Forum GBForever
Game Boy => Gry => Wątek zaczęty przez: Bart w Kwietnia 22, 2012, 17:18:41
-
Ciekawi mnie, czym te gry tak naprawdę się od siebie różnią i w której akcja dzieje się wcześniej...? Bo wiem, że do przejścia gry w 100% potrzeba obu części historii :) Chronologia Zeld jest naprawdę zawiła ;]
-
Nigdy się nie zastanawiałem nad tym a że czekam właśnie na OoS, podłączam się do pytania :)
-
Jeszcze nie grałem ale o ile dobrze pamiętam to:
Oracle of Seasons: więcej akcji, mniej zagadek i łatwiejsza
Oracle of Ages: mniej akcji, więcej zagadeg no i trudniejsza
-
O cie florek, zawsze myślałem, że te gry to z grubsza to samo, że się dopełniają (coś jak w przypadku Pokemonów). Dzięki za info ;]
-
Powiem ci tak, zagraj w która najpierw chcesz. Obecnie pykam po kilka godzin dziennie w Ages i musze stwierdzić jedno: GENIALNA! Uwielbiam Zeldy na Gameboy'a ale to już jest przegięcie w miodności :)
-
Czekam na majówkę - Game Boy z OoS przywrze mi do łapsk :D
-
Oracle of Seasons - miałem i muszę przyznać gra genialna :) Wciąga niesamowicie.
-
No właśnie, zelda-fani, pytanie do was: czy nie mam weny do grania czy po prostu te Zeldy wypadają po prostu słabo na tle pozostałych?
-
No właśnie, zelda-fani, pytanie do was: czy nie mam weny do grania czy po prostu te Zeldy wypadają po prostu słabo na tle pozostałych?
To znaczy, że za dużo nagrałeś się w trójwymiarowe Zeldy i to od nich zacząłeś przygodę z serią :P Za moich czasów to był graficzno-grywalnościowy cud na kiju, na ekranie handhelda :P
-
Minish Cap jest 2D, LTTP też, "klepsydra" jest w 2,5D :D
Bardzo chciałbym usłyszeć, że po prostu ta część jest średniakiem :P
-
Ja osobiście nie grałem za dużo w Zeldy. Jedynie właśnie Seasons, Wind Waker (jedyna gra, dla której użyłem tak mocnego określenia jak arcydzieło), Twilight Princess (nie podoba mi się, pogram troche moze się wciągne), i Zeldy z NESa (których nienawidze osobiście :D). A i jeszcze Link to The Past, ale mi się niezbyt podobał. Mam zamiar poznać Ocarine, bo na Gamecube też się pojawiła.
Ale wg mnie Seasons jest bardzo dobrą grą. Nawet zaliczyłbym ją do grona gier, dla których kupiłbym konsole (podobnie z RE:Gaiden czy MGS). Myślę, że nawet ktoś kto nie słyszał nigdy o przygodach Linka i Legendzie Zeldy (-.-, Link zapieprza, ale to jednak Legenda Zeldy...) to zagrywałby się w Oracle of Seasons
-
Minish Cap jest 2D, LTTP też, "klepsydra" jest w 2,5D :D
Bardzo chciałbym usłyszeć, że po prostu ta część jest średniakiem :P
Ta część jest system sellerem mówiąc najprościej :> Dodatkowo jakby spojrzeć na całą serię jest mega odważnym i szczodrym gestem ze strony Nintendo. Dwie gry wydano w tym samym roku, a mimo to nie różnią się między sobą wyłącznie pierdołami jak np. w Pokemonach. To dwie niesamowicie oryginale produkcje, powiązane ze sobą a jednak odmienne. Obie wersje współpracują ze sobą, a gdy odpalisz ją na ekranie GBA zamiast GBC, otwiera ci się dostęp do bonusowego contentu. Graficznie to naprawdę szczyt możliwości GBC, a gameplay to sama klasyka, plus ciekawy patent z pogodą w Seasons, czego chcieć więcej od Zeldy? Perła na GBC, kultowa pozycja. TOP.
Za stworzenie tych dwóch gier odpowiedzialny jest Capcom, więc może dlatego ci nie podeszły. Słyszałem już zdania niektórych, że to "inne" Zeldy bo stworzył je Capcom, ale zawsze traktowałem tego typu argumenty dość powierzchownie. Ograłem Seasons i bawiłem się wyśmienicie. Niedługo wrócę do gry, bo ewidentnie ma to "coś". Ages jest podobno trudniejsza i więcej w niej zagadek a mniej akcji. Może spróbuj drugą :) Ale z tego co widzę grałeś w tytuły z serii w złej kolejności i ciężko ci będzie wrócić do 8-bitów. To tak jak cofnąć się od Metroid Fusion do Metroid'a z NES'a. ;D
-
Jeszcze jedna mała uwaga - ta gra mimo swojego wieku chyba nigdy nie doczekała się żadnego wznowienia, portu czy czegokolwiek.
-
No to tak:
- genialny jest patent z porami roku, naprawdę super,
- mózg mi rozdupczyło jak przypadkowo, sam się dowiedziałem o tych ficzerach związanych z graniem na różnych game boyach,
- z tą kolejnością też chyba się nie zgodzę - np. NES'owa Zelda jest mocarna, tylko nie mam na nią czasu, a przygodę ogólnie zacząłem od OoT, więc powinienem skreślić każdą kolejną ograną zeldę, bo żadna inna nie jest tak dobra (a tak nie zrobiłem),
- to NA PEWNO nie przez Capcom - uwielbiam gry, przy których widnieje ten napis, często nawet jest tak, że dopiero po fakcie jarzę się, że to właśnie od nich :)
Podsumowując: najzwyczajniej w świecie nie mam weny ;]