Forum GBForever
Ogólny => Ogólny => Wątek zaczęty przez: Ostry96 w Sierpnia 07, 2012, 16:50:47
-
[Ostry się nudzi!]
Witajcie
Zakładam takowy temat nie tylko dla siebie ale może i dla kogoś kto ma problem takowy jak ja.
Są wakacje, a dokładnie połowa wakacji i z dnia na dzień a to się gdzieś wyszło, a to się Clarksona przeczytało, a to się jakiegoś filma oglądnęło, a to się na komputerku zagrało, ale jednak nadszedł czas kiedy to zostałem dosłownie sam jak chodzi o przyjaciół itp. Ni to z kim wyjść, zagrać... wszyscy gdzieś powyjeżdżali. Problem prosty, ni ma co robić. Powiedzmy szczerze, ile można oglądać te same filmy (m.in. Klocucha12 tzn teraz KlocuchaRecenzje), czytać cały dzień?... nie za bardzo, grać cały dzień na komputerku, konsoli? Nieee...
A więc czemu by sobie nie dorobić pieniążków na jakiejś pracy? Ba. Pochodzę z Krakowa i tu całkowicie albo tych ofert nie widzę albo po prostu nie ma. Na ulotki nie pójdę (z doświadczenia) + 7zł za godzinę!? wielorazy tyle wyrabiam z samego allegro na dzień.
Jak to ja, żem się lekko rozpisał, a więc, co Wy robicie kiedy się "nudzicie"? Kiedy to nie ma nawet z kim zagrać czyli po prostu jesteście sami? A może odbywają się jeszcze w tym czasie jakieś występy, targi lub cokolwiek co dla kolekcjonera i nie tylko będzie okazją by nie zmarnować czasu? Nie zdajecie (bądź zdajecie) sobie sprawy jak bardzo nie lubię marnować czasu na który czekało się cały rok szkolny, a leżeć do góry brzuchem - to nie mój typ.
A więc? Jeżeli uważacie ten temat za głupi, piszcie : D
-
Człowiek inteligentny się nie nudzi, jak mówią. Zaproponowałbym Ci wszystko to, co już opisałeś :p zdobądź 250 poków w crystal, przeczytaj zaległych 10 książek (bo nie masz mniej zaległych, no nie?), posprzątaj pokój, zrób porządek w papierach, albo w muzyce czy filmach na dysku...? Na pewno znajdzie się coś co czeka od dawna na obejrzenie/posłuchanie. W Krakowie nie mógłbym się nudzić, kocham to miasto :D ciężko mi też uwierzyć, że nie da rady znaleźć jakiejkolwiek pracy, nawet u wujka żeby skosić mu trawę.
PS gdybym absolutnie nie miał nic do roboty w perspektywie tygodnia - dwóch, odkurzyłbym lego.
-
Wszystko co wymieniłeś... jest zrobione : DDDD
Lego nie mam ; (
Na razie próbowałem PS3 naprawić, nie wiem jak naprawić uszkodzony laser x ]
Lubię Kraków, Ba! nawet bardzo! Na rynek bym się wybrał ale jak już wcześniej wspominałem, nie mam z kim... samemu to tak jakoś marnie :c
-
A byłeś w Sukiennicach po remoncie? Albo w tym muzeum w podziemiach rynku? :D ale nie wiem czy Cię to interesuje.
W Gdańsku jest chociaz Jarmark św. Dominika, można chodzić godzinami, a samemu nawet fajniej, bo się nigdzie nie trzeba śpieszyć, ani za nikim oglądać. Udało mi się nawet znaleźć jeden koc (na trawie), na którym kilku podejrzanych wyżelowanych kolesi sprzedawało któregoś z DSów (słabo się na nich znam), kilka gier i 3 na GBA, ale wszystkie 3 na oko piraty. Był też stary dziadu sprzedający karty pokemon, ale nie wiedzieć czemu tylko w zestawie z MTG i jakimiś nudnymi kartami z bejsbolistami i hokeistami. Ale jeszcze do niego pójdę, tak dzień przed zakończeniem imprezy, zobaczyć jak mu poszło i zaoferuję jakieś zbójeckie ceny :>
Poszedłbym na Twoim miejscu na tour 'de lump z zabawkami, bo z tego co niektórzy tutaj opowiadali, można masę niezłej elektroniki tam dostać za naprawdę niskie ceny. Sam odkładam to u siebie na wolną chwilę.
