miał okazji zapoznać się z serią to nie ma lepszego ku temu powodu. Odkryciem miesiąca jest też Sound Shapes, mieszkanka platformówki, gry muzycznej, zapewniająca unikatowe doświadczenie. Do Pataponów jednak trochę zabrakło. Escape Plan i Little Deviants to świetne popierdółki testujące możliwości handhelda. MotorStorm: RC, Wipeout2048 i zapowiedziany Need for Speed: Most Wanted dodają słówko od siebie w temacie racerów. Elektryzującą (przynajmniej mnie) zapowiedzią jest Dragon's Crown od Vanillaware, czyli twórców Muramasy na Wii i Odin Sphere na ps2.
Niedawno Sega potwierdziła wydanie na Vitę Jet Set Radio. A od pana Kojimy otrzymamy Zone of the Enders. Jeżeli ktoś nie grał w Ninja Gaiden Sigma, to na Vicie otrzymuje możliwość zagrania w "Plus", czyli najbardziej dopasione wcielenie tego odcinka serii. A dla fanów FPSów mamy Resistance: Burning Skies i zapowiedziane Call of Duty: Black Ops Declassified. Jasne, nie są to najlepsze FPSy, ale jeżeli chodzi o te dedykowane handheldom, to dzięki dwóm gałkom, najpewniej tak.
A na zakończenie kwestia dem. Na Vicie na dzień dzisiejszy są 24 dema możliwe do pobrania. Nie są to żadne wersje Trial, tylko pełnoprawne dema, z nielimitowaną ilością odpaleń. Innymi słowy, już na wstępie otrzymujemy dostęp do bardzo bogatego contentu. Coś jak bootleg na GB z serii 25 in 1.
Na 3DS w Europie mamy 15 dem, z czego 8 jest wartych pobrania. No chyba, że kręci was symulator farmy i puzzle z telefonów komórkowych. Ale najlepsze, że właściwie nie są to dema, a jedynie wersje Trial. Mają limity odpaleń. W większości przypadków "demo" odpalimy 15 razy max. Później dane się blokują i nawet ich usunięcie z karty nic nie daje.
Mam u siebie 3DS'a i szczerze... mając samą konsolę, nudziłem się. Nie mówię, że Vita jest lepsza, ale na dzień dzisiejszy jakbym miał możliwość, że bogaty Wuj mi kupi, to nie wahałbym się ani przez chwilę. Sprzęt na potencjał i będzie dobrą alternatywą dla 3DS'a. 3DS'a wyrwiesz za dwie stówki jak wydadzą kolejną wersję. Tyle sam bez problemu uzbierasz :P
-
No właśnie rodzice mi nie kupią bo są po rozwodzie, ojciec ogranicza sie jedynie do alimentow- 300 miesiecznie... Matka obiecuje mi lapka od roku... Tak samo bylo z psp tele i mp4.
Hm... Jednakze twoj post dał mi do myslenia
-
Aha, no to w takim razie lepsza inwestycja to laptop.
EDIT: Jeszcze na zakończenie argument z ceną. 3DS XL kosztuje ile? na allegro 960 najtaniej, na ebay nie lepiej. Doliczcie do tego ładowarkę za około 100 zł. Vite w wersji 3G łykniesz w tej cenie lekko z kartą pamięci.
Na zakończenie: Sony does what Nitnedon't :)
-
@up: Czekaj czekaj, a nie dodaja czasem do 3DS XL karty pamieci (i to wiekszej niz do 3DS)?
-
Z tego co kojarze dodali 4gb.
-
@up: Czekaj czekaj, a nie dodaja czasem do 3DS XL karty pamieci (i to wiekszej niz do 3DS)?
Szkoda, że zapomnieli ładowarki, bez której nie odpalisz konsoli.
-
Ja bym brał laptopa na Twoim miejscu i nawet się nie zastanawiał. Na pewno przyda Ci się bardziej, a Vitę sobie będziesz mógł kupić jak zejdzie jeszcze z ceny i pojawi się więcej gier. Też nie byłbym do niej taki krytyczny jak niektórzy tutaj bo póki co to dość młody system i na pewno prędzej czy później zostanie zalany sporą liczbą hitów, tak jak to było w przypadku PSP.