-
byłem, byłem... tylko chyba nie wiem co miałeś na myśli pisząc
"Poszedłbym na Twoim miejscu na tour 'de lump z zabawkami, bo z tego co niektórzy tutaj opowiadali, można masę niezłej elektroniki tam dostać za naprawdę niskie ceny"
masz na myśli różne targi z wszelkimi pierdółkami, czy jakieś wyjątkowe wydarzenie? Bo żem o takim nie słyszał o.o...
A co do różnych targów... w sumie nie głupie!!!
Tymczasem zakupiłem EyeToy'a do PlayStation2 z pudełkiem (czarnego) więc zostawiam sobie w końcu na stałe... więc pod wieczór będę mył okna : D chociaż też ni całe wakacje...
-
Jeżeli uważacie ten temat za głupi, piszcie : D
No wiec pisze, skoro sobie zyczysz. ;)
-
Miałem na myśli lumpeksy (ubraniowe) w których sprzedają też zabawki :-)
-
Nawet nie wiem czy u mnie takie są o.o
Dzięki Ci inlagd za wyrozumiałość.
Jak ktoś w Krakowie będzie jutro i zobaczy gościa z pół zasłoniętą twarzą, to ja ^.^.
-
Ty piszesz, że się nudzisz w Krakowie?? A co ja mam powiedzieć? Mieszkam w 20tys. zapomnianej przez Boga mieścinie, gdzie nie ma ani kina (na Mrocznego Rycerza musiałem tłuc się 68km do Częstochowy), ani porządnego sklepu z grami, ba nie ma nawet porządnego supermarketu (same biedronki i pszczółki). Ciekawych restauracji jak na lekarstwo (raczej nie spełni się moje marzenie i nie wybudują Mc Donalda). Jedyną atrakcją jest orlik i zasyfiały basen oraz targowisko gdzie dwa razy w tygodniu rumuńscy wietnamczycy sprzedawają chińskie majtki po 5zł. Ale co tam, ważne że jest święto bursztynu raz do roku bo pan burmistrz ma na tym punkcie obsesję paranoidalną.
-
I tu też za-komentuję...
Kino - wszelkie filmy albo nudne albo na dy... oglądnięte : ]
Sklep z grami - jedyne interesujące mnie sklepy to giełdy czynne tylko w weekend do 13:00.
Supermarket - jedynie tak naprawdę to w Krakowie (dla mnie) jest Galeria Krakowska no i... w sumie tyle, no po za Realem rzut kamieniem ode mnie.
Co do jakichkolwiek atrakcji, pozostaje rynek lub jakieś wydarzenia które w sumie się dzieją... teraz są jakieś targi na rynku więc w sumie się przejadę, potem Coke Live Musci festival na który nie idę bo nie przepadam za taką muzyką + ten koncert słyszę z balkonu q.q... a potem to coś tam jeszcze jest ale już na końcu wakacji.
Naprawdę bym się nie nudził, ale po prostu jak gdzieś wyjść to nie przepadam sam... nudno.
A więc Przemek_07, nie powiem że ci NIE współczuje, ale więc co Ty robisz? Jeśli wiedzieć oczywiście mogę ; ]
-
Staram się jak mogę, żeby nie popaść w paranoję :D Ale głównie to z pracy do domu, z domu do pracy itd. Czas wolny umilają mi moje hobby i inne wszelakie rozrywki. Gram na PS3 i Game Boyach, przeglądam internet, oglądam filmy itd. Na miasto raczej nie wychodzę bo jak pisałem rozrywek nie ma prawie żadnych.
-
Załóż stronę internetową i regularnie ją update'uj. Albo chociaż staraj się jak ja. Gwarantuje, że nigdy nie będziesz narzekał na nudę :P
-
Ty piszesz, że się nudzisz w Krakowie?? A co ja mam powiedzieć? Mieszkam w 20tys. zapomnianej przez Boga mieścinie, gdzie nie ma ani kina (na Mrocznego Rycerza musiałem tłuc się 68km do Częstochowy), ani porządnego sklepu z grami, ba nie ma nawet porządnego supermarketu (same biedronki i pszczółki). Ciekawych restauracji jak na lekarstwo (raczej nie spełni się moje marzenie i nie wybudują Mc Donalda). Jedyną atrakcją jest orlik i zasyfiały basen oraz targowisko gdzie dwa razy w tygodniu rumuńscy wietnamczycy sprzedawają chińskie majtki po 5zł. Ale co tam, ważne że jest święto bursztynu raz do roku bo pan burmistrz ma na tym punkcie obsesję paranoidalną.
A ja tam wolę małe mieściny, czy wsie. (Nie mówię tu o wsiach tak zabitych dechami, że wrony tam nie dolatują, a czas się zatrzymał 100 lat temu, ale o takich normalnych podmiejskich.) Kina, restauracje czy sklepy są nie dla mnie. W sklepie to ja kupuję piwo i żarcie, produkty drugiej potrzeby kupuję w internecie bo taniej, do kina nie chodzę bo mi się nie chce filmów oglądać, w restauracjach za drogo i nie smaczne. U mnie w mieście są i kino i basen i inne pierdoły, ale to nie dla mnie. Jestem nawet przekonany, że jakby każdy był takim konsumentem jak ja, to by gospodarka upadła ;)
-
To chyba kwestia środowiska w jakim się wychowaliśmy, w jakim dorastaliśmy. Ja pierwsze 13-4 lat swojego życia mieszkałem w bloku w małej podmiejskiej mieścinie 35 tyś mieszkańców), a później przeprowadziłem się trochę na wieś, na ubocze miasta z dala od "cywilizacji" można by rzec...
Jestem z miasta i lubię powszechny dostęp do wszystkiego, nowoczesność, kina, restauracje, sklepy etc. W przyszłości jak mi sytuacja na to pozwoli na pewno przeprowadzę się do jakiejś większej miejscowości, do centrum. Z kolei rodzice mają na odwrót i na tym polu często się nie zgadzamy. Wiadomo wszystko ma swoje plusy i minusy, kwestia preferencji.
-
Ja przeglądam co tam nowego w świecie Internetu, sprzątam, gram na PS3 lub 3DS'ie, czytam książki, gram na perkusji lub na basie oraz mam próby z moim zespołem (tyle ,że jak na razie mamy perkusistę <ja>, wokalistę <który też gra na pianinie jeśli pojawia się w piosence> i dwóch gitarzystów, więc jak coś nagrywamy to muszę jeszcze sam dogrywać partie basowe -,- w dodatku ja muszę potem wszystko obrabiać, nagłaśniać, przyciszać i nagrywać na płytę dla każdego z członków zespołu... :/).
-
Mario_77 ile ty masz lat? Ja mam 14 i też próbuje sklecić zespół ale mieszkam na disco-polowym zadupiu więc teraz ja na perce,kumpel na gitarze i prawdopodobnie ma dojść do klasy jeszcze jeden gitarzysta a no i bas też prawdopodobnie :P
-
Co do propozycji Antari'ego - kieeedyś dawno temu, nie pamiętam kiedy ale po 2005 roku, miałem zrobioną przez siebie grę logiczną ale głównie opierającej się na karach, uwaga, nazwa jest oryginalna - Gracze, szybko, bo po prawie 4-5ciu latach upadła ("założona" w 2004 roku), potem jakoś robienie gier mnie przestało kręcić : ]
Co do propozycji Mario_77 jedynie na czym umiem grać [instrumentalnie] to... no właśnie : ]
Jak na razie mam plany na jutro - kupić całodzienny bilet i pojeździć po wszystkich (jak się uda) targach w poszukiwaniu old-school'owej elektroniki : ]
Przynajmniej w następnym tygodniu (jak wyrobię z kasą na bus) jadę do przyjaciela na tydzień...