-
Miałem Vitę w rękach, grałem w Uncharted i z tego doświadczenia wywnioskowałem ,że nie warto. Dla mnie Vita to przenośne PS3 ,a jakoż ,że mam tą stacjonarkę to zapewne dlatego nie ciśnie mnie do tej konsoli. Ale jest to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać. :P
-
Ja za bardzo kocham to hobby, żeby się obrażać na konsole, bo finalny produkt odstaje od moich wymagań. Za 3DS'em nie przepadam, tzn. lubię gry ale koncept konsoli niezbyt; a mimo to mam już SM3DL i gram na pożyczonej konsoli :P Tak jak pisałem Vita does what Nintendon't :) Więc kiedy stanieje zapewne wejdę w jej posiadanie.
Oczywiście łatwiej jest sklasyfikować jeden sprzęt jako nie warty uwagi, a drugi obiekt pragnień. Tak funkcjonuje ludzki umysł. Przyczyny są różne - brak kasy, czasu na obie konsole. Argument, że "Vita to przenośne ps3" to jedynie pretekst do olania systemu. Skupiamy się na jednej rzeczy i ją gloryfikujemy, a w dalszej perspektywie rzygamy nim i sięgamy po konkurencyjną markę. Stąd gro fanboyów Niny przerzuca się później na SEGĘ, Sony czy inne. A później zostaje się szeroko pojętym entuzjastą retro i ma się takie podziały w dupie. Ja też mam "kilka" gier na PS2, a jednak kupiłem PSP i ograłem "kilka" gier nań. Choć początkowo (a nawet i dziś) ów sprzęt jest określany mianem "przenośnego PS2".
tl:dr system ma o wiele za dużo do zaoferowania żeby go olać. Jeżeli przeszkadzają konwersje i porty na Vicie z ps3, to dlaczego magiczna zasłona milczenia jest spuszczana na 3DS'a i jego MASOWE porty i konwersje z 16 letniej konsoli N64? No wybaczcie...
-
Pokażę Ci tak moje poglądy:
PSP = DS
PSV < 3DS
PS3 > X360 > Wii
PS2 > NGC > Xbox
PSX > N64Jak widać Niny wygrywa w grupie konsol przenośnych, zaś w stacjonarkach Sony jest lepsze.
btw. sorry jak kogoś uraziłem ale to tylko moje zdanie. :P
-
Jeśli chodzi o wybór to zdecydowanie laptop wiecej korzyści. A skoro nie masz to chyba warto mieć w tych czasach. Choć Vita i Uncharted Złota Otchłań nie jednego kusi:D To i tak bym wybrała laptopa. :)
-
Laptop.No popatrz jest i internet, i
pornusy filmy, i dobre gry, i emulatory, i zdjęcia, i muzyka, no czego chcieć więcej :P
-
(...) i emulatory (...)
rzyć nie umierać!
-
(...) i emulatory (...)
rzyć nie umierać!
:D
Emulatory,emulatorami,pornusy! :D
-
No emulatory są kewl. Ale pctowe gry też ;) . No i ogolnie do szkoly bdie latwiej, e-booka lektury sciagne i moge na lekcji czytac hyhy.
-
Czy ja mówię jak do ściany? PORNUSY!!! :D
-
Czy ja mówię jak do ściany? PORNUSY!!! :D
POLAĆ MU!!! :D
-
TAAAAK!!! PORNUSY!!! :D
-
Dzieci drogie... dajcie sobie spokój już ;)
-
https://www.youtube.com/watch?v=cNARJPNz2CA&feature=fvst
;D
Bierz laptopa (ale jak słyszę, że będziesz go brał na zajęcia w szkole to śmiać mi się chce :P).
-
Bierz laptopa (ale jak słyszę, że będziesz go brał na zajęcia w szkole to śmiać mi się chce :P).
Dzisiaj dzieciaki już w pierwszej klasie śmigają na lapcach notatki, a sztuka pisania odręcznego zanika. Ot, znak czasów. Świat się zmienia, metody nauki się zmieniają. Następne pokolenie będzie co najwyżej wiedziało jak się ma podpisać. Tak samo kiedyś mogło śmieszyć, że przedszkolaki będą nosić komórki, a dzisiaj to przecież chleb powszedni. Nikogo to już nie dziwi.
-
Bierz laptopa (ale jak słyszę, że będziesz go brał na zajęcia w szkole to śmiać mi się chce :P).
Pomoc w domu nie w szkole. W szkolę to ja piszę i obawiam się, że jakbym przyniósł do szkoły to bym sb w coś grał niż pisał na nim ;) .
Możesz się śmiać jednak mi zależy na stypendium i dobrym wykształceniu ;) .
-
Antari no nie przesadzaj :P Nie jesteśmy tacy staży. Ja na studiach też tachałem ze sobą netbooka by robić na nim notatki (znacznie szybciej i bardziej czytelnie). Ale gdybym był nauczycielem w podstawówce czy tam w gimnazjum, to bym się wkurzył gdyby dziecko chciało mi na kompie pisać (nie mówię o dysgrafikach lub niewidomych, bo to normalka). Ten okres nauki ma uczyć nie tylko jakiś głupot ale także takich podstaw jak poprawne czytanie i pisanie.
Co do tego, że Ci zależy bla bla. Ja miałem stypendium + uzyskałem dobre wykształcenie bez takich bajerów. Już nie mówiąc o naszych rodzicach i dziadkach.
Żeby nie było, nie chce obrażać Chino, no ale Panowie, zlitujcie się. Nie róbcie, ze mnie starego idioty, że ,,nie, nie, komputer będzie głównie do nauki" na coś takiego to się rodziców 15 lat temu brało by Ci stacjonarkę kupili :P
-
Ale to nie będzie tylko do nauki... nie jestem kujonem by prosić o kompa bo do nauki, ale sądzę, że mi w tym bardziej niż Vita pomoże ;) .
-
Laptop do nauki? Hahah, dobre. xD Ewentualnie jakieś dodatkowe zadanie można spisać z Wikipedii, ale do nauki? Serio? xD
-
No właśnie o wiki mi chodzi i ściąga.pl, aby zawsze było ładne wypracowanie...
-
Wypracowania i zadania (ewentualnie dodatkowe z Wikipedii) pisz sam bo potem będziesz miał problemy w dalszym kształceniu.
-
Tak tak, tamte będą jedynie wzorem ;D
-
O,o....czekajta...bo chyba pominęliśmy bardzo ważny punkt programu....laptop do nauki w domu....z czegoś pisze posty i odwiedza forum...cuś mi tu śmierdzi :P
A tak na serio to w tym wypadku bierz lapca. :) Ale i tak stoję tuż obok mingana jeśli chodzi o "nauka na komputerze" :P Nie te czasy, żeby takimi tekstami sypać :) i nie to środowisko :P Nauka na PC zajmuje (pomijając sesje, ale to jeszcze przed Tobą coś czuje) około 3h MAX!! więc jeśli liczyć ratio granie, chodzenie po forach itd. to wychodzi, że komp i tak jest to ZABAWY bardziej niż do PRACY czy NAUKI ;)
-
Pisze teraz z lapka siostry... w godzinach 20+ wchodzę już z komy, bo siostra wraca z pracy :P ... w sumie źle napisałem, że do nauki, bo nie będę się uczył cały czas tak? 1-2h dziennie to maks... nie spodziewałem się takiej reakcji niektórych osób :P .
Głównie lapek bdie mi służył do gry c'nie?
-
... nie spodziewałem się takiej reakcji niektórych osób :P .
Co poniektórzy jesteśmy starzy jak nasze konsole ;-) a nawet starsi :P
-
Dobry.
Pewnie powtórzę kogoś wyżej, przeczytałem tylko pierwszą stronę, ale:
- skoro matka obiecała Ci laptopa to zacznij się coraz nachalniej się o niego upominać, że coraz Ci bardziej potrzebny, że siora i tak Ci nie daje tyle, ile Ci potrzeba, że wszyscy mają, itd. - normalka.
Ja brałbym Vite w pojedynku z laptopem, chociaż - jak już coś osobno możesz proponować to 3DS XL - ładowarkę, memorkę, wszystko co niezbędne wuj, czy kto tam Ci to obiecał i tak Ci dokupi - popatrz na ceny laptopów a cenę potrzebnego stuffu i konsoli 3DS XL - wychodzi i tak mniej :D
Z grami na Vitę rzeczywiście nie jest tak źle - są tam jakieś porty, od siebie dodam jeszcze Rayman Origins, ze ścigałek też coś jest - może nierewelacyjne F1, Asphalt: Injection, Ridge Racer... + wszystko to, co tam jeszcze ktoś pisał, no nie jest tak źle :D Ja osobiście i tak z grami skłaniałbym się ku 3DS'owi, no ale jak Vita, to 3DS Vita.