Tymczasem jeszcze czwartek, piątek, sobota i niedziela do zajęcia...
PW[PoWiadomości]: a niby głupi temat jak to ktoś wyżej napisał, a się rozkręcił :D
-
Może i głupi temat ale się dowiedziałem co mogę robić przez najbliższy miesiąc :D
-
Ja jak się nudzę to biorę jakiś sprzęt i czyszczę, konserwuje, naprawiam itd. :D
Czasem z sentymentu wyciągnę LEGO i popatrzę.
Gram na gitarze lub idę na rower.
Tak czy siak - fajne macie zajęcia ;)
-
Ja tam mam poprawki, studia, harcerstwo i tyle pokemonów do złapania, wytrenowania i wyhodowania że nie mam czasu na nudę, jeśli chcę jeszcze poczytać książki :P
-
Mario_77 ile ty masz lat? Ja mam 14 i też próbuje sklecić zespół ale mieszkam na disco-polowym zadupiu więc teraz ja na perce,kumpel na gitarze i prawdopodobnie ma dojść do klasy jeszcze jeden gitarzysta a no i bas też prawdopodobnie :P
Ja też mam 14. :D Ale z kumplami z gim. się jakoś dogadałem i założyliśmy zespół. Ogólnie gramy od grudnia 2011r. i na razie gramy małe koncerty w naszej szkole i w innych szkołach także (głównie w liceach) oraz w niektórych knajpkach/pubach, tylko ,że wtedy musimy zaciągnąć mojego starszego brata (ma 19 lat) ,żeby zagrał z nami jako basista ,chciałem nawet żeby dołączył do zespołu, ale powiedział ,że nie będzie grał z takimi małolatami. xd Mamy jakieś 10-15 własnych piosenek, które są naprawdę dobre, więc na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. :D Ale na koncertach (raczej mini-koncertach xd) gramy tylko kilka własnych piosenek i głównie covery AC/DC, Stonesów, Beatlesów, Myslovitz, Megadeth, Motorhead, Led Zeppelin i Gunsów. ;)
-
Ja proponuję docenić nudę, nadejdzie taki dzień że będziesz jej doglądał i stwierdzisz że może za rok (albo na emeryturze) się uda na taki jeden dzień trafić.. Brzmi to jak SF, ale uwierz mi to nie jest SF :)
-
Ja też mam 14. :D ... Ale na koncertach (raczej mini-koncertach xd) gramy tylko kilka własnych piosenek i głównie covery AC/DC, Stonesów, Beatlesów, Myslovitz, Megadeth, Motorhead, Led Zeppelin i Gunsów. ;)
Odbudowałeś moją wiarę w młodsze pokolenie :)
-
Wawarzino, mam znajomą ,która ma 13 lat i słucha Deep Purple, AC/DC, Queen, Black Sabbath, Stonesów, Beatlesów, Gunsów, Aerosmith, Led Zeppelin, Alice Cooper, Nirvanę i Iron Maiden ,a w dodatku gra na elektryku! :D Ale ja ją poznałem jak już miałem skład gitarzystów ,a głupio by było gdybym nagle powiedział któremuś z nich "ej, Ty, wylatujesz, znalazłem laskę na twoje miejsce". xd Ogólnie ostatnio widziałem w moim mieście grupkę osób (było ich 7 chyba, były i laski i faceci) i każdy z nich miał koszulkę z jakiegoś świetnego zespołu rockowego, a ja miałem na sobie koszulkę z Iron Maiden i 2 laski o jakieś 2-3 lata starsze ode mnie do mnie podchodzą i taki tekst "O, widziałyśmy Cię ostatnio w knajpce na koncercie, byłeś zajebisty", a ja cały czerwony się zrobiłem i tylko wyjąkałem "Dz-dziękki". xd