Tyle ode mnie.
BTW Antari - wspominałeś coś o "SONY does, what Nintendon't" - oj to tylko SEGA potrafiła, SONY to tylko sucks Nintendo's ass i tyle :D
Ta, jestem fanbojem big N, wiem, wiem :)
-
Ale Chino napisał jaką ma sytuacje rodzinną, jak dla mnie nieciekawą, to się nie dziwię ,że Jego matka nie wyrabia i nie da Mu kasy na laptopa, zrozum Bart. ;)
-
No chyba, że tak - sorki nie doczytałem tematu :)
-
No wiesz oczywiście prosiłbym mamę, ale ona by zaczęła marudzić, że coś tam coś tam, potem się zgodzi, ale powie to tak, że uświadomię sobie, że potem kasy na coś nie będzie...
Tak było z PSP, tele i innymi więc jak mi mama coś obiecuje to wiem, że albo sb sam to kupie albo Chrzestny. Naturalnie wziął bym PS Vite/3DS, ale siostra ostatnio się na mnie uwzięła i do kompa mam dostęp raz na tydzień xD .
-
Laptop = narzędzie zabawy, pracy, gry, potencjalnie zarobku (tworzenie grafik/stron/kodowanie/edycja filmów)
Vita= narzędzie gry
w moich oczach dalej Laptop>Vita.
Jeżeli na poważnie myślisz o użytkowaniu kompa w celach nauki to radzę Ci wybrać kompa. Dlaczego? Instalujesz kilka programów i uczysz się ich obsługi (Photoshop, After effects, Dreamweaver (czy tam inny zajączek), przejeżdżasz poradniki kodowania stronek, uczysz się Flasha) = zarobek w przyszłości na kupno sprzętu do gier bez potrzeby dumania mama kupi czy nie kupi. Jeżeli wiesz, że sytuacja finansowa nie zezwala Ci na posiadanie obu tych rzeczy to logicznym wyborem pod kątem widoku na przyszłość jest inwestycja czasu w siebie i swoje umiejętności na rynku informatycznym/graficznym/naukowym, niż kupno konsoli, która po kilku latach i tak się przedawni, przeje, straci na wartości. Laptop też straci na wartości powiadacie? No cóż miejmy nadzieje, że do tego czasu Chino zdobędzie na nim wiedzę pozwalającą na zakup nowych maszyn :). W celu nauki czegokolwiek (pomijam After Effecta bo to zasobożerna bestia), nie jest potrzebny mega kombajn, no chyba że rzucasz się na grafikę 3D.
TL;DR
Jeżeli chcesz się nauczyć w życiu rzeczy, dzięki którym kupisz sobie tyle konsol ile zechcesz później, dadzą Ci pracę i zarobek, to na Boga nie wybieraj Vity. Jeżeli nie czujesz pociągu do sprzętu, kodowania, grafiki itd. to wybierz Vite. Tak naprawdę to i z telefonu możesz pisać posty, przeglądać stronki, oglądać YT, czytać PDF'y, a myślę, że jak siostrę się przekona, że masz coś do napisania do szkoły to i mama Cię wesprze.
Jakbyś był z okolic Łodzi to mam komputer (taki z niższej półki) do wydania. Stacjonarka co prawda i ekran trzeba by dokupić ale zawsze to jakiś start i do nauki wystarczy w zupełności.
Określ się powoli co chcesz robić w przyszłości, tym samym zdobędziesz wiedzę potrzebną Ci do tego żeby to osiągnąć już teraz i w przyszłości pozwoli uniknąć problemów z decyzją co dalej w życiu. :)
Osobiście polecam IT :) pieniądz w sumie tylko i wyłącznie z włożonego czasu :) z minimalnym nakładem pieniężnym :)
-
Dasz listę programów, poradniki do tych grafik itp? ^^
-
Jeżeli chcesz się nauczyć w życiu rzeczy, dzięki którym kupisz sobie tyle konsol ile zechcesz później, dadzą Ci pracę i zarobek, to na Boga nie wybieraj Vity.
Nie wybieraj tez zadnych innych przyjemnosci z zycia, nakup se ksiazek i sie ucz. Pamietaj, ze wyscig szczurow potrzebuje ciagle swiezej krwi!
-
Jeżeli chcesz się nauczyć w życiu rzeczy, dzięki którym kupisz sobie tyle konsol ile zechcesz później, dadzą Ci pracę i zarobek, to na Boga nie wybieraj Vity.
Nie wybieraj tez zadnych innych przyjemnosci z zycia, nakup se ksiazek i sie ucz. Pamietaj, ze wyscig szczurow potrzebuje ciagle swiezej krwi!
O,o a ponoć to ja wszczynałem hejty :) No cóż, zależy co kto sobie w życiu obierze za cel, mnie się udało znaleść balans pomiędzy nauką i zabawą, co więcej mam pracę i mam życie :) Nauka nie musi oznaczać no life'u. W jego młodym wieku ogarnia troszkę szybciej i ma więcej czasu niż później na naukę :) I kto tu mówi o wyścigu? Jeez...jeżeli teraz znajdzie w sobie pasję z klepania kodu/robienia grafik to nie będzie miał ciężko w pracy bo będzie robił to co lubi :)
Pozatym na lapcu też idzie pograć nie? ;>
Dałem mu tylko kilka porad, a rzucasz się na mnie jakbym Ci napluł w twarz. Ogarnij się proszę, jedną z rzeczy, których nie toleruje w życiu to bezpodstawny atak, tudzież atak bez podawania konkretnych, nie będących żółcią przelaną na forum argumentów przeciw...
W twoim wieku zapewne jesteś na tyle wykształcony psychicznie, że wiesz jak prowadzi się dyskusję na poziomie odrobinę lepszym niż to co było nam dane oglądać przez ostatnie kilka tygodni :)
A co do tutoriali to zależy czy ogarniasz angielski czy nie, jak ja się uczyłem to używałem:
http://www.pixel2life.com/ i jeszcze kilku stronek, które nie dożyły dzisiejszych czasów O,o.
http://www.pixeljoint.com/ ma fajne tutki dotyczące pixelartów :)
A składać stronki uczyłem się z poradników html/php etc. + rozbebeszanie tego co ktoś zrobił żeby zobaczyć jak działa :) coś jak rozkładanie zegarka na części pierwsze :P Jeżeli podchwycisz temat to ogarniaj każdy tutek jaki znajdziesz jak będzie Ci się nudzić :P nawet najbardziej debilne czegoś uczą :)
a programiki:
Photoshop albo gimp (grafika), Adobe After Effects (filmy), Adobe Premiere (filmy), Dreamweaver albo zajączek (html) albo poszukaj jakiegokolwiek wysiwyg'a do budowania stronek żebyś widział co się dzieje jak coś zmieniasz :) ( w sumie Photoshop + edytor html z wysiwygiem + dajmy na to Artisteer, który z grafik składa tematy do wordpress'a i masz mały zarobek przy robieniu małych stron internetowych/tematów do wordpressa, które możesz sprzedawać :) )
-
@Tarma: Absolutnie zaden atak i zadne plucie w twarz! Po przeczytaniu twojego ostatniego postu nie moglem tylko wyjsc z wrazenia, ze forum o konsolach nie jest najszczesliwszym miejscem na powazne wychowawcze porady dla mlodziezy odnosnie przyszlosci (a tak zabrzmial twoj poprzedni post). Tak ze moze po prostu troszke wiecej luzu, w odczytywaniu sensu moich postow rowniez. Peace! :)
-
@Tarma: Absolutnie zaden atak i zadne plucie w twarz! Po przeczytaniu twojego ostatniego postu nie moglem tylko wyjsc z wrazenia, ze forum o konsolach nie jest najszczesliwszym miejscem na powazne wychowawcze porady dla mlodziezy odnosnie przyszlosci (a tak zabrzmial twoj poprzedni post). Tak ze moze po prostu troszke wiecej luzu, w odczytywaniu sensu moich postow rowniez. Peace! :)
Zwracam honor i kłaniam się nisko ;-)
-
Po przeczytaniu twojego ostatniego postu nie moglem tylko wyjsc z wrazenia, ze forum o konsolach nie jest najszczesliwszym miejscem na powazne wychowawcze porady dla mlodziezy odnosnie przyszlosci
Zgadzam się :D