btw. Nintendowiec, jaką masz perkę? Ja posiadam taką: http://guitarcenter.pl/catalog/perkusje/zestawy-perkusyjne/zestawy-akustyczne/premier-cabria-apk-rock-22 (http://guitarcenter.pl/catalog/perkusje/zestawy-perkusyjne/zestawy-akustyczne/premier-cabria-apk-rock-22) ,ale oczywiście mam do tego talerze. :D I taki bas mam: http://guitarcenter.pl/catalog/bas/basy/4-strunowe/fender-standard-precision-mn-aw (http://guitarcenter.pl/catalog/bas/basy/4-strunowe/fender-standard-precision-mn-aw) ,który dostałem po bracie bo kupił sobie nowy. :D On gra na basie już 7 lat, ale głównie dla siebie, nie gra w zespole bo "ma mało czasu". I mam też 2 gitary klasyczne, 1 akustyczną ,a mój ojciec ma pianino i 6 gitar elektrycznych, bo grał kiedyś w zespole, podobno nawet wydali 2 płyty ,ale jakoś mu nie poszło ,ale nadal sobie gra. Yyy, wyszło jakbym się chwalił. :/ A mi chodziło ,że mam rodzinkę muzyczną. xd
-
idz do roboty : P
-
A więc, wszelkie rzeczy które chciałem zrobić/naprawić - zrobiooneee, do roboty to już wyjaśniałem...
Zauważyłem że mamy muzyczny temat : D... to może coś od siebie co do samej "muzyki"... Eiffel65?... : D
@@@EDIT
Dzisiaj przeszukałem cały Kraków w poszukiwaniu targowisk lub czegokolwiek gdzie mogłem dorwać starą elektronikę... nawet Pegasusa ie było -.-... tu nic nie ma
-
Musisz pytać miejscowych na targach. Bo giełdy staroci, giełdy rupieci, giełdy elektroniczne są często w konkretnych dniach tygodnia, lub miesiąca. Np. we Wrocławiu jest giełda elektroniczna co tydzień w niedziele, a giełda staroci - w ostatni weekend miesiąca w miejscu giełdy samochodowej. Musisz pójść tam jeszcze raz i zapytać kiedy i gdzie coś takiego jest organizowane. Prawda jest też taka, że tu przy zachodniej granicy jest łatwiej bo ci handlarze targają te rupiecie z Niemiec.
-
Ja gram na perce ale wypożyczonej ale kupię jakiegoś Pearla lub Stagga za małe pieniądze w tym roku. Mamy napisane 4 piosenki swoje i cover metalliki "Seek & Destroy" ale nie ma kto zaśpiewać bo przecież metal to dacie mordy,wyłącz to gówno...
-
Pograjcie utwory Slayera z pierwszej płyty, Metallicy fajnie się gra Ride the lightning, for whom the bell tolls, Orion... większość z nich pamiętam do dziś, choć nie grałem już kilka lat :-) (na basie).
-
Z pierwszej płyty,hmm... Slayera to umiemy I Hate You,ale przymierzamy się do Raining Blood.Z Metalliki łatwo by było zagrać For Whom The Bell Tolls ale trzeba basu (nie mamy basu :/)
-
I hate you to cover z płyty Undisputted attitude. Raining blood jest z trzeciej i jest bardzo trudne, raczej nie zagracie. Miałem na myśli np. die by the sword, the antichrist, black magic itp.
-
Wiem że I Hate You to z innej płyty ale jak z pierwszej słyszę Show No Mercy i Tormentor to wiem że narazie się nie przymierzać :)
-
To spróbuj te, które wymieniłem :P
-
Mario_77 wrzuć jakiś filmik albo mp3 swojego zespołu :)
-
O sam bym nagrał tylko że kapela na "vojażach" :D
-
pajda - spoko, lecz... pytałem, jedynym miejscem na to co poszukuję jest giełda w sumie wszystkiego na której czaaasem bardzo rzadko pokaże się jakiś Game Boy za... minimum 60zł -.-. Byli też inni którzy polecali inne targowiska na których później bylem i oczywiście nie było nic.
-
@Gdzieś tam up - "I Hate You" nie oddaje za bardzo tego, co naprawdę tworzy Slayer :) Proponuję coś w rodzaju "War Ensemble" albo "Mandatory Suicide". Albo po prostu spróbujcie "Angel Of Death" ;D
Jak chodzi o Metallikę, polecam "Harvester Of Sorrow" albo "The God That Failed"... ewentualnie jakieś coś łatwiejszego w stylu "The Day That Never Comes" :) Lub "All Nightmare Long", ale to już bardziej skomplikowane ^^
Mario, zapodaj jakieś nagranie :]
-
Na razie jestem na wakacjach we Włoszech i nie mam dostępu do swojego komputera (pisze z laptopa ojca). Może kiedyś wrzucę jak mi się będzie chciało. :P
-
Obiecałem to macie, ale uwaga! Nagrywane telefonem ;/
http://www.youtube.com/watch?v=k0MVzdd7uqY&feature=plcp (http://www.youtube.com/watch?v=k0MVzdd7uqY&feature=plcp)
http://www.youtube.com/watch?v=LTE9WRGnBNc (http://www.youtube.com/watch?v=LTE9WRGnBNc)
Miało być nagrywane tak po prostu, a ta menda wrzuciła to na YT (Pozdrawiam Cię Dawid! :D) i dlatego covery są do dupy. Były to początki jak jeszcze nie mieliśmy wokalisty, ale za to mieliśmy basistę, teraz basista od Nas odszedł (widać data pierwszego filmu grudzień 2011 ,a drugi luty 2011, co ciekawe na obu filmach mam tą samą koszulkę xD) i wgl. graliśmy beznadziejnie, ale... xd
-
Mario_77 ... jak mam być szczery ...
ZAJEfISTE!
Gdzie to było nagrywane...?
-
Ja piernicze to było...było...nieziemskie. Trochę skopany początek Paradise City...Fajna nazwa :D Na swoją kapelę mam taki pomysł: Metalizer
Zaklepane! :P Wrzuć coś jeszcze :3
-
Dzięki. :D Cover Gunsów nagrywany był w takim niby studio nagraniowym ,które załatwił nam na próby (za darmochę i dlatego niezbyt wygląda na studio) mój brat, a cover RHCP w moim "muzycznym" pokoju gdzie trzymamy wszystkie instrumenty, wzmacniacze itp. i właśnie tam teraz mamy próby. Spróbuje wrzucić coś jeszcze, ale nie obiecuje. ;)
-
Nowe nagranie bo mamy nowego wokalistę, który w moim mniemaniu jest świetny, słychać publiczność bo mieliśmy właśnie koncert w takim pubie i tam chyba przyszło ze 450 osób... Ale niestety, jest to tylko kawałek piosenki i niestety tylko w MP3, nie mamy filmiku... :/
http://w602.wrzuta.pl/audio/0Eh5DhJhiGB/mama_kin_ocencie_wokal (http://w602.wrzuta.pl/audio/0Eh5DhJhiGB/mama_kin_ocencie_wokal)
-
Zamierzacie być kapelą rockową czy metalową?
-
Kij wie, co się trafi to będzie. :D
-
Kup sobie porządny tuner radiowy i wieczorem staraj się złapać jakąś zagraniczną stację;)
Ew. jedź do jakiegoś miasta;)
-
http://www.myspace.com/sunkingroad
Kapela w której byłem 1,5 roku perkusistą.